 |
|
po prostu się pożegnaj i odejdź. odejdź no.
|
|
 |
|
śniłeś mi się: dziś, wczoraj, przedwczoraj, tydzień temu. dziś pewnie też mi się przyśnisz.
|
|
 |
|
nie jesteś przegrany, po prostu się zgubiłeś.
|
|
 |
|
codziennie w nocy mówię sobie to już ostatni raz. ostatni raz siedzę do późna,
ostatni raz w kubku mam wódkę, ostatni raz palę papierosa i ostatni raz płaczę za tobą.
|
|
 |
|
każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens.
|
|
 |
|
nie ma nic głupszego niż odchodzenie dla czyjegoś dobra. pieprze takie dobro.
|
|
 |
|
i znowu myśleć, szukać szczęścia nocą
|
|
 |
|
mam pistolet dwa naboje i nas dwoje
|
|
 |
|
jest tak samo, może tylko trochę smutno
i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć
i może trochę pusto .
|
|
 |
|
ja pierdole, będziesz ważny chociażbyś znajdował się na drugim końcu polskim, nawet jeśli będziesz miał mnie w dupie, znienawidzisz mnie, będziesz z inną, nie obchodzi mnie to, nie wymaże cię z pamięci, z mojej głowy, nie zapomnę - bo cudu nie uczynię.
|
|
 |
|
chciałabym mieć tą cholerną pewność, że będę mogła Cię mieć na zawsze.
|
|
 |
|
jednak myślę, że obyłbym się bez tej myśli, że
teraz jesteś po prostu kimś kogo kiedyś znałem.
|
|
|
|