 |
|
jestem mocniejsza? bo jakoś mnie to nie zabiło
|
|
 |
|
a jeśli już przepaść i pustka między nami. to tylko taka na sekundę, między ustami a ustami
|
|
 |
|
myli nam się sufit z podłogą, jesteśmy sobą, jest błogo
|
|
 |
|
gdy nasz okręt tonie, Ty stoisz po ich stronie
|
|
 |
|
chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie
|
|
 |
|
wszystkie złe wizje wracają teraz
|
|
 |
|
nie jestem dziewczyną, którą można się bawić. zapisz to sobie.
|
|
 |
|
chciałabym z Tobą pójść, lecz nie umiem stawiać kroków. nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu.
|
|
 |
|
nieważne są żadne słowa, nasza miłość jest piękna
|
|
 |
|
Nie chciałam cię pokochać. Naprawdę. Przecież nigdy umyślnie nie spierdoliłabym sobie życia.
|
|
 |
|
i jak zwykle wkurwiam się za Jego przeszłość, za puste laski, które były w Jego dość czułych objęciach przez te parenaście minut. znowu żal ściska mi serce, znowu jestem obojętna i nie wiem co znaczy słowo 'Kocham'. i ciągle łzy w oczach i schizy po nocach./emilsoon
|
|
|
|