 |
|
Rodząc się, zaciągnęliśmy obowiązek śmierci.
|
|
 |
|
Być może śmierć będzie tym, czego nie dało nam życie.
|
|
 |
|
Niszczę sobie włosy farbą, wątrobę wódką, płuca fajkami, a serce Tobą.
|
|
 |
|
Jeśli chcesz się ze mną pożegnać, zrób to.. Najwyższy czas. Niedługo możesz nie mieć takiej szansy..
|
|
 |
|
And if you go, I wanna go with you, and if you die, I wanna die with you. Take your hand and walk away.. ♥
|
|
 |
|
Jeżeli ktoś pojawia się w Twoich snach, to znaczy, że za Tobą tęskni.
|
|
 |
|
Najgorsze są wieczory, kiedy już nikt nie może mi pomóc w ucieczce przed własnymi myślami.
|
|
 |
|
Przepraszam, że przegrałam walkę o Nasz związek, Nasze szczęście i Naszą przyszłość. Nie dałam rady sama ratować tego, z dnia na dzień traciliśmy siebie, aż doszło do tego, że nie umiemy nawet szeptem wypowiedzieć w swoją stronę 'cześć'. Wiem, że mnie obwiniasz. Uwierz, że się starałam, ale byłam, jestem i będę za słaba do walki przeciwko takiemu przeciwnikowi jak nieodwzajemnione uczucie. A może Ty się cieszysz, że masz mnie z głowy? Nie, chyba nie. Nie umiesz o mnie zapomnieć jak ja o Tobie. Jednak pozwoliłeś mi odejść. Oboje pozwoliliśmy by rozpadło się coś, co miało trwać 'na zawsze i jeszcze dłużej'. Pamiętasz jak szeptałeś tak wieczorami? Tak, też pamiętam.. Pamiętam też, że bałam się Ciebie stracić, a Ty kazałeś mi przestać o tym myśleć. I nagle coś prysło jak bańka mydlana, to Nasze szczęście. Rozsypaliśmy się jak układanka puzzle na 1000 maleńkich kawałków. Myślisz, że istnieje ktoś to mógłbym Nam pomóc? Masz rację. Chociaż przykro Ci ją przyznawać. Jest za późno. / kinia-96
|
|
 |
|
Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła ...
|
|
 |
|
Czasem zdaje mi się , że dzień mojej
śmierci byłby najpiękniejszym dniem
mojego życia.
|
|
 |
|
Odległość? Wiesz, pieprzyć ją. Ona jest
nieistniejącą barierą, jeśli tylko w to
uwierzysz.
|
|
|
|