 |
|
kontrasty przekreślają noty na karcie ocen,
wolne wieczory, potem za szybkie noce
|
|
 |
|
ale sami wybrali, prawo, pierwszy wolny wybór
może poza ćpaniem prowadzącym aż na ostry dyżur,
słabe dupy z nich zrobiły słabych mężczyzn
|
|
 |
|
chodź ze mną daleko stąd, a rap niech zagra nam tle
|
|
 |
|
nie lubię ludzi, kiedy studzi ich strach
|
|
 |
|
ulegam tej największej z wszelkich pokus,
za chwilę znikam zostawiając tylko zapach prochu
|
|
 |
|
może wrócisz z deszczem, może wrócisz z deszczem, wrócisz do mnie.
|
|
 |
|
nie czuć strachu, nie pożądać co cudze kochać, a światu nie kłaniać się już w ogóle
twardo na ziemi, choć wciąż bujam w obłokach brzydzę się ludzi, a jednak ciągle ich kocham nie chcę myśleć, a nadal się zastanawiam
Nie mam nic, a czuję jakbym wszechświat posiadał
|
|
 |
|
wiedzieć na pewno, że gdzieś tu jesteś i wiesz, że wiesz to i chyba wyjdziesz ze mną
|
|
 |
|
Sprawiasz, że uśmiecham się do spadających kropli deszczu i wschodzącego słońca. Kocham Cię.//naga_prawda
|
|
 |
|
przekraczam granice, między nami przemycam emocje
|
|
|
|