 |
|
Mam w plecach już tyle noży, że mogłabym udawać jeża.
|
|
 |
|
" Minione kłótnie wciąż czuje na ciele, gniew twoich oczu jest moim wiezieniem. Odbicie w lustrze twarz przyjaciela, zobacz choć raz jak bardzo się zmieniasz. Już nigdy więcej nie zawrócę
będę za tobą nawet gdy pójdziesz, to właśnie dzisiaj nazwę cię tchórzem, odwróć się teraz i zostań na dłużej. "
|
|
 |
|
Przyjaciel - osoba, która skazuje człowieka na samotność. A samotność to pierwszy krok do śmierci.
|
|
 |
|
- Zdradzę ci pewien sekret: faceci wolą uśmiechnięte dziewczyny. - Nie mam powodu do uśmiechu. - To lepiej go znajdź. - Bo inaczej będę samotna? - A czy to takie dobre? - Co? Życie bez uśmiechu? - Nie. - Samotność? Jest rajem dla ludzi aspołecznych, dla pozostałych zaś, niczym innym niż piekłem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ludzie mogą myśleć, że w zasadzie nie brakuje mi nic do szczęścia - dlatego jestem nim przepełniona. Nic bardziej błędnego. Tak, mam rodziców, którzy chcą dla mnie jak najlepiej. Mam dobry dom, w którym również niczego nie brakuje. Uczę się, dążąc do swoich celów. Jednak to nie wszystko. To, co materialne nigdy nie da szczęścia i nie zastąpi uczucia, którym można być obdarowanym. Nie zastąpi bycia dla kogoś ważnym, a może najważniejszym na świecie, NIGDY. Chciałabym usłyszeć od swojej mamy, że mnie kocha, ona natomiast zawsze pokazuje mi, jaka jestem zła i do niczego się nie nadaję. Teraz w końcu rozumiem, dlaczego dziadziu zawsze w dzieciństwie powtarzał mi "Dziecko, zapamiętaj, że pieniądze szczęścia nie dają".
|
|
 |
|
"Bo my ludzie, jesteśmy tak skonstruowani, że nie cenimy tego co czułe, wierne i bezwarunkowo oddane. Rządzi nami skurwysyństwo i podłe instynkty. Prawdziwy skurcz jelita mamy jeśli możemy kogoś stracić, jeżeli musimy za tą osobą latać z wywieszonym jęzorem" Pokolenie Ikea
|
|
 |
|
I to nie chodzi o to, że o Tobie już nie pamiętam. Ale to on jest pierwszym, który widzi mnie po przebudzeniu. On robi mi śniadania, obiady i kolacje. To do niego przytulam się po męczącym dniu i narzekam jaki ten świat jest parszywy.Z nim tworze wspólne życie, on wie czego najbardziej chcę, on wie, że mogę zrobić wielką awanturę o rozrzucone skarpetki. I to nie to, że byłeś gorszy czy lepszy. Chodzi o to, że Ty byłeś tylko fragmentem, a on jest całością./esperer
|
|
 |
|
poczułem sie tak jakby połowa mnie umarła i nigdy nie będę taki sam jak dawniej
|
|
 |
|
Mogę pierdolić na lewo i prawo, że u mnie wszystko dobrze. Przyjaciele powinni wiedzieć, że życie mi się zawala, coś znika, coś usuwam,coś zabijam, choć wcale tego nie chce.
|
|
 |
|
Wiesz kiedy u mnie jest najgorzej? Kiedy wszystko wali mi się na głowe, a nie mam żadnego wsparcia. Nie mam przy sobie nikogo, kto mógłby chociaż w małym stopniu zmniejszył ból. Tak, nie mam nikogo kto by powiedział "Mała, nie płacz.. jeszcze będziesz szczęśliwa". Nie ma nikogo, z kim mogłabym popłakać czy wypłakać się na czyimś ramieniu. Ten ból rozrywa od środka, niszczy mnie i zabija osobę, którą jestem.
|
|
 |
|
"Powracam myślami do tamtego dnia, to nie pozwala zbudować mi czegoś być może na całe życie"
|
|
 |
|
"- Popatrz. Tak, Ty! Popatrz na mnie! Nie depcz mojej miłości, bo ona dojrzewa. Ona Chce Cię pokochać."
|
|
|
|