 |
|
Pisz zawsze tak by ktoś w twoich wersach mógł odnaleźć swój świat :)
|
|
 |
|
Przez prace zaczynam coraz mniej dogadywać się z moim kotem.
Nie wiem czy to on stał się bardziej zwierzęcy czy ja bardziej ludzka.
|
|
 |
|
Myślę o Tobie, więc żyję.
Tlenem są dla mnie ciche wspomnienia.
Myślę o Tobie i czuję.
Czuję przez skórę, Twej duszy skinienia.
Myślę o Tobie, więc rozumiem,
brajlem pisane serc kołatanie.
Myślę o Tobie, więc jestem.
Jestem wciąż, bo Ty jesteś Kochanie...
|
|
 |
|
Piszę do Ciebie moja droga (nie)przyjaciółko.
Bo trudno mi rozstać się ze wspólna przeszłością.
Choć wszystko zniszczone w rzeczywistości.
Choć lat minęło już sporo.
Nie mogę jednak pogodzić się ze stratą,
która dręczy mnie w środku.
Droga (nie)przyjaciółko,
może już czas - dać sobie odejść.
|
|
 |
|
Tak,
może właśnie dziś,
złapała mnie chandra,
pogoda taka marna,
i ja,
taka sama jak ta aura,
co na dworze,
zagościła bezwstydnie,
tak jak w moim sercu,
maluje pejzaż blady,
kolory całkiem wyblakłe,
jak moje uczucia,
i ja ciągle słabnę.
|
|
 |
|
Tęsknota jest uciążliwym stanem dla duszy, ale najważniejsze, że wyraża miłość...
|
|
 |
|
Marnuje moje ostatnie życie.
|
|
 |
|
W pupkę ślimaka jak ten czas ucieka. Za kilkanascie dni matura. Dorosłość mnie dopada i wsysa jak wielki odkurzacz zwany rzeczywistością. Co ma byc to będzie. Usmiech i przed siebie :)
|
|
 |
|
człowiek sam psuje sobie wizję idealnego życia. kiedy jest nieszczęśliwy, dąży do szczęścia. kiedy czuje się radosny, zaczyna martwić się jak długo to potrwa i czy nie wydarzy się nieszczęście, które wszystko zrujnuje. / tonatyle
|
|
 |
|
[2] Oczywiście stresowałam się tym spotkaniem, bo on nie spotykał się z kokietami ani nie miał dziewczyny, okazało się że jestem pierwsza, w której się zakochał. Oczywiście musiałam się umalować, jakoś ładnie ubrać, aby zrobić dobre pierwsze wrażenie. Myślałam, że będzie trochę sztywno, bo jednak ta nieśmiałość mogła nam w tym przeszkadzać. Na początku delikatnie musnął moją rękę, myślałam, że przez przypadek ale później znów to zrobiła, aż złapał mnie za rękę. Zarumieniłam się i zauważyłam, że on też się troszkę speszył. Spacerowaliśmy w parku. Usiedliśmy na pobliskiej ławce. Oparłam głowę na jego ramieniu. Chciałabym aby ta chwila była wieczna. On spojrzał w moją stronę, palcem odwrócił moją głowę w jego stronę i delikatnie musnął mnie w usta. Później zaczął delikatnie całować. Nie chciałam się z nim rozstawać. Przy nim czuję się bezpieczna i w końcu czuję, że komuś na mnie zależy. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
[1] Nastał ranek kolejny piękny dzień. Niestety mimo tego pięknego dnia nie bardzo mam co robić. Postanowiłam wejść na czat, z nudów. Może będzie ktoś z kim można normalnie pogadać. Zanim znalazłam taką osobę, oczywiście trafiłam na kilku popaprańców. Traciłam nadzieję na normalną rozmowę, aż pojawił się nieśmiały chłopak. Uznałam, że to dobrze, bo ja też jestem trochę nieśmiała, więc pomyślałam, że może się dogadamy. Nie myliłam się świetnie nam się ze sobą rozmawiało. Postanowiliśmy z czatu przejść na komunikator GG, aby następnego dnia dokończyć naszą rozmowę. Po dwóch tygodniach postanowiliśmy wymienić się numerami telefonu. Codzienne pisaliśmy ze sobą. Myślałam, że po ostatnim rozstaniu z chłopakiem nie spotkam nikogo kogo znów bym potrafiła pokochać, a jednak on sprawiał, że czuję się wyjątkowa. Postanowiliśmy się spotkać, pierwszy krok w kierunku zbliżenia się do niego. [jestemjakajestemxd]
|
|
|
|