głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika to_jest_moj_swiat

Nie będę wracać do przeszłości  bo życie przeszłością już raz mnie zgubiło. Nauczyłam się w życiu najważniejsze jest to co teraz. Dlatego z uniesioną głową twardo stawiam kroki do przodu i idę przed siebie bo wiem  że życie jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

idiotyczna dodano: 24 luty 2013

Nie będę wracać do przeszłości, bo życie przeszłością już raz mnie zgubiło. Nauczyłam się w życiu najważniejsze jest to co teraz. Dlatego z uniesioną głową twardo stawiam kroki do przodu i idę przed siebie bo wiem, że życie jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

Mam płakać i błagać  żebyś mnie kochał? No śmieszne  spierdalaj.

idiotyczna dodano: 24 luty 2013

Mam płakać i błagać, żebyś mnie kochał? No śmieszne, spierdalaj.

Należę do ludzi  którzy szybko się przywiązują. Więc wiesz   uważaj na słowa  gesty i te sprawy.

idiotyczna dodano: 24 luty 2013

Należę do ludzi, którzy szybko się przywiązują. Więc wiesz - uważaj na słowa, gesty i te sprawy.

Byłeś ważny  zjebałeś  żegnam.

idiotyczna dodano: 24 luty 2013

Byłeś ważny, zjebałeś, żegnam.

Spójrz na siebie. Jesteś młodą osobą. Przestraszoną. Czego się boisz? Przestań się przejmować. Przestań hamować słowa. Przestań myśleć co sądzą inni. Noś to na co masz ochotę. Słuchaj takiej muzyki jaką lubisz. Puść ją głośno i tańcz do upadłego. Wyjdź i pójdź tam gdzie chcesz nie myśląc o jutrze. Nie czekaj na piątek. Żyj teraz. Zrób to teraz. Podejmij ryzyko. Powiedz swe sekrety. Kiedy zrozumiesz  że to Twoje życie? Spełnij marzenia.

idiotyczna dodano: 24 luty 2013

Spójrz na siebie. Jesteś młodą osobą. Przestraszoną. Czego się boisz? Przestań się przejmować. Przestań hamować słowa. Przestań myśleć co sądzą inni. Noś to na co masz ochotę. Słuchaj takiej muzyki jaką lubisz. Puść ją głośno i tańcz do upadłego. Wyjdź i pójdź tam gdzie chcesz nie myśląc o jutrze. Nie czekaj na piątek. Żyj teraz. Zrób to teraz. Podejmij ryzyko. Powiedz swe sekrety. Kiedy zrozumiesz, że to Twoje życie? Spełnij marzenia.

W życiu zawsze masz dwa wyjścia   albo walczyć o swoje  albo patrzeć jak przestaję być Twoje.

kinia-96 dodano: 24 luty 2013

W życiu zawsze masz dwa wyjścia - albo walczyć o swoje, albo patrzeć jak przestaję być Twoje.

Nie wiem gdzie zmierza ten świat  ale chyba to już nie mój kierunek.   Zeus

kinia-96 dodano: 24 luty 2013

Nie wiem gdzie zmierza ten świat, ale chyba to już nie mój kierunek. / Zeus

Chce odrobiny szczęścia  by ukoić ból.

kinia-96 dodano: 24 luty 2013

Chce odrobiny szczęścia, by ukoić ból.

Spójrz mi prosto w oczy  a zobaczysz  jak w środku umieram.

kinia-96 dodano: 24 luty 2013

Spójrz mi prosto w oczy, a zobaczysz, jak w środku umieram.

Znowu chodzę cichymi uliczkami Warszawy  miasto jeszcze śpi  ale my zawsze się wyróżnialiśmy. Nagle wszystko wraca  świat się kręci  w brzuchu czuję motylki. Znowu jesteś obok. Trzymasz mnie za rękę  prowadzisz do Naszego miejsca. Znowu szepczesz mi do ucha  że jestem najważniejsza. Co chwilę zmieniając te słowa na 'kocham Cię'. I tak na zmianę wyznajesz mi swoje uczucia  a ja znowu czuję się szczęśliwa. Spotykamy ludzi starszych  może mało szczęśliwych  trochę samotnych i znowu obiecujemy sobie wieczność. Obiecujemy sobie  że razem się zestarzejemy. Idziemy dalej mijamy porannych ptaszków i witamy razem nowy dzień. Całujesz mnie tłumacząc  że to musi być najlepiej rozpoczęty dzień. I tak codziennie powtarzasz. I codziennie świat jest piękniejszy. Czekaj coś nie pasuję. Puszczasz moją dłoń i nie łapiesz nigdy więcej. Motylki opuszczają mój brzuch i nie wracają. Świat się nie kręci  świat zatrzymuje się. Znowu jest szary. Kurwa to znowu wyobraźnia sobie ze mnie żartuje.   kinia 96

kinia-96 dodano: 23 luty 2013

Znowu chodzę cichymi uliczkami Warszawy, miasto jeszcze śpi, ale my zawsze się wyróżnialiśmy. Nagle wszystko wraca, świat się kręci, w brzuchu czuję motylki. Znowu jesteś obok. Trzymasz mnie za rękę, prowadzisz do Naszego miejsca. Znowu szepczesz mi do ucha, że jestem najważniejsza. Co chwilę zmieniając te słowa na 'kocham Cię'. I tak na zmianę wyznajesz mi swoje uczucia, a ja znowu czuję się szczęśliwa. Spotykamy ludzi starszych, może mało szczęśliwych, trochę samotnych i znowu obiecujemy sobie wieczność. Obiecujemy sobie, że razem się zestarzejemy. Idziemy dalej mijamy porannych ptaszków i witamy razem nowy dzień. Całujesz mnie tłumacząc, że to musi być najlepiej rozpoczęty dzień. I tak codziennie powtarzasz. I codziennie świat jest piękniejszy. Czekaj coś nie pasuję. Puszczasz moją dłoń i nie łapiesz nigdy więcej. Motylki opuszczają mój brzuch i nie wracają. Świat się nie kręci, świat zatrzymuje się. Znowu jest szary. Kurwa to znowu wyobraźnia sobie ze mnie żartuje. / kinia-96

Pain..

lexi89 dodano: 23 luty 2013

Pain..

Myśli w mojej głowie poruszają się teraz szybciej niż ruch na Marszałkowskiej. Zgromadziło się wiele spraw do przemyślenia  są jak podania o pracę młodych ludzi  którzy marzą o posadzie w wielkiej korporacji. Jest Ich zbyt wiele  teczki spadają z biurek  a ambitni nie dostają odzewu. Zaś na mojej trasie stworzył się korek  zbyt wiele spraw odkładałam na potem. I jest stłuczka. Błahostki specjalnie wjechały w problemy  które miały być rozwiązane na wczoraj. A jednak i te mniej ważne rzeczy trzeba przemyśleć  specjalnie spowodowały wypadek by zwrócić na siebie uwagę. Moje powieki robią się ciężki  idealnie wczuły się w role karetki  chcą mnie ratować. Chcą ratować mnie snem. Tyle  że sen tu już i tak nie pomoże. W nocy w koszmarach przychodzą jak takie śmieci  które zaległy się w koszu  bo nikt nie opróżniał kubła od roku. Muszę wyjść i wyrzucić wszystko do zsypu. Muszę zrobić porządek na autostradzie myśli. Muszę zacząć żyć  a nie tylko udawać  że mam nad wszystkim kontrolę.   kinia 96

kinia-96 dodano: 22 luty 2013

Myśli w mojej głowie poruszają się teraz szybciej niż ruch na Marszałkowskiej. Zgromadziło się wiele spraw do przemyślenia, są jak podania o pracę młodych ludzi, którzy marzą o posadzie w wielkiej korporacji. Jest Ich zbyt wiele, teczki spadają z biurek, a ambitni nie dostają odzewu. Zaś na mojej trasie stworzył się korek, zbyt wiele spraw odkładałam na potem. I jest stłuczka. Błahostki specjalnie wjechały w problemy, które miały być rozwiązane na wczoraj. A jednak i te mniej ważne rzeczy trzeba przemyśleć, specjalnie spowodowały wypadek by zwrócić na siebie uwagę. Moje powieki robią się ciężki, idealnie wczuły się w role karetki, chcą mnie ratować. Chcą ratować mnie snem. Tyle, że sen tu już i tak nie pomoże. W nocy w koszmarach przychodzą jak takie śmieci, które zaległy się w koszu, bo nikt nie opróżniał kubła od roku. Muszę wyjść i wyrzucić wszystko do zsypu. Muszę zrobić porządek na autostradzie myśli. Muszę zacząć żyć, a nie tylko udawać, że mam nad wszystkim kontrolę. / kinia-96

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć