głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tiamo7

Nie chcę nigdy myśleć  że już nie moje tętno jest w Jego oczach  że ktoś inny idzie z Jego sercem w dłoniach na bosaka zdzierając stopy do krwi  że już nie ja robię wszystko by tylko to serce było bezpieczne  by spokojnie biło nawet za cenę moich ran i blizn. Jego dłonie  Jego skóra  to wszystko jest tak realne i bliskie  tak rzeczywiste jak płatki śniegu w środku zimy  jak upał w lecie i łzy gdy człowiekowi jest źle.   Za kilka lat chcę go witać uśmiechem każdego ranka  chcę kłócić się z Nim i godzić całą noc. Dlaczego akurat z Nim? Nie wiem  miłość nie pyta  dlaczego   Ona albo jest albo nie. Więc zapomnijmy o rozsądku i żyjmy dla siebie.

koffi dodano: 18 grudnia 2012

Nie chcę nigdy myśleć, że już nie moje tętno jest w Jego oczach, że ktoś inny idzie z Jego sercem w dłoniach na bosaka zdzierając stopy do krwi, że już nie ja robię wszystko by tylko to serce było bezpieczne, by spokojnie biło nawet za cenę moich ran i blizn. Jego dłonie, Jego skóra, to wszystko jest tak realne i bliskie, tak rzeczywiste jak płatki śniegu w środku zimy, jak upał w lecie i łzy gdy człowiekowi jest źle. Za kilka lat chcę go witać uśmiechem każdego ranka, chcę kłócić się z Nim i godzić całą noc. Dlaczego akurat z Nim? Nie wiem, miłość nie pyta "dlaczego", Ona albo jest albo nie. Więc zapomnijmy o rozsądku i żyjmy dla siebie.

nie strać Go i nie rań   bo masz wszystko to  na czym ci tak zależało

koffi dodano: 18 grudnia 2012

nie strać Go i nie rań, bo masz wszystko to na czym ci tak zależało

nie ważne ile noży wbijemy sobie w plecy   jak wiele razy będziemy płakać po tych destrukcyjnych momentach    liczy się to czy będziemy potrafili podnieść się    wybaczać.

koffi dodano: 18 grudnia 2012

nie ważne ile noży wbijemy sobie w plecy, jak wiele razy będziemy płakać po tych destrukcyjnych momentach, liczy się to czy będziemy potrafili podnieść się, wybaczać.

mój bohater  zwykły człowiek a jednocześnie gdzieś wysoko    ponad innymi  ktoś kto nie lubi widoku moich łez i stara się je otrzeć dłonią    choć o wiele lepiej robi to swoim uśmiechem

koffi dodano: 18 grudnia 2012

mój bohater, zwykły człowiek a jednocześnie gdzieś wysoko, ponad innymi, ktoś kto nie lubi widoku moich łez i stara się je otrzeć dłonią, choć o wiele lepiej robi to swoim uśmiechem

'to już koniec' wrzasnęła siedząc samotnie w pokoju. dom był pusty. włączyła na cały regulator muzykę która zagłuszała nawet jej spazmatyczny płacz. 'podnoszę się  słyszysz skurwielu? podnoszę!' krzyczała wyrzucając wszystkie albumy z szafki i rwąc każde wspólne zdjęcie. 'widzisz? niszczę to co było  nigdy więcej nic co jest związane z tobą nie zaburzy mojego spokoju szmato!' krzyczała usuwając wszystkie wiadomości od niego. powoli pozbywała się wszelkich pamiątek po nim. z każdą chwilą niszczyła wszystko co ich łączyło. zaczynając na fotografiach i kończąc na jego koszulkach leżących od kilku tygodni w jej szafie. z każdym niszczonych przez nią przedmiotem wyniszczała cząstkę siebie. ale mimo wszystko nie przestawała. 'to już koniec' wyszeptała. w końcu wyzbyła się uczuć które zabijały ją każdego dnia od nowa.   kochajnoo

perspektywaszczescia dodano: 18 grudnia 2012

'to już koniec' wrzasnęła siedząc samotnie w pokoju. dom był pusty. włączyła na cały regulator muzykę która zagłuszała nawet jej spazmatyczny płacz. 'podnoszę się, słyszysz skurwielu? podnoszę!' krzyczała wyrzucając wszystkie albumy z szafki i rwąc każde wspólne zdjęcie. 'widzisz? niszczę to co było, nigdy więcej nic co jest związane z tobą nie zaburzy mojego spokoju szmato!' krzyczała usuwając wszystkie wiadomości od niego. powoli pozbywała się wszelkich pamiątek po nim. z każdą chwilą niszczyła wszystko co ich łączyło. zaczynając na fotografiach i kończąc na jego koszulkach leżących od kilku tygodni w jej szafie. z każdym niszczonych przez nią przedmiotem wyniszczała cząstkę siebie. ale mimo wszystko nie przestawała. 'to już koniec' wyszeptała. w końcu wyzbyła się uczuć które zabijały ją każdego dnia od nowa. / kochajnoo

 Pierdolić to  nie ma co się oszukiwać  nigdy nie będzie do końca dobrze  zawsze się coś zjebie  zawsze coś nie będzie tak jak powinno być  ale tu nie o to chodzi. Niech to wszystko się spierdoli  niech spadnie nam na grzbiet  stójmy pośrodku życia i śmierci   pierdolmy to. Przyzwyczajmy się do tego. Później powinno być lepiej. Zacznijmy się z tego śmiać.    by Kasiaaa

perspektywaszczescia dodano: 18 grudnia 2012

"Pierdolić to, nie ma co się oszukiwać, nigdy nie będzie do końca dobrze, zawsze się coś zjebie, zawsze coś nie będzie tak jak powinno być, ale tu nie o to chodzi. Niech to wszystko się spierdoli, niech spadnie nam na grzbiet, stójmy pośrodku życia i śmierci - pierdolmy to. Przyzwyczajmy się do tego. Później powinno być lepiej. Zacznijmy się z tego śmiać." / by Kasiaaa

tak jest mi zajebiscie zle i co? to chcialeś usłyszeć ?

perspektywaszczescia dodano: 18 grudnia 2012

tak jest mi zajebiscie zle i co? to chcialeś usłyszeć ?

Myślisz  że nie widzę tego jak na mnie patrzysz za każdym razem gdy obok Ciebie przechodzę? Myślisz  że nie widzę w Twoich oczach tego uczucia do mnie? Myślisz  że nie wiem że się pogubiłeś?   agathe96

perspektywaszczescia dodano: 18 grudnia 2012

Myślisz, że nie widzę tego jak na mnie patrzysz za każdym razem gdy obok Ciebie przechodzę? Myślisz, że nie widzę w Twoich oczach tego uczucia do mnie? Myślisz, że nie wiem że się pogubiłeś? / agathe96

Chyba nienawidzę siebie za to  co czuję  jak czuję i do kogo..   nieracjonalnie

perspektywaszczescia dodano: 18 grudnia 2012

Chyba nienawidzę siebie za to, co czuję, jak czuję i do kogo.. / nieracjonalnie

jaki Ty jesteś milusi do pogadania  jeju    dziękuje za niego. teksty rastaa.zioom dodał komentarz: jaki Ty jesteś milusi do pogadania, jeju ;) dziękuje za niego. do wpisu 18 grudnia 2012
pozwoliłam ?:  teksty rastaa.zioom dodał komentarz: pozwoliłam ?:> do wpisu 18 grudnia 2012
Ze snu wybudził mnie dźwięk dzwoniącego telefonu  nie patrząc na nazwe kontaktu  odebrałam lekko zdenerwowanym  halo  nikt się nie odezwał  zapadła dłuższa chwila ciszy. Już miałam jęknąć coś obraźliwego  odłożyć słuchawkę ale coś w głębi mnie kazało mi tego nie robić. Po chwili usłyszałam czyjś mocno przyśpieszony oddech połączony z dźwiękami bólu  przestraszyłam się. Po raz drugi się odezwałam  to co usłyszałam rozdarło mi serce.   Będe Twój  na tak długo jak będziesz chciała. Kocham Cie   połącznie przerwane. Po pół godzinie udało mi się usnąć  ze snu wyrwał mnie kolejny telefon  tym razem od Twojej mamy  poinformowała mnie o wypadku jaki miałeś w nocy. Zadzwoniłeś do mnie z palącego się samochodu  z którego nie było wyjścia. będe Twoja na tak długo jak będziesz tego chciał. Kiedyś do Ciebie dołącze kochanie  rastaa.zioom

rastaa.zioom dodano: 18 grudnia 2012

Ze snu wybudził mnie dźwięk dzwoniącego telefonu, nie patrząc na nazwe kontaktu, odebrałam lekko zdenerwowanym "halo" nikt się nie odezwał, zapadła dłuższa chwila ciszy. Już miałam jęknąć coś obraźliwego, odłożyć słuchawkę ale coś w głębi mnie kazało mi tego nie robić. Po chwili usłyszałam czyjś mocno przyśpieszony oddech połączony z dźwiękami bólu, przestraszyłam się. Po raz drugi się odezwałam, to co usłyszałam rozdarło mi serce. " Będe Twój, na tak długo jak będziesz chciała. Kocham Cie"- połącznie przerwane. Po pół godzinie udało mi się usnąć, ze snu wyrwał mnie kolejny telefon, tym razem od Twojej mamy, poinformowała mnie o wypadku jaki miałeś w nocy. Zadzwoniłeś do mnie z palącego się samochodu, z którego nie było wyjścia. będe Twoja na tak długo jak będziesz tego chciał. Kiedyś do Ciebie dołącze kochanie| rastaa.zioom

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć