 |
|
bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać. każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać. ja nadal czuję dumę wiesz dlaczego, doszedłem tutaj sam nie dałeś mi niczego. // młody m < 3
|
|
 |
|
" nasi pradziadkowie na mchu jadali " xd hahaha, nie ładnie przeklinać ! xd
|
|
 |
|
ei chłopcze, chyba Ci podjebię bluzę. / zm_
|
|
 |
|
Kręcą mnie faceci którzy są po przejściach. Chłopak bez problemów nie umiałby zrozumieć tej góry kłopotów i złych wspomnień które niosę ze sobą niczym piętno przez całe życie.
|
|
 |
|
[cz.1] Nasza klasa pojechała na dwudniową wycieczkę w góry. Byłam strasznie podniecona, że Piotrek też jedzie. Po długiej drodze, pełnej śmiechu, lecz dla mnie strasznie dołującej, gdyż on nie odezwał się do mnie ani razu, dojechaliśmy do pensjonatu. Po kolacji i rozpakowywaniu dowiedzieliśmy się o organizowanej tej nocy dyskotece powitalnej. Przemycony alkohol i palenie szybko poszło w ruch. Razem z przyjaciółką wyszłam na parkiet. Nagle na środku zobaczyłam jego. Po kilku dopalaczach bez problemów podeszłam do niego i powiedziałam.
- musimy porozmawiać. – po usłyszeniu moich słów wyciągnął mnie na taras.
- mów. – uśmiechnął się.
- może pomyślisz, że mówię to bo się upiłam, albo jestem zjadana, ale mam trzeźwy umysł i chciałam Ci to powiedzieć już dawno. Nigdy nie czułam takiego pociągu do chłopaka. Wiem, ze traktujesz mnie tylko jako koleżankę, ale to nic. Od kilku miesięcy ja już nie patrzę na ciebie jak na kolegę, lecz jak na chłopaka. Czuję, że zakochuję się w tobie../ dmngiaaa
|
|
 |
|
[cz.2]
- dlaczego nie wyznałaś mi tego wcześniej ?
- a jaki to miałoby sens?
- nie cierpiałabyś tak długo przeze mnie. – powiedział i pocałował mnie czule.
Jeszcze chwilę postaliśmy na tarasie a potem wróciliśmy na imprezę. Nigdy nie czułam się tak szczęśliwa z nikim innym. Już wiem co to miłość. Mimo iż krótka, ale za to bardzo intensywna. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
Uwodzicielsko zaciągała się papierosem, a
wydychany dym przesiąknięty był tęsknotą do
mężczyzny jej życia.
|
|
 |
|
Są ludzie, do których wciąż czuję to samo, którzy wywołują te same doznania i wspomnienia.
Obojętnie jak mocno ich nienawidzę i jak bardzo sytuacja się zmienia, zawsze jakaś maleńka część mnie pamięta cudowne czasy.
|
|
 |
|
Zastanawiałam się, jak wiele razy wybaczamy komuś tylko dlatego,
że nie chcemy go stracić, nawet jeśli ten ktoś nie zasługuje na nasze przebaczenie.
|
|
 |
|
Historie lubią pisać się same, ale to my jesteśmy ich atramentem.
|
|
|
|