 |
|
Wszyscy mają mambę, lecz nie ja, nie należę do drużyny Actimela, nie posiadam 3 letniej gwarancji,
ani gwarancji zwrotu kosztów, nie dodaje skrzydeł, nie znam Goździkowej, ze mną Ci się nie upiecze,
nie zapewniam uczucia komfortu, dzięki mnie nie dostaniesz zniżki w Trollu,
minuta rozmowy ze mną nie kosztuje 5 gr, nie wygładzam ani nie redukuje zmarszczek,
mam więcej niż 2 kalorie, nie jestem owocem Jogobelli, przed użyciem nie wymagam zapoznania się z ulotką,
ani skontaktowania się z lekarzem lub farmaceutą, to ja nie mam szans z pragnieniem, nie trafiam silnie w ból,
nie mam pomysłu na obiad, nie posiadam napisu pod nakrętką, ani kolorowanki pod etykietką,
nie pochodzę z pierwszego tłoczenia, wciąż nie wiem skąd bierze się Chocapic,
nie wiem też dlaczego Cini Minis jest takie cynamonowe, nie rozpływam się w dłoni,
ani w ustach, poza tym nie brałam udziału w "Tańcu z Gwiazdami"...
aha jeszcze jedno nie znajdziesz mnie w co piątej Kinder niespodziance.
|
|
 |
|
Brak perspektyw nie znaczy braku marzeń. Możesz mi nie wierzyć, ale miej to na uwadze.
|
|
 |
|
ja jestem szefem i ja jestem Adamem.
|
|
 |
|
Przed świętami dowiedziałam się, że znowu ze sobą jesteście. Miałyśmy takie same szanse, a nawet myślałam że mam lepsze. 'Cudowna wiadomość' na święta, nieprawdaż ? /nutellaa
|
|
 |
|
za dwanaście dni znów będziemy żegnać miniony rok, z kieliszkiem szampana w ręku, przyglądając się kolorowemu od petard, niebu. będzie tak jak zawsze - najostrzejszy melanż w roku, masa napadów śmiechu, niekończące się rozmowy do rana. różnica tkwi w tym, że tą noc, dzielącą rok dwutysięczny dziesiąty z dwutysięcznym jedenastym, spędzimy kilka kilometrów od siebie, w zupełnie innych miejscach.
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś obudził się w Nowy Rok totalnie skacowany ze świadomością, że za mną tęsknisz, że Ci mnie brakuje. chciałabym, żebyś przyszedł i błagał, aby wróciła. chciałabym, udawać, że wcale nie chcę do Ciebie wrócić, kręciłabym. chciałabym w końcu zarzucić Ci ramiona na szyję i oświadczyć jak zabójczo Cię kocham. puste marzenia. nierealne.
|
|
 |
|
ubiegłej nocy gwiazdy znowu ułożyły się w Twój uśmiech.
|
|
 |
|
lubię Cię serce za to 'łup łuup łuuuup' i coraz głośniej. na prawdę, fajne jesteś.
|
|
 |
|
i cholera mnie bierze. wiesz, usłyszałam dziś jak mówisz Jej, że kochasz. Ją kochasz.
|
|
 |
|
dla Niej wyznawanie najpiękniejszego uczucia - dla Niego czyste pierdolenie głupot.
|
|
|
|