głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sztanka__lovuu

Z naczyń odpływa krew  ze mnie optymizm  z płuc odpływa tlen  już nie mam siły.  Noc zlewa się z dniem w jedną pieprzoną farsę   muszę wypluć gniew  bo widzę białą kartkę.

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Z naczyń odpływa krew, ze mnie optymizm, z płuc odpływa tlen, już nie mam siły. Noc zlewa się z dniem w jedną pieprzoną farsę, muszę wypluć gniew, bo widzę białą kartkę.

Noc zlewa się z dniem w jeden pieprzony pejzaż   muszę połknąć gniew  poranek jest jak pieprzony bękart    nikt go nie kocha  nikt na niego nie czeka.  Jutro nie chcę żałować tego  co mogłem pozmieniać.

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Noc zlewa się z dniem w jeden pieprzony pejzaż, muszę połknąć gniew, poranek jest jak pieprzony bękart - nikt go nie kocha, nikt na niego nie czeka. Jutro nie chcę żałować tego, co mogłem pozmieniać.

Nie mam do stracenia nic  mam parę złotych  kktóre wydam na wódę i papierosy..

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Nie mam do stracenia nic, mam parę złotych, kktóre wydam na wódę i papierosy..

Krwawię  by mieć pewność  że żyję  i mam tę pewność przez chwilę..

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Krwawię, by mieć pewność, że żyję i mam tę pewność przez chwilę..

Problem to nie brak snu  a sny i chłód  który jak lód zamraża dni   a ja tkwię w tym jakby na opak logice  bo goniłem za światem  a sam zgubiłem życie...

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Problem to nie brak snu, a sny i chłód, który jak lód zamraża dni, a ja tkwię w tym jakby na opak logice, bo goniłem za światem, a sam zgubiłem życie...

I nie ważne jak bym skracał dobę  trwa tyle samo  A co rano wieczorem znów przełykam amok. Godziny kłamią  stają jak w gardle słowa  gdy wokół nas nie ma nawet metra cienia by się schować w nim.

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

I nie ważne jak bym skracał dobę, trwa tyle samo A co rano wieczorem znów przełykam amok. Godziny kłamią, stają jak w gardle słowa, gdy wokół nas nie ma nawet metra cienia by się schować w nim.

Brak snu to nic  problem to chcieć po nim żyć  gdy nie gaśnie słońce wraz z końcem dni  w mikromiliardach filigranowych chwil  pluję czarną krwią  chcąc mrok zmienić w świt.

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Brak snu to nic, problem to chcieć po nim żyć, gdy nie gaśnie słońce wraz z końcem dni w mikromiliardach filigranowych chwil, pluję czarną krwią, chcąc mrok zmienić w świt.

Jakiś czas temu światło zgasło  znów nie mogę zasnąć. Gdzieś za oknem słychać dziś już ostatni klakson. Dziś znowu sztucznie zmieniam wielkość źrenic  bo nie chcę patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić. Zasłoń okno i niech bit gra  zanim wstanie siwy świt i ze mną wygra...

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Jakiś czas temu światło zgasło, znów nie mogę zasnąć. Gdzieś za oknem słychać dziś już ostatni klakson. Dziś znowu sztucznie zmieniam wielkość źrenic, bo nie chcę patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić. Zasłoń okno i niech bit gra, zanim wstanie siwy świt i ze mną wygra...

Wracam do domu  sam nie umiem sobie pomóc  żaden z dni nie hamuje mi spadków nastroju  i nie byle komu  obiecałem tylko sobie  przetrwać ostatni raz  choćby tylko jedną dobę...

karolsha dodano: 3 stycznia 2015

Wracam do domu, sam nie umiem sobie pomóc, żaden z dni nie hamuje mi spadków nastroju i nie byle komu, obiecałem tylko sobie przetrwać ostatni raz, choćby tylko jedną dobę...

Widziałem tę jedną jedyną plamkę w Twoich oczach  niby niedoskonałość  niedokładność Boga  choć bardziej uważałem to za najwspanialszy błąd twórcy tego świata. Niedoskonałość  którą kocham  na którą patrzyłem i nie mogłem oderwać wzroku  nawet kiedy płakałaś.

niedzisiejszy dodano: 2 stycznia 2015

Widziałem tę jedną jedyną plamkę w Twoich oczach, niby niedoskonałość, niedokładność Boga, choć bardziej uważałem to za najwspanialszy błąd twórcy tego świata. Niedoskonałość, którą kocham, na którą patrzyłem i nie mogłem oderwać wzroku, nawet kiedy płakałaś.

Łzy w oczach nie pojawią się znów  gdy Ciebie zobaczę. Wiem  że potrafię już kontrolować siebie samego jak nikt. Lecz nic nie ugasi płomienia w sercu mym  nie zagłuszy w umyśle wycia.

niedzisiejszy dodano: 2 stycznia 2015

Łzy w oczach nie pojawią się znów, gdy Ciebie zobaczę. Wiem, że potrafię już kontrolować siebie samego jak nikt. Lecz nic nie ugasi płomienia w sercu mym, nie zagłuszy w umyśle wycia.

Pamiętasz historie przy której płakałaś zawzięcie  nie ważne ile razy czytałaś ją wszędzie? Kochać i umrzeć z miłości  umierać co noc  aby narodzić się znów przy Tobie. Wierzę od jakiegoś czasu  że wciąż mnie kochasz  wciąż tęsknisz i brakuje Ci mego dotyku. Śnisz o mnie czasami choć nie zdajesz sobie z tego sprawy. Nie boję się jutra  ponieważ teraz już wiem  że będziemy żyli ponownie. I spotkam Ciebie tam    zagaję  rozmowę i wtedy poczujesz  że to wszystko wróciło. W kolejnym życiu  w kolejnym wcieleniu. Wciąż piękna  oszałamiająca urodą  zawzięta i twarda. Nie boję się jutra nawet jeśli mnie zranisz. Ja wrócę by miłość tę jedyną odzyskać znów. Poczuć Twe serce bijące tuż obok i... usta mówiące  że kochasz.   niedzisiejszy

niedzisiejszy dodano: 2 stycznia 2015

Pamiętasz historie przy której płakałaś zawzięcie, nie ważne ile razy czytałaś ją wszędzie? Kochać i umrzeć z miłości, umierać co noc, aby narodzić się znów przy Tobie. Wierzę od jakiegoś czasu, że wciąż mnie kochasz, wciąż tęsknisz i brakuje Ci mego dotyku. Śnisz o mnie czasami choć nie zdajesz sobie z tego sprawy. Nie boję się jutra, ponieważ teraz już wiem, że będziemy żyli ponownie. I spotkam Ciebie tam - "zagaję" rozmowę i wtedy poczujesz, że to wszystko wróciło. W kolejnym życiu, w kolejnym wcieleniu. Wciąż piękna, oszałamiająca urodą, zawzięta i twarda. Nie boję się jutra nawet jeśli mnie zranisz. Ja wrócę by miłość tę jedyną odzyskać znów. Poczuć Twe serce bijące tuż obok i... usta mówiące, że kochasz. / niedzisiejszy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć