 |
|
I co kurwa teraz ? będziesz sobie o mnie przypominał co kilka dni, tygodni, miesięcy ? A ja jak ta głupia będę za Tobą lecieć tak myślisz ? To się kolego grubo mylisz . Nie będę latała za Tobą jak za psem gdy tylko się do mnie odezwiesz. Za późno , za późno kochanie. Choć w głębi serca chciałabym żebyś był blisko . / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Dużym problemem większości ludzi jest to, że nie potrafią znaleźć szczęścia w teraźniejszości, tylko rozpamiętują przeszłość, która wydaje się im być idealna... / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Jakby było mało wspomnień zaczęłam czytać całe archiwum gg od początku od tego jak bardzo byliśmy szczęśliwi, tak nawet teraz uśmiech pojawiał się bez problemów , tylko doszłam do tych rozmów kiedy wszystko się zmieniło. On, ja już bez tego zapału do każdego słowa, i przy tym po raz kolejny rozpłakałam się jak małe dziecko. Tak po prostu z bezsilności.. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Masz samochód, dom, jego niebieskie oczy... - a może serce chce roweru, 1 pokoju i brązowych oczu kogoś innego... / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
A co będzie, gdy za 10 lat wpadniemy na siebie przypadkiem ? Będziemy mądrzejsi, bogatsi w doświadczenia... A co będzie jeśli uczucia ze szczenięcych lat powrócą ? Ja wiem co wtedy będzie. Rzucimy wszystko w pizdu i razem uciekniemy tam gdzie nikt nas nie znajdzie. A potem najprawdopodobniej znowu odejdziemy od siebie bez słowa wyjaśnień. Tylko tym razem już nie będziemy mieli do czego wrócić. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
wystarczyłeś Ty, balkon, i bezchmurne niebo. odszedłeś. słowo TY zastąpiłam wódką, papierosami, i gumą do żucia. Jedną rzecz - trzema. i nadal mi kurwa czegoś brakuje. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Tęsknisz za nim,czekasz na niego,kochasz go,a on na Twój widok odwraca wzrok. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny, potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy. . . / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Mijając zakochane pary przypominaj mi się chwile przeżyte z Tobą. Wszystkie postawione znaki zapytania, skradzione lizaki, serduszka na okładce zeszytu, rozmowy o wszystkim i niczym, często wypowiadane jedno i to samo zdanie. I właśnie w tedy zastanawiam się czy to co było nigdy już nie wróci. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
To takie chujowe, stoisz i patrzysz jak odchodzi ktoś, kto był dla ciebie całym światem, ktoś bez kogo nie wyobrażałaś sobie ani jednego dnia, a teraz każdy kolejny dzień będzie musiał ci pomóc zapomnieć o tym wszystkim co was łączyło.. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Kątem oka spoglądał na nią . Pilnował ją wzrokiem jednocześnie udając obojętnego. / fioletoowa ♥
|
|
 |
|
Wstała do kuchni. No tak, jej grecki bóg szykował śniadanie. Objęła go w talii i pocałowała w plecy. Podniósł zabrudzone ręce do góry i odwrócił się przodem. 'Kochanie, nie rób tak, gdy mam ostre narzędzie w dłoni, bo jeszcze coś sobie zrobię.' Zrobiła minę naburmuszonego dziecka. 'No to nie.' Poszła do pokoju, by znów zakopać się w pościeli. Usłyszała, jak uchylają się drzwi. Przytulił się i zaczął ją całować. 'Zostaw.' Powiedziała. Mruknął coś pod nosem i dalej robił swoje. Spojrzała na niego. Wyglądał bosko. Nie gniewała się dłużej. 'Ale herbatę mógłbyś mi zrobić.' Powiedziała z proszącym spojrzeniem. 'No tak, masz wyczucie czasu.' Już miał wstać, gdy pociągnęła go z powrotem na łóżko. 'Albo zostań.' Zagryzła wargę. / fioletoowa ♥
|
|
|
|