 |
|
Znów siedzę w domu, sama. Stoję przy oknie i patrzę na to jak inni żyją.
Kiedy tak nic nie robię w tym samym czasie ktoś dobrze się bawi, pije.. ćpa.. pieprzy się.. bije się.. płacze.. umiera. Każdy coś robi, wszędzie coś się dzieje..
Świat żyje. Podczas gdy ja bawię się z moim życiem w chowanego, stoję w miejscu i czekam aż moje życie mnie znajdzie. Ale to ja przecież powinnam je szukać.
|
|
 |
|
Problemem nie jest znalezienie szczęścia.
Ono czeka na podniesienie, jak ten grosz za rogiem.
Problem rodzi się bowiem wtedy
gdy szczęście już trzymasz,
a tak paraliżująco boisz się, że je stracisz.
Nie trudno jest się po nie schylić,
tak trudno, odpowiednio je wykorzystać.
|
|
 |
|
wyjebane tak mocno, że mnie nie możesz nie kochać.
|
|
 |
|
to tylko marzenia, więc wygraj co musisz, nie mamy całego dnia.
|
|
 |
|
jak masz chujowy dzień, hej, olej wszystko i weź wdech, życie przemija raz-dwa, szkoda czasu na brednie.
|
|
 |
|
Zawsze znajdzie się ktoś kto uzupełni braki, kto podniesie na duchu, za to dzięki chłopaki.
|
|
 |
|
Jebane życie dorosłe, gdzie odpowiedzialność to więcej niż odrób lekcje, wyjdź z psem.
|
|
 |
|
Zabijałem szczęście by je reanimować.
|
|
 |
|
Sam ocieram swoje łzy, sądy zostawiam dla Boga.
|
|
 |
|
Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać,
i ile mamy czekać, aby znowu się pojednać,
ramię w ramię nawzajem siebie wspierać,
rodzimy się, by żyć, żyjemy, by umierać.
|
|
 |
|
Chciałbym z góry Cię przeprosić, że tak wyszło.
Bo jedyne co nas jeszcze nie podzieliło to przyszłość.
|
|
 |
|
Czyj uśmiech z rana sprawia, że ten świat jest tak zajebiście Twój.
|
|
|
|