 |
|
widząc twoje brązowe oczy zacinam się jak stara płyta i ciągle powtarzam jaka piękna dziś pogoda, chociaż pada deszcz.
|
|
 |
|
Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję . Zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha . Niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje . Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku . Nie , Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną , lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję . Nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku . Nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie . Nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno ' kocham Cię mała ' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat .
|
|
 |
|
bądźmy egoistami , pijmy , bluzgajmy , palmy , róbmy melanż każdej nocy , zapomnijmy o miłości .
|
|
 |
|
Nie ogarniam swojego życia , nie ogarniam ludzi którzy życzą mi jak najgorzej a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema'
|
|
 |
|
Faktycznie jestem słabsza od Ciebie. Złam mi serce, kopnij w dupę i powyzywaj od najgorszych. jakoś trzeba zaimponować kolegom, nie?
|
|
 |
|
Cierpię przez to, że nie potrafię czasem odwrócić się plecami do tych ludzi, którzy ranią mnie i mają mnie za nic.
|
|
 |
|
Zastanawiam się co jest w nim takiego, że nie nadążam nad swoim tętnem. //fucking.lover
|
|
 |
|
Może nie umiem Ci tego udowodnić na każdym kroku, może nie jestem taka jak sobie wymarzyłeś, ale strasznie Cię potrzebuję, wiesz? //fucking.lover
|
|
 |
|
Niby jesteś, a czuję tak jakby w ogóle Cię nie było. //patteek
|
|
 |
|
Więc czemu życzysz mi źle, a na ulicy ciągle mówisz mi 'cześć'
|
|
 |
|
od jakiegoś czasu staram się być dobrym człowiekiem, nie przeklinam jak mam jakieś drobne a widzę żebraka wrzucam mu te parę groszy, nie obrabiam ludziom dupy i co najważniejsze mam wyjebane na ludzką fałszywość i na to co mówią o mnie. / kolorooowa
|
|
 |
|
"Patrząc w małe okno ścięte lekkim mrozem, wspomniała czas gdy robiła sobie bransoletki nożem"
|
|
|
|