 |
|
Teraźniejszość jest linią rozciągnięta nad przeszłością. Sekret przejścia po niej tkwi w tym, żeby nigdy nie patrzeć w dół.
|
|
 |
|
rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
 |
|
a mnie, aż po brzegi, wypełnia pusta. rozumiesz.? nie czuję, kompletnie nic. jestem bezczuciowa / abstracion
|
|
 |
|
najgorsze, są chwilę, gdy myślimy, że jest już lepiej, a nawet dobrze. a później, los, pokazuje, nam jak bardzo się myliliśmy.
|
|
 |
|
bezszelestnie czekając, na szczęście, tracę z każdym dniem, złudne nadzieję
|
|
 |
|
uznając, złudzenie, za rzeczywistość, gubię się we własnej, galaktyce absurdu.
|
|
 |
|
...więc można kochać i o tym nie wiedzieć?
|
|
 |
|
Kiedy skończy się gniewny, buntowniczy okres w twoim życiu, kiedy masz gdzieś cały świat, zaczyna się przerażający okres, w którym chcesz całemu światu dokopać
|
|
 |
|
jak mawiał Jagger: „Nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz”.
|
|
 |
|
Możesz czasami zakryć słońce, ale nie możesz go zgasić.
|
|
 |
|
Zobaczyłam go, kiedy przechodził przez pasy, chciałam go dogonić.
I bach!
Czerwone światło.
Stałam, a on szedł.
Gdyby się obrócił, zobaczyłby mnie.
Ale odszedł, daleko.
A ja stałam i się temu przyglądałam.
|
|
 |
|
najgorsze jednak w wyobraźni jest to, że przychodzi chwila, w której trzeba przerwać marzenie, a to bardzo boli
|
|
|
|