głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika taaaak

Masz takie ciepłe światełko w oczach i bardzo mi się to podoba.

zakochana_wtobie dodano: 12 marca 2012

Masz takie ciepłe światełko w oczach i bardzo mi się to podoba.

Masz takie ciepłe światełko w oczach i bardzo mi się to podoba.

zakochana_wtobie dodano: 12 marca 2012

Masz takie ciepłe światełko w oczach i bardzo mi się to podoba.

Jeszcze całe życie przede mną. Brzmi przerażająco.

zakochana_wtobie dodano: 12 marca 2012

Jeszcze całe życie przede mną. Brzmi przerażająco.

Mogę się uśmiechać cały dzisiejszy dzień i tak chyba właśnie zrobię  ale nie daj się zmylić. W środku jest tak pusto  że każdy dźwięk  słowo czy śmiech zostają stłumione przez panującą tam próżnie.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 12 marca 2012

Mogę się uśmiechać cały dzisiejszy dzień i tak chyba właśnie zrobię, ale nie daj się zmylić. W środku jest tak pusto, że każdy dźwięk, słowo czy śmiech zostają stłumione przez panującą tam próżnie. /pierdolisz.

Czasem miłość nie wystarcza  ale bywa też tak  że miłość  to zbyt dużo.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 12 marca 2012

Czasem miłość nie wystarcza, ale bywa też tak, że miłość, to zbyt dużo. /pierdolisz.

Nie chcę się zmieniać. Chcę  aby pozostał we mnie ten urok dziecka  ta magia doceniania chwili  ten zachwyt nad światem  ta ufność  wiara w miłość. Nie chcę dorosnąć i zdjąć różowych okularów. Nie chcę być rozsądna  poprawna  robić tego  co powinnam. Jednak najbardziej pragnę pozostać sobą  roztrzepaną  roześmianą  zakręconą...

krysztalowalza dodano: 11 marca 2012

Nie chcę się zmieniać. Chcę, aby pozostał we mnie ten urok dziecka, ta magia doceniania chwili, ten zachwyt nad światem, ta ufność, wiara w miłość. Nie chcę dorosnąć i zdjąć różowych okularów. Nie chcę być rozsądna, poprawna, robić tego, co powinnam. Jednak najbardziej pragnę pozostać sobą  roztrzepaną, roześmianą, zakręconą...

 'W kuchni jest...'  odpowiedziała  cała się trzęsąc. Poszedłem do tej cholernej kuchni nic więcej nie mówiąc. Myślałem tylko o tym  że to ja mogłem być na jej miejscu. Że sam tego chciałem. Że chciałem być ofiarą  która będzie potrzebować pomocy. Obmyłem jej zakrwawione ręce i policzki zalane łzami. Nigdy wcześniej tak się nie bałem. Nigdy wcześniej nie czułem takiego obrzydzenia. Nie do niej  tylko do tego  co zrobiła.  'Nie rób tego więcej. Proszę. Żyj. Nie płacz już  proszę.'  zacząłem błagać. Zacząłem mówić o swoich uczuciach jeszcze goręcej niż zwykle. W odpowiedzi otrzymywałem tylko jej milczenie i płacz. Oboje nie wiedzieliśmy  co dalej. Tak bardzo się teraz o Ciebie boję.

smile93 dodano: 11 marca 2012

-'W kuchni jest...' -odpowiedziała, cała się trzęsąc. Poszedłem do tej cholernej kuchni nic więcej nie mówiąc. Myślałem tylko o tym, że to ja mogłem być na jej miejscu. Że sam tego chciałem. Że chciałem być ofiarą, która będzie potrzebować pomocy. Obmyłem jej zakrwawione ręce i policzki zalane łzami. Nigdy wcześniej tak się nie bałem. Nigdy wcześniej nie czułem takiego obrzydzenia. Nie do niej, tylko do tego, co zrobiła. -'Nie rób tego więcej. Proszę. Żyj. Nie płacz już, proszę.' -zacząłem błagać. Zacząłem mówić o swoich uczuciach jeszcze goręcej niż zwykle. W odpowiedzi otrzymywałem tylko jej milczenie i płacz. Oboje nie wiedzieliśmy, co dalej. Tak bardzo się teraz o Ciebie boję.

Widząc jej blizny chciało mi się wymiotować. Jej policzki skąpane w mieszance łez i krwi były dla mnie ciosem poniżej pasa. Jak ona mogła? Jak mogła zadzwonić do mnie  żebym przyjechał to zobaczyć? Na co liczyła? Nie wiem za cholerę. Ledwo pamiętam tamte minuty. Blady jak ściana pomogłem jej zdjąć szeroki sweter skrywający obolałe ręce  z szuflady biurka wziąłem żyletkę a następnie chciałem połączyć się z nią w tym bólu. Zamiast tego popłakałem się. Jak dziecko. Jak dziecko wołające mamy  gdy się zgubi. Czułem się wtedy jeszcze bardziej bezbronny. Cały ból  który skrywałem w środku wydawał się potęgować.  'Gdzie apteczka?'   w jednej chwili zapytałem.  'Mów!'  cdn.

smile93 dodano: 11 marca 2012

Widząc jej blizny chciało mi się wymiotować. Jej policzki skąpane w mieszance łez i krwi były dla mnie ciosem poniżej pasa. Jak ona mogła? Jak mogła zadzwonić do mnie, żebym przyjechał to zobaczyć? Na co liczyła? Nie wiem za cholerę. Ledwo pamiętam tamte minuty. Blady jak ściana pomogłem jej zdjąć szeroki sweter skrywający obolałe ręce, z szuflady biurka wziąłem żyletkę a następnie chciałem połączyć się z nią w tym bólu. Zamiast tego popłakałem się. Jak dziecko. Jak dziecko wołające mamy, gdy się zgubi. Czułem się wtedy jeszcze bardziej bezbronny. Cały ból, który skrywałem w środku wydawał się potęgować. -'Gdzie apteczka?' - w jednej chwili zapytałem. -'Mów!' (cdn.)

Leonardo da Vinci potrzebował 10 lat by namalować uśmiech na twarzy Mona Lisy. Ty mógłbyś  namalować  uśmiech na mojej twarzy w sekundę. Szkoda  że ci się nie chce ...   paramorelove

najebana.mafia dodano: 11 marca 2012

Leonardo da Vinci potrzebował 10 lat by namalować uśmiech na twarzy Mona Lisy. Ty mógłbyś "namalować" uśmiech na mojej twarzy w sekundę. Szkoda, że ci się nie chce ... / paramorelove

Shellerini  WSRH    Hitchcock ♥

najebana.mafia dodano: 11 marca 2012

Shellerini (WSRH) - Hitchcock ♥

znacznie większa część Twojego serca jest już martwa  zapełnia jedynie pustkę  dając wrażenie życia.   Endoftime.

endoftime dodano: 11 marca 2012

znacznie większa część Twojego serca jest już martwa, zapełnia jedynie pustkę, dając wrażenie życia. / Endoftime.

uhuhuhu ♥

zakochana_wtobie dodano: 11 marca 2012

uhuhuhu ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć