 |
|
Ale przecież dobrze wiesz, że wymiękam przy Twoich oczach.
|
|
 |
|
"Myślisz że, gdy mnie zostawiłeś załamałam się,
Myślałeś , że przybiegnę z powrotem do Ciebie,
Skarbie nie znasz mnie,
Ponieważ kompletnie się mylisz" / Kelly Clarkson ;)
|
|
 |
|
Przepraszam, że poniosło mnie, gdy Louis ci się oświadczył.
Przepraszam, że nie czekałem dłużej na Empire State Building.
Przepraszam, że traktowałem cię jako własność.
Przepraszam, że nie wyznałem ci miłości, gdy wiedziałem, że cię kocham.
Ale przede wszystkim przepraszam za to, że poddałem się, gdy ty o nas walczyłaś. / plotkara ♥
|
|
 |
|
Tylko on potrafił zrozumieć jej podejście do świata . Tylko on nie pytał dlaczego śpi w dwóch różnych skarpetkach . Tylko on nie próbował pocieszać gdy było źle . Dawał jej swobodę do wypłakania się , bo wiedział , że później będzie jej lepie j. Tylko on bez słowa zanosił ją do sypialni , kiedy po imprezie nie była w stanie dotrzeć tam sama . To właśnie on każdego ranka czekał na nią z kubkiem kakao . To on bez żadnych sprzeciwów oglądał z nią denne komedie romantyczne . To on podczas ulewy zabierał jej parasol i kazał gonić się po deszczu . To on z wredną miną pytał " Jak tam na dole " , wiedząc , że nienawidzi swojego wzrostu . Tylko on nie robił jej wyrzutów . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
wkładasz mi język do ust. pieprzysz co tydzień po sobotnim melanżu. przy kumplach, trzymasz mi dłoń na tyłku i całujesz po dekolcie. mówisz, że mam wyjebany kolor oczu. mniej więcej co miesiąc doprowadzasz mnie do stanu melancholii i podpuchniętych powiek. jesteśmy razem. ja jestem znana jako ta, która jest z największym przystojniakiem. Ty jako ten, który wyrwał najzgrabniejszą niunię w szkole. tylko wiesz co? nie kochamy się, to czyste pragnienie
|
|
 |
|
Jeśli kiedykolwiek mnie opuścisz kochanie,
Zostaw trochę morfiny przy moich drzwiach
Ponieważ potrzeba mnóstwo leków
Aby uświadomić sobie , co mieliśmy
A czego już nie mamy.
|
|
 |
|
Z obietnic wypadałoby się wywiązywac skarbie.
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię. Cholernie.
|
|
 |
|
`Pamiętasz, kiedyś Ci powiedziałam, że się boję. Obiecałeś, że nigdy mnie nie skrzywdzisz, nie zadasz bólu. Dlaczego kłamałeś? Myślisz, że złamane serce swędzi albo łaskocze? `
|
|
 |
|
Złamane serce nie łaskocze ani nie swędzi. Ono po prostu boli./nawiedzona
|
|
 |
|
I nie pierdol, że nie jest mnie wart. Tylko on potrafi przyjść pod mój dom o 3 w nocy krzycząc pod oknem jak bardzo mnie kocha, przytulić nawet wtedy kiedy go o to nie proszę bo widzi to w moich oczach, płakać ze szczęścia gdy wyznaje mu miłość, uronić łzę kiedy go ranię, wybaczyć pomimo tylu wykonanych przeze mnie błędów, być wtedy kiedy go naprawdę potrzebuje i ciągle powtarzać jaka jestem wyjątkowa i jak bardzo mnie kocha./slonbogiem
|
|
|
|