 |
|
Nie ma to jak dowiadywać się od Karoliny co ludzie o mnie myślą . Hahahah :D Np. taki Krzysiek ,że ładna jestem fajna ale za młoda . Albo wczoraj opowiadam Karolinie ,że stałam przed sklepem na rowerze i czekałam na Olkę i stał taki Norbert i się perfidnie patrzył i potem gadał z Mateuszem o mnie , a Karolina do mnie ,że podobasz mu się a ja ta yhy wolne żarty xd . Ona no tak kiedyś się najebał to mówił ,że dobra dupa z Ciebie ;D Uwielbiam te nasze rozmowy , w których dowiaduję się o sobie♥ / lokoko
|
|
 |
|
Hahaha;d Czyli dzisiaj nie idę spać; D Bo o 2 i tak muszę wstać; D Wycieczka ;p Licheń ♥ ! /lokoko
|
|
 |
|
Najgorzej jest gdy kładę się spać , wszystko mi się przypomina nie mogę zasnąć. Płacze w poduszkę , łzy spływają bezwiednie po moim policzku . I znów biorę ten chory telefon do ręki znów czytam tego sms-a . Znowu płacze , krzyczę cicho w poduszkę . Dochodzi czasem nawet do tego ,że potrafię przywalić pięścią w ścianę , czy też okładać poduszki dłońmi lub je rzucać po pokoju . Wtedy pojawia się ten cholerny ból w sercu ta samotność bezradność , i chora miłość . Taak takie chore ataki mam codziennie . /lokoko
|
|
 |
|
Nie licząc już , który raz biorę telefon do ręki moje palce już same wiedzą gdzie nacisnąć. Robię to bezwładnie nie panuję nad tym wchodzę w skrzynkę odbiorczą czytam tego jednego sms-a od niego sprzed miesiąca 'Najlepszego kotek : *' I w oczach od razu mam łzy , mimo to wpatruję się w ekran czytając kolejny raz . Po którymś razie już nie widzę ekranu nie widzę liter zanoszę się płaczem. Znowu , znowu boli nawet ten głupi sms dla niego pewnie nic nie znaczący u mnie budzi masę uczuć , ogrom wspomnień , cholerne ataki ,chore wybuchy płaczu , i ból w sercu . Kurwa , dlaczego ? Dlaczego ja muszę tak cierpieć ? A On? on nic sobie z tego nie robi , raczej zapomniał , raczej nie chcę pamiętać ... Najlepiej gdyby mnie nie było . . . /lokoko
|
|
 |
|
Nie obiecywałeś nic .Prawie się nie odzywałeś .Żadnych słów nic mi nie zagwarantowałeś słownie.Ale mi się zdaje ,że te wszystkie gesty,ten dotyk,trzymanie się za ręce,patrzenie sobie w oczy,przytulanie i pocałunek wszystkie buziaki ,że to wszystko jest wystarczającym zapewnieniem bezpieczeństwa ,obietnicą,że to nie tylko zabawa ,to było zagwarantowanie ,że jestem dla Ciebie ważna nie jakaś tam zabawka .Ale chyba się myliłam bo jest inaczej najwidoczniej dla Ciebie była to tylko zabawa .Tylko szkoda,że nie liczyłeś się wtedy ze mną,że dla mnie to może nie jest zabawa bo ja miałam uczucia czułam dużo .A Ty niestety tak potraktowałeś,cholernie to boli .I wiesz co 'dziękuje Ci' za pozostawienie urazu ,bo teraz nie umiem zaufać chłopakowi .Nie potrafię się na niego otworzyć . I ten strach,który mi towarzyszy za każdym razem że znów mnie ktoś zrani ktoś zostawi,że znów poczuję tylko lekki smak bezpieczeństwa szczęścia i znowu mi jaki chłopak to odbierze.Cholera ale mnie zniszczyłeś /lokoko
|
|
 |
|
Nienawidzę lovelasów. Ajjć . Uraz mam do nich masakra . Dzisiaj ta jutro tamtaa pomiędzy nimi jak się jest najebanym to jeszcze kilka nie ? A na drugi dzień się nie pamięta . Super.. . Oczywiście uważaj się fajnym zarywaj do laski przeliż się z nią albo nie bo może się nie udać. Ale i tak nie ważne czy się z nią pocałujesz czy nie to potem się nie znacie . Nie mówisz cześć bo po co przecież już po wszystkim . Nie cierpię takich kolesii . Kurwa... ; // lokoko
|
|
 |
|
Już były momenty ,że zachowywałam się normalnie w stosunku do Ciebie , patrzyłam na Ciebie nie ze łzami w oczach , śmiałam się z Twoich głupich żartów , nawet wygłupiałam się z Tobą . Ale znów nastąpiły te chwile kiedy mam do Ciebie obrzydzenie , nie odzywam się do Ciebie jestem smutna, bo po raz kolejny sobie uświadamiam ,że Ty chcesz tylko się przyjaźnić chcesz tylko naprawić naszą znajomość nic więcej żadnej miłości i to boli . Bo ja nie potrafię się z Tobą przyjaźnić bo to boli . Dlatego tak często zmienia się mój stosunek do Ciebie . Czasami jest dobrze a potem znowu sobie przypominam ,że przecież to nic więcej tylko koleżeństwo , przyjaźń.. /lokoko
|
|
 |
|
Omg.. Ja pierdolę naprawdę co się ze mną dzieje żeby mi się nie chciało iść na imprezę.. Masakra takich schiz to ja nie miałam . takich chorych ataków .. Naprawdę nie poznaję siebie szok ... Już mi nie przeszkadza nic mogę chodzić nieogarnięta , zapłakana, może mi być w chuj zimno a i tak nie ubiorę się cieplej może mi być bardzo ciepło a założę grubą bluzę i mam wyjebane .. Matko nie poznaję siebie . /lokoko
|
|
 |
|
Dostałam piłką od nogi a On: o mamy nowego bramkarza . : ) . Ja nic się nie odzywam a Karolina chciałbyś . /lokoko
|
|
 |
|
Słysząc moją babcię rozmawiająca z sąsiadką , my to już niedługo umrzemy . Chcę mi się płakać . Ja mam tak samo może nie przeżyłam tyle lat co one ale ja już nie mam siły żyć moja miłość do Ciebie mnie wyniszcza umieram powoli.. co raz częściej zastanawiam się nad śmiercią . . . /lokoko
|
|
 |
|
Po raz kolejny miałam ten chory atak . Nie licząc już , który to raz nie mogłam opanować łez. Przed moimi oczami przemknęło mi wszystko jak w kalejdoskopie wszystkie spotkania z Tobą , każdy uśmiech skierowany w moją stronę , każdy Twój dotyk ,każde nasze spojrzenie w oczy , każdy pocałunek , wszystko to co tak bardzo w Tobie kocham . To był chyba najgorszy dotychczasowy atak , płaczu nie mogłam opanować , tego cholernego bólu zawroty głowy . Nawet mama zaniepokojona pytała co mi jest czy coś się stało . Co miałam jej powiedzieć ,że nie ,że niedługo to opanuje ,że często tak mam ,że nie mogę zapomnieć o Nim bo go zbyt mocno kocham . Siostra przyszła przytuliła ale to nic nie dało jeszcze gorzej zanosiłam się płaczem . Ja nie potrafię bez Ciebie żyć , nie umiem normalnie funkcjonować... /lokoko
|
|
|
|