 |
|
- czemu dziś jesteś tak niemiła? - bo wyczerpał mi się pakiet dobrego wychowania, a do tego Cię kocham idioto, więc spierdalaj i mnie więcej nie wkurwiaj.
|
|
 |
|
- co do mnie czujesz ? - coś pomiędzy kocham , a wypierdalaj.. - a więc przyjaźń.? - a więc żegnam.
|
|
 |
|
leżałam na łóżku smutna, w tle leciał pezet . nagle do mojego pokoju wparował zbulwersowany brat , darł jape na cały dom ' kurwa młoda, albo sama wyłączysz te smutne kawałki albo Ci pomogę ' . odparłam tylko ' grzecznie proszę , wypierdalaj ! ' zaczął te swoje pieprzone gadanie . wiedziałam , że nie wyrobie z nim i mu wykurwie więc szybko wskoczyłam w dresy , ubrałam najki wzięłam ipod'a i wyszłam drąc się do niego 'wychodzę , jak wrócę to będę ' .
|
|
 |
|
kto mi poleci jakieś dobre piosenki ?
|
|
 |
|
dziś leżąc i oglądając tv , drażnił mnie jak zwykle . pierw złapał mnie w pasie i łaskotał , tak długo aż nie mogłam złapać tchu . darłam się ' przestań ' . posłuchał mnie , leżeliśmy i oglądaliśmy dalej . nagle poczułam jego oddech , dzieliły nas tylko milimetry od zetknięcia się naszych ust , lecz nie mogłam , nie byliśmy razem. powiedziałam tylko 'nie mogę' . w odpowiedzi usłyszałam jego głos szepcący mi do ucha ' jesteś i będziesz dla mnie najważniejsza, pamiętaj . kocham Cię , daj mi szanse . ' po chwili zastanowienia odrzekłam równie cicho ' czekałam aż w końcu to powiesz ' . po chwili czekania , zbliżył się . znów dzieliły tylko milimetry od zetknięcia się ust , aż w końcu pocałował mnie . byłam cholernie szczęśliwa .
|
|
 |
|
przechodzisz i się uśmiechasz - no tragedia jakaś.
|
|
 |
|
- cii,słyszysz? coś jakby ' drapanie o drzwi ' . - nie przejmuj się, to moja miłość . zamknęłam kurwe w łazience, bo mnie drażniła.
|
|
 |
|
w wieku 5 lat myślałam, że chłopacy są po to by opiekować się dziewczyną, chodzić z nią za rękę, przytulać ją i nie dać jej zrobić krzywdy ! myliłam się .. cholernie się myliłam. chłopacy potrafią tylko ranić . są, za chwile ich nie ma a najlepsze jest to, że nie dają o sobie zapomnieć ..
|
|
 |
|
dobrze, że ktoś wymyślił godziny 11:11, 15:15, 22:22 dając tym samym szczyptę nadziei dla zrozpaczonych dziewcząt.
|
|
 |
|
znów całą noc porządkuję bałagan uczuć, myśląc że już nie ma miejsca dla Ciebie w moim sercu. następnego dnia wystarczy że choć przez chwilę Cie zobaczę, i wszystko wraca .. w myślach mówię ''gdybyś wiedział, jak Cie kocham dupku ! ''
|
|
 |
|
dalej, mała. tipsy w górę. no na co czekasz? skurw się dla niego.
|
|
 |
|
mój prywatny Aniele, wróć.
|
|
|
|