głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika theaa

Tak bardzo chciałabym odejść.

strikingly dodano: 13 listopada 2012

Tak bardzo chciałabym odejść.

Już sama nie wiem czy cię znam.

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Już sama nie wiem czy cię znam.

Oczywiście  że cię kocham. To nigdy się nie zmieni.

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Oczywiście, że cię kocham. To nigdy się nie zmieni.

Dlaczego odszedłeś? Nadal cię kocham  wiesz? Próbowałam zacząć żyć od nowa  ale teraz myślę  że nie warto żyć w świecie  w którym nie ma ciebie.

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Dlaczego odszedłeś? Nadal cię kocham, wiesz? Próbowałam zacząć żyć od nowa, ale teraz myślę, że nie warto żyć w świecie, w którym nie ma ciebie.

Za bardzo cię kocham  by móc o tobie zapomnieć..

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Za bardzo cię kocham, by móc o tobie zapomnieć..

Muszę stąd odejść. Wszystko przypomina mi ciebie.

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Muszę stąd odejść. Wszystko przypomina mi ciebie.

 Najgorszym dniem mojego życia był moment  kiedy nagle się okazało  że jestem bezsilny... Że znajduję się w takiej sytuacji  że wszystko co sobie zakładałem  wszystko co planowałem jest dla mnie nie do przeprowadzenia  nieosiągalne. To był najgorszy dzień mojego życia wtedy  kiedy zaczęły się moje kłopoty. Nagle z dnia na dzień  wszystko w co wierzyłem  jakaś moja hierarchia wartości zawaliła się i okazało się  że nie mam w co wierzyć  nie mam do czego dążyć... .

strikingly dodano: 12 listopada 2012

"Najgorszym dniem mojego życia był moment, kiedy nagle się okazało, że jestem bezsilny... Że znajduję się w takiej sytuacji, że wszystko co sobie zakładałem, wszystko co planowałem jest dla mnie nie do przeprowadzenia, nieosiągalne. To był najgorszy dzień mojego życia wtedy, kiedy zaczęły się moje kłopoty. Nagle z dnia na dzień, wszystko w co wierzyłem, jakaś moja hierarchia wartości zawaliła się i okazało się, że nie mam w co wierzyć, nie mam do czego dążyć...".

“Dziura w moim sercu ma twój kształt i nikt inny do niej nie pasuje .

strikingly dodano: 12 listopada 2012

“Dziura w moim sercu ma twój kształt i nikt inny do niej nie pasuje".

Nie byłam w stanie zapomnieć.

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Nie byłam w stanie zapomnieć.

Powiedz jak zapomnieć. Powiedz  a spróbuję.

strikingly dodano: 12 listopada 2012

Powiedz jak zapomnieć. Powiedz, a spróbuję.

na następny dzień zwyczajnie wstaniesz  jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę  z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą  jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie  na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.

abstracion dodano: 7 listopada 2012

na następny dzień zwyczajnie wstaniesz, jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę, z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą, jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie, na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.

 cz.1 przebudziwszy się jakiś czas temu  nie mogąc na nowo usnąć  przewracała się z boku na bok. obróciwszy się do do niego  opuszkami swoich palców przejechała po jego spierzchniętych ustach. obudził się. jeżdżąc po pościeli ręką  chcąc ją przytulić zauważył że leży w łóżku osamotniony. podniósł się  ujrzawszy ją siedzącą po turecku na podłodze. ten codzienny widok nie zdziwiłby go  gdyby nie fakt  że na palcu wskazującym trzymała pistolet  kręcąc nim jak zazwyczaj swoimi kruczo czarnymi włosami. odskoczył  opierając się o ścianę. przykrywszy kołdrą swoje nagie ciało  przerażony jak nigdy dotąd spytał co wyprawia.   widzisz kochanie... wydaje mi się  że w naszym związku  a raczej byłym związku brak urozmaiceń. dobrze bawiłeś się ostaniej nocy?   co to ma do rzeczy  co ty do cholery wyprawiasz?   próbował krzyknąć  jednak wydukał to z siebie drżącym głosem.   ja też się dobrze bawiłam ostatnimi nocami zalewając poduszki łzami jak tsunami ubogie kraje.

abstracion dodano: 5 listopada 2012

[cz.1]przebudziwszy się jakiś czas temu, nie mogąc na nowo usnąć, przewracała się z boku na bok. obróciwszy się do do niego, opuszkami swoich palców przejechała po jego spierzchniętych ustach. obudził się. jeżdżąc po pościeli ręką, chcąc ją przytulić zauważył że leży w łóżku osamotniony. podniósł się, ujrzawszy ją siedzącą po turecku na podłodze. ten codzienny widok nie zdziwiłby go, gdyby nie fakt, że na palcu wskazującym trzymała pistolet, kręcąc nim jak zazwyczaj swoimi kruczo czarnymi włosami. odskoczył, opierając się o ścianę. przykrywszy kołdrą swoje nagie ciało, przerażony jak nigdy dotąd spytał co wyprawia. - widzisz kochanie... wydaje mi się, że w naszym związku, a raczej byłym związku brak urozmaiceń. dobrze bawiłeś się ostaniej nocy? - co to ma do rzeczy, co ty do cholery wyprawiasz? - próbował krzyknąć, jednak wydukał to z siebie drżącym głosem. - ja też się dobrze bawiłam ostatnimi nocami zalewając poduszki łzami jak tsunami ubogie kraje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć