 |
|
"w moich oczach poległeś, nie przyjmuje przyprosin"
|
|
 |
|
plan jest taki że wszystkie zranione przez skurwieli dziewczyny piją w ten piątek. będzie pierdolenie w wiadomościach że wypiłyśmy cały alkohol jaki był w kraju. / zm_
|
|
 |
|
powiedziałam że to koniec. ale wiem że i tak się nabiorę drugi raz, a drugi nie będzie ostatnim. / zm_
|
|
 |
|
nawet moje serce z kamienia potrzebuje miłości. gdy było mi źle, mogłabym wtulić się w Jego ramiona, poczuć Jego dłonie i wargi na ciele. ale nie mogę, więc czuje zimno butelki w dłoni oraz dym osiadający na mym zwilżonym łzami ciele. nigdy nie słyszałam słowa ''kocham'', nigdy nie czułam się potrzebna, nigdy się nie dowiedziałam że komuś na mnie zależy. i nigdy się nie dowiem bo dziś nastał mój koniec. czuje jak dusza umiera, coraz gorzej mi oddychać.. nie słyszę bicia serca. ciało się ochładza, dusza nie. ona zawsze była zimna. / zm_
|
|
 |
|
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i,
nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół,
ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa,
i nie znam już innych słów,
to jest zbyt trudne.
/ Pezet mój mistrz : D
|
|
 |
|
LANY PONIEDZIAŁEK !. - chciała być sucha, a ze strachu zlała się w gacie. / zm_
|
|
 |
|
[CZĘŚĆ I]-Mamy do pogadania~powiedziała przyjaciółka podchodząc do mnie i ludzi z którymi rozmawiałam, w jej głosie wyczułam złość więc poszłam z nią-Co jest?~dostałam w twarz bez żadnego słowa-Hmm pewnie zasłużyłam ale czym? Bo nie wiem za dużo tego~powiedziałam złośliwie za co dostałam drugi raz, oddałam jej i znów miałam dostać ale byłam gotowa zatrzymałam jej rękę przed moim policzkiem pytając za co dostałam pierwszy raz-Za kłamstwo, pisałaś do niego -Aaaaa o tym mówimy. Tak pisałam do niego tylko pomyśl dlaczego co?~nie dałam jej odpowiedzieć i kontynuowałam~ powiedziałam ci że nikt nie będzie krzywdził moich przyjaciół obietnicy dotrzymuje jasne?!-Dobra to ze napisałaś to bym strawiła ale po co się z nim spotkałaś?-A co poskarżył się? A powiedział ci że w ryj ode mnie dostał? No tak mogłam się domyślić że ani słowem nie wspomniał o tym.
|
|
 |
|
[CZĘŚĆ II]~przyjaciółka patrzyła na mnie zdziwiona przez chwile po czym powiedziała:- Dziękuję ale następnym razem mów mi o takich rzeczach -A co pozwoliłabyś mi żebym napisała i sie z nim spotkała? obie wiemy że nie. Dlatego musiałam zrobić to po swojemu.~roześmiałyśmy się równocześnie a przyjaciółka powiedziała że on nie chce juz się z nią kłócić... Tak kocham ją pomimo i przeciw wszystkiemu... Ona jedna jest dla mnie jak siostra...
|
|
 |
|
nie marnuj swojego życia tylko dlatego,że ktoś w swoim nie znalazł dla ciebie miejsca..
|
|
|
|