 |
|
Hop-hyc, hop-hyc... Uczesana w dwa kucyki skakała przez skakankę. Jakże chciała wrócić do tych czasów, gdzie nie było złamanych serc, a największym problemem była "skucha" podczas grania w gumę.
|
|
 |
|
Czułam się przeraźliwie krucha, jakby można było mnie zniszczyć jednym słowem
|
|
 |
|
Szła przez życie z opuszczoną głową.. Ale szła - nie poddawała się.
|
|
 |
|
- I co? Gdzie książę? - Nie przyjedzie. - To dupa. Wracam na wieżę.
|
|
 |
|
powiedz mi, że miłość jest kłamstwem
|
|
 |
|
- cześć, co robisz ? - siedzę i zastanawiam się, dlaczego jestem taka głupia
|
|
 |
|
przerażona fałszywością świata uciekam w samotność. słodki smak czekolady i puste pudełka po papierosach.
|
|
 |
|
W każdej chwili ludzie się wznoszą, wznoszą się ponad swoje możliwości, czasami Cie zaskakują..a czasami nas zawodzą. Życie jest czasem zabawne. Potrafi z nami ostro pogrywać ,ale jeśli wystarczająco dobrze patrzysz, znajdziesz nadzieję...w słowach dzieci..w słowach piosenki..i w oczach kogoś kogo kochasz. A jeśli jesteś szczęściarzem.. takim naprawdę największym..osoba którą kochasz odwzajemni Twoje uczucie
|
|
 |
|
O ścianę niszczysz pięści, miotasz się w bezsilności ...
|
|
 |
|
Tak bardzo chcesz być potrzebną komuś... Nieważne, ile z siebie dasz... Tak bardzo pragniesz mieć w swym sercu, Kogoś, kogo tak dobrze znasz... I czasem tylko przez krótką chwilę, Zaczynasz tracić wiarę w sens, Że chociaż bliskim dałaś tyle To tak samotna czujesz się... Wciąż czujesz się..
|
|
|
|