 |
|
Coś się zmieniło? Tak, ja i moje życie. Jest lepsze, bardziej kolorowe i cieszy jak nigdy wcześniej. Wiem, że ten facet, który jest obok mnie i całuje moje ramię, będzie ojcem moich dzieci, moim przyszłym mężem, miłością życia, opoką - ZAWSZE :* | (wyloguj.mnie)
|
|
 |
|
- Wesele. - No w końcu jakaś imprezka. - Wyspiańskiego rzecz jasna. - Kurwa wiedziałam, że z tym to gorzej będzie, bo nie znam człowieka. :p // n_e
|
|
 |
|
Zabrał ją z sobą do swoich babć. Siedzieli z Jego rodzinką, ciągle się z czegoś śmiejąc. Ktoś go poprosił by poszedł do sklepu. Wziął ją ze sobą, szli uliczką dobrze jej znaną. Tak strasznie nie chciała spotkać na niej Damiana. Niestety wpadła na niego. Adaś zaczął rozmawiać ze swoim kuzynem, który stał i pił z Damianem piwo. Ona patrząc na Damiana, mocno wtuliła się w Adasia i zaczęli się razem całować, a D nie mógł tego widoku znieść i szybko się zmył, a ona w końcu mu pokazała, że już jej na nim nie zależy. Ma swojego cudownego Adasia i oby tak już na stałe zostało. :p // n_e
|
|
 |
|
Czasami trzeba przejść przez piekło, aby odnaleźć szczęście i radość życia. Wszystko co spotyka nas w życiu, ma nas czegoś nauczyć. To właśnie kreuje nas samych i to, kim jesteśmy.
|
|
 |
|
Jestem cholernie uczuciowa, niecierpliwa, szczera do bólu, marudna, czasami niepewna siebie, trochę wkurzająca, ale przynajmniej jestem sobą.
|
|
 |
|
nie poddam się. choćbym miała wyszarpać niebu szczęście .
|
|
 |
|
Chyba powinnam najpierw odnaleźć siebie sama, zanim pozwolę na to komuś innemu.
|
|
 |
|
Podobno najgłębiej patrzą te oczy, które najwięcej płakały, a najczystsza jest ta dusza, która najwięcej cierpiała./
wondergirlx3
|
|
 |
|
Uszy do góry.-A nosek też?-Też. I obydwa kąciki ust!
|
|
 |
|
Musisz mieć odporną psyche, bo świat jest podły...
|
|
 |
|
Ty nie potrzebujesz się z kimś przelizać, gdyby tak było podeszłabyś do pierwszego z brzegu faceta na imprezie i po sprawie. Ty potrzebujesz kogoś kto Cię przytuli.
|
|
 |
|
Nie boimy się wejść w związki. Boimy się uzależnienia od drugiej osoby. Umieramy ze strachu, że jedno słowo czy gest może nas doszczętnie zniszczyć.
|
|
|
|