głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tempted

Próbujesz znaleźć prawdziwą miłość niedbale lokując swoje uczucia. Na siłę chcesz się uszczęśliwić  a tak naprawdę ranisz wszystkich do okoła  a siebie najbardziej. Może lepiej dać sobie na wstrzymanie i poczekać na to wyjątkowe uczucie  przygotowując swoje serce dla tej przeznaczonej osoby? Zastanów się  co lepsze.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2012

Próbujesz znaleźć prawdziwą miłość niedbale lokując swoje uczucia. Na siłę chcesz się uszczęśliwić, a tak naprawdę ranisz wszystkich do okoła, a siebie najbardziej. Może lepiej dać sobie na wstrzymanie i poczekać na to wyjątkowe uczucie, przygotowując swoje serce dla tej przeznaczonej osoby? Zastanów się, co lepsze. / napisana

Z tego już wyrosłam  z codziennego picia  z narkotyków  z całych tygodni powycinanych z życiorysu  urwanych filmów  niekoniecznie dobrych ludzi  zaczepiania nieznajomych  spania u kogo i gdzie popadnie  przypadkowego seksu  wagarowania  picia  brania  palenia byle czego  byle gdzie  byle z kim  bycia najebaną dzień w dzień  wyrosłam z przeżywania tego  że ktoś odchodzi  bo tyle razy przeszłam przez wszystkie fazy straty  że kolejnym ludziom po prostu każe spierdalać zanim przyjdzie im do głowy myśl  żeby mnie zostawić  nie zatracam się już  nie upadam  nie kręci mnie to  kiedyś  owszem  ale już nie  to już nie jestem ja  teraz  jedyną rzeczą  której pragnę jest stabilizacja i spokój  bez szaleństw i ludzie mnie nie poznają i ja też się nie poznaję  ale to cudowne  poukładałam sobie w głowie.

niecalkiemludzka dodano: 19 listopada 2012

Z tego już wyrosłam, z codziennego picia, z narkotyków, z całych tygodni powycinanych z życiorysu, urwanych filmów, niekoniecznie dobrych ludzi, zaczepiania nieznajomych, spania u kogo i gdzie popadnie, przypadkowego seksu, wagarowania, picia, brania, palenia byle czego, byle gdzie, byle z kim, bycia najebaną dzień w dzień, wyrosłam z przeżywania tego, że ktoś odchodzi, bo tyle razy przeszłam przez wszystkie fazy straty, że kolejnym ludziom po prostu każe spierdalać zanim przyjdzie im do głowy myśl, żeby mnie zostawić, nie zatracam się już, nie upadam, nie kręci mnie to, kiedyś, owszem, ale już nie, to już nie jestem ja, teraz, jedyną rzeczą, której pragnę jest stabilizacja i spokój, bez szaleństw i ludzie mnie nie poznają i ja też się nie poznaję, ale to cudowne, poukładałam sobie w głowie.

Jestem przerażona  zagubiona  nie mam ani grosza  a potrzeba mi co najmniej paru stów  jestem samotna  z połamanym charakterem i zablokowanym umysłem  nie za bardzo wiem co ze sobą zrobić teraz  jutro  nigdy  jestem totalnie posypana od kości zaczynając  na myślach kończąc  nie mam ani siły  ani jakiejkolwiek jebanej nadziei na to  że coś się zmieni  nie mam nic  a Ty  a Ty jeszcze mówisz mi  że nie wracasz  chyba tylko po to  żeby całkiem zdeptać to  co ze mnie zostało.

niecalkiemludzka dodano: 19 listopada 2012

Jestem przerażona, zagubiona, nie mam ani grosza, a potrzeba mi co najmniej paru stów, jestem samotna, z połamanym charakterem i zablokowanym umysłem, nie za bardzo wiem co ze sobą zrobić teraz, jutro, nigdy, jestem totalnie posypana od kości zaczynając, na myślach kończąc, nie mam ani siły, ani jakiejkolwiek jebanej nadziei na to, że coś się zmieni, nie mam nic, a Ty, a Ty jeszcze mówisz mi, że nie wracasz, chyba tylko po to, żeby całkiem zdeptać to, co ze mnie zostało.

Wszytko jest dobrze  tylko chyba zaraz się spakuję i wyjdę z siebie.

niecalkiemludzka dodano: 19 listopada 2012

Wszytko jest dobrze, tylko chyba zaraz się spakuję i wyjdę z siebie.

To nie jest fajne  to nie jest fajne ani kurwa trochę  nie mam nikogo  żyje z osobami które mają czelność tytułować się moim ojcem i matką  ale nie zapewniają mi niczego  to nie jest wcale proste  to  że mimo wszystkich pozorów rodziny muszę sama o siebie zadbać i słucham krzyków za każdym razem gdy o cokolwiek poproszę  no kurwa  za każdym razem czuję się tak  jakby rzucali mną o podłogę  a nikt mi nie pomoże  bo nie mam nikogo z kim można tak naprawdę porozmawiać  komu mogłabym powiedzieć  że nie daję rady  to nie jest wcale fajne  dryfowanie między ludźmi  świadomość  że tak naprawdę nie ma się niczego  jest się nikim  do chuja  to nie jest fajne  ani trochę.

niecalkiemludzka dodano: 19 listopada 2012

To nie jest fajne, to nie jest fajne ani kurwa trochę, nie mam nikogo, żyje z osobami które mają czelność tytułować się moim ojcem i matką, ale nie zapewniają mi niczego, to nie jest wcale proste, to, że mimo wszystkich pozorów rodziny muszę sama o siebie zadbać i słucham krzyków za każdym razem gdy o cokolwiek poproszę, no kurwa, za każdym razem czuję się tak, jakby rzucali mną o podłogę, a nikt mi nie pomoże, bo nie mam nikogo z kim można tak naprawdę porozmawiać, komu mogłabym powiedzieć, że nie daję rady, to nie jest wcale fajne, dryfowanie między ludźmi, świadomość, że tak naprawdę nie ma się niczego, jest się nikim, do chuja, to nie jest fajne, ani trochę.

  zranił mnie w każdy możliwy sposób. Kłamał  ćpał  kłamał że nie ćpa  kradł  wyzywał i podniósł rękę  ale nie   nie uderzył nigdy. Całe kilkanaście miesięcy kochałam go najmocniej  jednym tchem. Chyba imponował mi jego skurwysyński charakter tak  nie da się ukryć. Każdy z osobna i wszyscy razem mówili mi  że mam od niego odejść. I udało mi się  dziś mam chłopaka który kocha mnie najmocniej. Ale mimo tej pięknej miłości są wspomnienia  które psują moje uczucie do mężczyzny idealnego.   abstractiions.

abstractiions dodano: 19 listopada 2012

` zranił mnie w każdy możliwy sposób. Kłamał, ćpał, kłamał że nie ćpa, kradł, wyzywał i podniósł rękę, ale nie - nie uderzył nigdy. Całe kilkanaście miesięcy kochałam go najmocniej, jednym tchem. Chyba imponował mi jego skurwysyński charakter tak, nie da się ukryć. Każdy z osobna i wszyscy razem mówili mi, że mam od niego odejść. I udało mi się, dziś mam chłopaka który kocha mnie najmocniej. Ale mimo tej pięknej miłości są wspomnienia, które psują moje uczucie do mężczyzny idealnego. / abstractiions.

  nie ograniczajmy się do marnego cześć na ulicy tylko z obawy  że ludzie będą gadać o naszym powrocie. Znów zacznijmy być dla siebie bliscy. Poznajmy się od nowa. Pokochaj mnie tak jak ja teraz kocham Ciebie.   abstractiions.

abstractiions dodano: 19 listopada 2012

` nie ograniczajmy się do marnego cześć na ulicy tylko z obawy, że ludzie będą gadać o naszym powrocie. Znów zacznijmy być dla siebie bliscy. Poznajmy się od nowa. Pokochaj mnie tak jak ja teraz kocham Ciebie. / abstractiions.

Spotkałaś go parę razy. Nie trzeba było wiele i już Cię zauroczył. Sposób jaki się wysławiał  jak się uśmiechał  jak patrzył na Ciebie wydawał się tak bardzo wyjątkowy. Z dnia na dzień pogrążałaś się w uczuciu coraz mocniej. Zawsze wyobrażałaś sobie  co powiesz mu jak go spotkasz. Zapomniałaś jednak  że jesteś zbyt słaba i spotykając go potrafisz jedynie nieśmiale się uśmiechnąć i pójść dalej  marnując swoją szansę na szczęście.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2012

Spotkałaś go parę razy. Nie trzeba było wiele i już Cię zauroczył. Sposób jaki się wysławiał, jak się uśmiechał, jak patrzył na Ciebie wydawał się tak bardzo wyjątkowy. Z dnia na dzień pogrążałaś się w uczuciu coraz mocniej. Zawsze wyobrażałaś sobie, co powiesz mu jak go spotkasz. Zapomniałaś jednak, że jesteś zbyt słaba i spotykając go potrafisz jedynie nieśmiale się uśmiechnąć i pójść dalej, marnując swoją szansę na szczęście. / napisana

Chcę z Tobą dzielić problemy  zmartwienia  radości  błahostki  dnie  noce  łóżko  mieszkanie  całe życie.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2012

Chcę z Tobą dzielić problemy, zmartwienia, radości, błahostki, dnie, noce, łóżko, mieszkanie, całe życie. / napisana

Gdybyś odszedł  wyszarpałabym sobie serce   w tym miejscu  gołymi rękoma  bez chwili zawahania.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2012

Gdybyś odszedł, wyszarpałabym sobie serce - w tym miejscu, gołymi rękoma, bez chwili zawahania. / napisana

Czasem klnę na swoją uczuciowość  bo to przez nią nie potrafię uwolnić się od przeszłości.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2012

Czasem klnę na swoją uczuciowość, bo to przez nią nie potrafię uwolnić się od przeszłości. / napisana

Zaczyna się trudny okres. Próbne matury  koniec semestru  studniówka  koniec roku szkolnego i egzaminy. Coraz więcej stresu i większa potrzeba wsparcia  a telefon coraz dłużej milczy.    napisana

napisana dodano: 19 listopada 2012

Zaczyna się trudny okres. Próbne matury, koniec semestru, studniówka, koniec roku szkolnego i egzaminy. Coraz więcej stresu i większa potrzeba wsparcia, a telefon coraz dłużej milczy. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć