 |
|
Z przymrużeniem oczu oni znikają, tak szybko i niepostrzeżenie odchodzą. Często zadajesz sobie pytanie "Dlaczego?". Nawet nie zauważyłeś jak się odwrócili i kiedy zamknęli za sobą po cichu drzwi. Nie zauważyłeś, że cofają się, robiąc małe kroki w tył, bez Ciebie. Dlaczego? Dlaczego to wszystko tak szybko się sypie, a ludzie zmieniając swoje plany, zmieniają drogę, wymieniają nas? / Endoftime.
|
|
 |
|
szczerze? jest chujowo, nie dzwonisz, nie piszesz, a na dodatek zajmujesz się tą pizdą .
|
|
 |
|
sierpniowe , wrocławskie melanże czas zacząć ! ;dd r23
|
|
 |
|
Pokaż mi, że Ci zależy , bo w słowa już nikomu nie wierze.
|
|
 |
|
"I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni."
|
|
 |
|
1.Mija kolejny rok, a jeszcze nie wiele wiem, nie wiele jestem w stanie czuć czy może odróżniać dane mi cechy. Jestem cicho, chociaż chciałabym wszystkim wokół wykrzyczeć jak jest na prawdę. Jakie jest to życie i czy w ogóle potrafimy się z nim pogodzić. Gdy przychodzi taki moment gdzie poznajemy najbliższych. Myślimy, że będą już zawsze i nic nas nie powstrzyma, aby razem z nimi doskoczyć do chmur. Marzymy o bezbłędnym byciu i jakimś sposobem udaje nam się w to wierzyć. Zmyślone sceny, stają się realiami stworzonymi w naszym umyśle. To źle, że chcemy czegoś czego nie możemy. Mija jakiś odcinek czasu i wszystko co mieliśmy - dobro, bliscy, szczęście - gdzieś się ulatnia.
|
|
 |
|
2. Zostajemy w tej pustce i melancholii sami. I dopiero teraz gdy zdajemy sobie sprawę z tego, że nie było tak jak sobie poukładaliśmy czujemy cholerny ból. Odciągamy się od wszystkiego. Zostaje jedyne wyjście. Poszukać czegoś nowego. Zdobyć świt. Unikać zła i dokładnie analizować ruchy by już więcej nie powtórzyć błędów z przeszłości. Mówimy "JESTEM GOTÓW". Trwamy w przekonaniu, że już sobie poradzimy. Wtedy przychodzi miłość. Przychodzi nowy rozdział, nowe szczęście. Lecz nie na długo. Każdy przecież odchodzi. I znów zostaje strach przed kolejnym początkiem. Walczymy, choć nie mamy sił. I znów wszystko toczy się tak samo. Prosimy, kochamy, tracimy, walczymy.. W kółko, bez końca. Z podniesioną głową, łzami w oczach i zagryzionymi wargami.
|
|
 |
|
wszelkie słowa i sentencje dawno straciły swój sens, nic nie jest takie jak było, a ja chyba zgubiłam drogę, ale boję sie zawrócić, a to jest najgorsze./emilsoon
|
|
 |
|
zakladam sluchawki. odnajduje swoj swiat pelen hip-hopu < 3
|
|
 |
|
- gdzie jest bita smietana ?? - ee no ten .. skonczyla sie . lody jadlam - i od razu cala musialas wykorzystac - dobrze wiesz , ze jesli chodzi o slodycze to nie mam umiaru. Mamo uwielbiam tą twoja czasową naiwnosc . przeciez ci nie powiem , ze twoj przyszly zieć mial szalone pomysly ... ;) r23
|
|
|
|