 |
|
każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić
|
|
 |
|
- to nie było jak grom z jasnego nieba, a raczej jak...
- mżawka?
|
|
 |
|
musisz się wznieść ponad swą słabość! wydostań się! pójdziesz prosto do swojej kobiety, a potem staniesz z nią w twarzą twarz, spoglądniesz i powiesz: mała! polubiłem Cie!!! taaak.
|
|
 |
|
jak ja lubię się śmiać.. to takie ciekawe doświadczenie.
|
|
 |
|
do kobiety trzeba się pofatygować... tak? potem patrzysz jej w oczy... przysuwasz się... tak?
tylko troszeczkę a najlepiej prawie do końca... potem czekasz aż ona się też troszeczkę przysunie... prawdaż? teraz... teraz wasze wargi praktycznie się już stykają...
a potem po prostu jej mówisz jak bardzo jej nienawidzisz.
|
|
 |
|
słowa ranią. brak słów zabija.
|
|
 |
|
i wymarzyła sobie księcia, takiego nieidealnego.
|
|
 |
|
chyba już większą kretynką ode mnie to być nie można
|
|
 |
|
Cel życia.. ? Być dla kogoś KIMŚ
|
|
 |
|
Jeśli będzie Ci na mnie zależało, sam znajdziesz do mnie drogę
|
|
 |
|
Nie wiem czy można nazwać miłością milion smsów, tysiące spojrzeń, setki uśmiechów i kilka spotkań.''
|
|
 |
|
Nie lubię niedomówień, niedopowiedzeń, pomyłek i słów podkreślonych czerwonym flamastrem.
|
|
|
|