 |
Przez moment złapałam cię na ukradkowym spojrzeniu, zatapiając się w głębokiej barwie twoich oczu. Zadrżałam, mimowolnie dając światu dowód na to, jak wielki masz na mnie wpływ. Odruchowo spuściłam wzrok, a na mojej twarzy pojawił się szeroki uśmiech... Tak chłopcze. Wiem co sobie pomyślałeś...
|
|
 |
Stwórz coś sam! Nie bądź chodzącą kopią, plagiatem... Tego nikt nie doceni!
|
|
 |
- ...i poleciałam... Jak ćma do światła. - Głupia.
|
|
 |
Wiesz dlaczego dałem temu szansę? Bo ona zobaczyła we mnie człowieka... Tylko człowieka. Nie maszynę do robienia pieniędzy... Nie gwiazdora i ikonę stylu! Po raz pierwszy mogłem być sobą! Nawet nie wiesz jakie to uczucie stać przed kimś bez maski... Stać i nie wstydzić się swych niedoskonałości i wad!
|
|
 |
-Jestem tylko i aż człowiekiem. Co mam zrobić? - Nauczyć się żyć, skarbie.
|
|
 |
Tak... To było piękne. Stanąłeś w drzwiach z bukietem białych róż, a ja zatrzasnęłam ci je przed nosem! XD
|
|
 |
Weź głęboki wdech i wykrzycz całemu światu to, jak bardzo mnie kochasz.
|
|
 |
Powiedz że masz mnie gdzieś, że między nami niczego nie było... Dlaczego nie patrzysz mi w oczy?! Dlaczego odwracasz twarz szepcząc: "nie ważne" ?!
|
|
 |
Mogłabym przywiązać się do ciebie sznurem, przykuć kajdankami, skleić "kropelką, której żadna siła nie rozklei... A i tak wiecznie marudziłabym, że spędzasz ze mną stanowczo za mało czasu!
|
|
 |
Najbardziej zabolała mnie świadomość, że mogę cię stracić. / B.K. for U baby :*
|
|
 |
-Nie masz długich nóg, blond włosów, niebieskich oczu czy kształtnej sylwetki... Jesteś maleńka, chudziutka i nieśmiała, ale... Ale masz w sobie to "coś", czego inne plastikowe panie mogą ci tylko pozazdrościć! -Dziękuję.
|
|
 |
A kiedy nachylił się nade mną, patrząc mi prosto w oczy i uśmiechając się w ten niezwykle pociągający sposób doszło do mnie, że nigdy nie znajdę nikogo lepszego od ciebie, skarbie... I chociaż kiedyś mi się podobał, w tej chwili miałam ochotę z całej siły przypierdolić mu podręcznikiem w łeb.
|
|
|
|