głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika taaaak

nieważne ile dziś mam  jutro chcę więcej!

mon1k4 dodano: 23 luty 2012

nieważne ile dziś mam, jutro chcę więcej!

boję sie o jutro  przeraża mnie niepewność choć nieraz mówiłam  że jest mi wszystko jedno.

mon1k4 dodano: 23 luty 2012

boję sie o jutro, przeraża mnie niepewność choć nieraz mówiłam, że jest mi wszystko jedno.

to była miłość  ale ta prawdziwa  pomiędzy dwojgiem ludzi  dla których na świecie nie istniał nikt inny  niż Oni sami  dla których każda z przeszkód  była szansą na zwycięstwo. to dla Nich  nawet śmierć nie była wrogiem  On za Nią  Ona z Niego  dziś choć z zamkniętymi powiekami  wciąż razem  gdzieś parę centymetrów ponad chmurami  na nowo tym razem bez jakichkolwiek barier  wspólnie budują każde ze straconych uczuć  ciesząc się przy tym jedynie sobą.    endoftime  stare z zeszytu.

endoftime dodano: 23 luty 2012

to była miłość, ale ta prawdziwa, pomiędzy dwojgiem ludzi, dla których na świecie nie istniał nikt inny, niż Oni sami, dla których każda z przeszkód, była szansą na zwycięstwo. to dla Nich, nawet śmierć nie była wrogiem, On za Nią, Ona z Niego, dziś choć z zamkniętymi powiekami, wciąż razem, gdzieś parę centymetrów ponad chmurami, na nowo tym razem bez jakichkolwiek barier, wspólnie budują każde ze straconych uczuć, ciesząc się przy tym jedynie sobą. / endoftime, stare z zeszytu.

nic  nie wypełnia pustki po Tobie  tak jak gorąca czekolada z bitą śmietaną.

zakochana_wtobie dodano: 23 luty 2012

nic, nie wypełnia pustki po Tobie, tak jak gorąca czekolada z bitą śmietaną.

Nie zapomnij o mnie  bo mam tylko ciebie.

zakochana_wtobie dodano: 23 luty 2012

Nie zapomnij o mnie, bo mam tylko ciebie.

dlaczego tak jest  że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś  dla jednego zwykłego człowieka  nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym  kimś wspaniałym  kimś zbyt idealnym  by mógł istnieć naprawdę? a gdy sądzimy  że już nic nie może zepsuć tego szczęścia  wtedy ten zwyczajny  szary człowiek zadaje Nam cios  po którym nie umiemy się pozbierać  choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. wywiera on wpływ  tak mocny  że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć  że to nic. że nic się nie stało  że damy radę.

endoftime dodano: 23 luty 2012

dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym, kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć naprawdę? a gdy sądzimy, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy ten zwyczajny, szary człowiek zadaje Nam cios, po którym nie umiemy się pozbierać, choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. wywiera on wpływ, tak mocny, że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć, że to nic. że nic się nie stało, że damy radę.

Po wielkiej miłości zostały wspomnienia. Po jego dotyku i pocałunkach zostały dreszcze. Widać już tylko cień naszych splecionych rąk  podczas popołudniowego spaceru. Na stałej trasie pieszych wycieczek zostały jedynie przeplatające się co chwila ślady naszych podeszw. Po pokoju plącze się echo naszych rozmów i delikatny zapach jego ciała. A ja  ja jestem tylko cieniem osoby  którą byłam przed jego odejściem.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 23 luty 2012

Po wielkiej miłości zostały wspomnienia. Po jego dotyku i pocałunkach zostały dreszcze. Widać już tylko cień naszych splecionych rąk, podczas popołudniowego spaceru. Na stałej trasie pieszych wycieczek zostały jedynie przeplatające się co chwila ślady naszych podeszw. Po pokoju plącze się echo naszych rozmów i delikatny zapach jego ciała. A ja, ja jestem tylko cieniem osoby, którą byłam przed jego odejściem. /pierdolisz.

Uczysz mnie wielu rzeczy. Pokazujesz  jak łatwo jest mówić o fałszywych uczuciach. Uczysz  jak ludzie potrafią manipulować faktami  jak zmieniać ją na swoją korzyść. Udowadniasz  że na świecie szerzy się fałsz i nieszczerość. Ukazujesz mi dodatkowo mnie samą w najgorszym świetle. Taką naiwną  łatwą  taką.. taką nie wartą wysiłku  nadającą się tylko do całkowitego zrównania z ziemią.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 23 luty 2012

Uczysz mnie wielu rzeczy. Pokazujesz, jak łatwo jest mówić o fałszywych uczuciach. Uczysz, jak ludzie potrafią manipulować faktami, jak zmieniać ją na swoją korzyść. Udowadniasz, że na świecie szerzy się fałsz i nieszczerość. Ukazujesz mi dodatkowo mnie samą w najgorszym świetle. Taką naiwną, łatwą, taką.. taką nie wartą wysiłku, nadającą się tylko do całkowitego zrównania z ziemią. /pierdolisz.

Chcę być w Tobie  wypełniać Cię. Chcę móc poczuć się choć przez chwilę Tobą  żeby wiedzieć  co czujesz. Chcę wiedzieć co myślisz  ale nie mogę  bo gdy patrzysz mi w oczy  nie potrafisz mi nic powiedzieć. Nie potrafisz ze mną porozmawiać.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 23 luty 2012

Chcę być w Tobie, wypełniać Cię. Chcę móc poczuć się choć przez chwilę Tobą, żeby wiedzieć, co czujesz. Chcę wiedzieć co myślisz, ale nie mogę, bo gdy patrzysz mi w oczy, nie potrafisz mi nic powiedzieć. Nie potrafisz ze mną porozmawiać. /pierdolisz.

może nie wiesz  że normalnie słodzę dwie łyżeczki cukru  ale gdy jest mi smutno to już trzy albo cztery  wzruszam się oglądając komedie romantyczne  boję się horrorów mimo to oglądam je patrząc przez palce i zasłaniając sie poduszką  nie potrafię odmówić sobie czegoś słodkiego w ciągu dnia  duża ilość czekolady po mimo tego  że świetnie smakuje raczej nie poprawia mi humoru  uwielbiam Twój uśmiech i Twoje spojrzenie  czułam się jak w 7 niebie kiedy trzymałeś mnie za rękę  było idealnie  gdy byłeś blisko  zawsze Ci wybaczam wszystko bez względu na okoliczności  zrobiłabym dla Ciebie dużo  bardzo dużo  chciałabym  żebyś był obok bez względu na wszystkich i wszystko  żałuję  że tyle razy praktycznie nieświadomie Cię odrzucałam  ale przyznaj nigdy nie powiedziałeś mi niczego w prost  gdy pocałowałeś mnie po raz pierwszy chciałam zatrzymać czas  chciałam  żeby tamten dzień się nie kończył  czasem nie daję rady  płaczę  ale zawsze w ukryciu . po prostu chyba się zakochałam .

krysztalowalza dodano: 22 luty 2012

może nie wiesz, że normalnie słodzę dwie łyżeczki cukru, ale gdy jest mi smutno to już trzy albo cztery, wzruszam się oglądając komedie romantyczne, boję się horrorów mimo to oglądam je patrząc przez palce i zasłaniając sie poduszką, nie potrafię odmówić sobie czegoś słodkiego w ciągu dnia, duża ilość czekolady po mimo tego, że świetnie smakuje raczej nie poprawia mi humoru, uwielbiam Twój uśmiech i Twoje spojrzenie, czułam się jak w 7 niebie kiedy trzymałeś mnie za rękę, było idealnie, gdy byłeś blisko, zawsze Ci wybaczam wszystko bez względu na okoliczności, zrobiłabym dla Ciebie dużo, bardzo dużo, chciałabym, żebyś był obok bez względu na wszystkich i wszystko, żałuję, że tyle razy praktycznie nieświadomie Cię odrzucałam, ale przyznaj nigdy nie powiedziałeś mi niczego w prost, gdy pocałowałeś mnie po raz pierwszy chciałam zatrzymać czas, chciałam, żeby tamten dzień się nie kończył, czasem nie daję rady, płaczę, ale zawsze w ukryciu . po prostu chyba się zakochałam .

Ostatnio nie rozstaję się z pesymizmem  nigdzie nie widzę plusów. W nasze ponowne zejście się też przestałam wierzyć.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 22 luty 2012

Ostatnio nie rozstaję się z pesymizmem, nigdzie nie widzę plusów. W nasze ponowne zejście się też przestałam wierzyć. /pierdolisz.

ułamek sekundy  usta przy ustach  moja dłoń penetrująca Twój brzuch  delikatnie muskająca zarysy mięśni. Twoja ręka błądząca po moim biodrze  skupienie się jedynie na własnych  nerwowych oddechach. oddanie się chwili  pragnąc żeby trwała wiecznie. nagłe odsunięcie się od siebie i pytanie błądzące po głowie 'ale co my robimy?'  nabranie oddechu i ponowne zderzenie ustami. przecież przesiąknięcie do cna pożądaniem bez obaw o nadchodzącym uczuciu  które później przerodzi się jedynie w cierpienie  jest czymś niemal idealnym. to jak opychanie się słodyczami bez konsekwencji  smaczna konsumpcja  bez obaw o szerokie biodra.

pierdolisz dodano: 22 luty 2012

ułamek sekundy, usta przy ustach, moja dłoń penetrująca Twój brzuch, delikatnie muskająca zarysy mięśni. Twoja ręka błądząca po moim biodrze, skupienie się jedynie na własnych, nerwowych oddechach. oddanie się chwili, pragnąc żeby trwała wiecznie. nagłe odsunięcie się od siebie i pytanie błądzące po głowie 'ale co my robimy?', nabranie oddechu i ponowne zderzenie ustami. przecież przesiąknięcie do cna pożądaniem bez obaw o nadchodzącym uczuciu, które później przerodzi się jedynie w cierpienie, jest czymś niemal idealnym. to jak opychanie się słodyczami bez konsekwencji, smaczna konsumpcja, bez obaw o szerokie biodra.
Autor cytatu: endoftime

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć