 |
|
wiesz , cokolwiek się stanie - pieprz to . nie przywiązuj się . po prostu rób tak , żebyś była szczęśliwa , nawet jeśli ktoś odejdzie . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
z czasem dociera do ciebie jaki on jest naprawdę . nie chcesz już go kochać , już chyba nawet ci nie zależy , prawda ? już możesz myśleć na trzeźwo o tym co się stało , o tym , że to wszystko to tak naprawdę jego wina . porzucił cię , złamał wszystkie obietnice , które ci składał . olewasz go , chcesz , żeby wiedział , że radzisz sobie bez niego . bo w sumie po co masz tego nie robić ? skoro on potraktował cię jak ostatnią szmatę , dlaczego ty miałabyś traktować go inaczej ? jedno jest pewne . nigdy nie będziesz tak wredną suką , jakim on jest skurwielem . mimo tego , jak cię opisuje wśród znajomych - to on jest tym dupkiem , który upadł niżej od kogokolwiek . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
lubię się przy tobie śmiać, płakać, skakać, tańczyć, śpiewać, mówić głupoty... ogólnie lubię być przy tobie.
|
|
 |
|
i wkurwia mnie to, że jest takie wielkie halo wokół przyjaźni damsko-męskiej. bo ona istnieje i ma się bardzo dobrze./kszy
|
|
 |
|
Przyjaźń jest niezbędna. To ważne mieć kogoś, kto podnosi Cię z podłogi, włącza muzykę, polewa kolejnego kieliszka, obejmuje Cię i siedzi z Tobą aż do rana po prostu słuchając jak miotasz przekleństwami na wszystko co Cię otacza.
|
|
 |
|
Wyleczyłam się.
Wstałam rano i powiedziałam sobie:
Mam Na Wszystko Wyjebane. Jestem zbyt młoda, piękna i zajebista, żeby się przejmować jakimiś pierdołami.
A życie jest zbyt piękne i krótkie żeby płakać przez jakiś dupków.
|
|
 |
|
patrze na Ciebie,mysli mam tylko greszne
|
|
 |
|
Przysięgam, że tyle miłości, co w jego oczach, nie widziałam jeszcze nigdzie.
|
|
 |
|
Mężczyźni nalegają na seks na pierwszej randce, nie dlatego, że są szybcy. Po prostu chcą zobaczyć czy dziewczyna się szanuje.
|
|
 |
|
Patrzyłam na niego sklejonymi od łez rzęsami. - jeśli odejdziesz, mój świat bez Ciebie runie - wyszlochałam. - jesteś moim początkiem, moją podporą - kontynuowałam, a on ciągle milczał. kurczowo złapałam się jego prawej dłoni. - nie odchodź, nie po tym, co przeżyliśmy - zawahał się i wziął mnie w swoje ramiona. zrozumiał, że nikt nie jest w stanie dać mu tak wiele. oddałam mu całe swoje serce.
|
|
 |
|
A gdy na Jego buzi pojawiał się uśmiech, skłonna byłam do wszystkiego, by tylko nie zszedł on z tej nieziemskiej twarzy.
|
|
 |
|
` możesz płakać, krzyczeć ale nigdy nie żałuj słów wypowiedzianych szczerze `
|
|
|
|