 |
|
Bo w tym wszystkim chodzi o to, by żyć tak, aby przeżyć na prawdę każdy dzień, każdą chwilę, przeżyć to wszystko w sobie, a nie obok siebie.
|
|
 |
|
W związku chyba najważniejsza jest pewność w miłości. Że kiedy budzisz się rano czujesz przy sobie inne serce, które mówi ci dzień dobry. I w nocy przytulasz poduszkę z myślą o tym, że to człowiek, który będzie z tobą przez wszystkie twoje sny. I to piękne jest jak nie kończą się tematy do rozmów i nawet kiedy macie sobie tyle do powiedzenia milczycie, bo nic więcej nie potrzeba. I te pocałunki, które za każdym razem smakują inaczej, jakby każdy był tym pierwszym. I piękne jest to, że wreszcie czuję się po raz pierwszy w swoim życiu, że spotkało się osobę, na którą czekało się od urodzenia.
|
|
 |
|
Najważniejsze to pokochać siebie i swoje życie, zamiast płakać nad tym czego się nie ma, zamiast płakać nad sobą. Uśmiech daje wszystko.
|
|
 |
|
zatrzymaj wzrok na moich oczach przez chwilę, zobacz w nich to jak żyję i czy przechodzę od słowa w czyn. nie chcę od nowa żyć, chcę żyć obok ciebie. pomyśl, jak muszę kochać skoro piszę to do Ciebie. mam dość infantylnych dziewczyn, które są zmanierowane I na codzień trawią je kompleksy. szukam dojrzałej kobiety jak ty, masz styl, a Twój urok mnie podnieca jak nic. jak żyć? nie wiem, pozwól poznać mi siebie, mimo wątpliwości, których sam nie jestem dziś pewien. choć nie wiem jaką mamy przyszłość razem, chcę żebyś wiedziała, że mówię Ci tylko prawdę. Nie jest łatwo zaufać drugiemu człowiekowi, wiem co może zrobić i nie chcę przez to przechodzić. chociaż wiem, że miłość to tylko słowo, to chcę przeżyć swojego życia miłość z Tobą.
|
|
 |
|
odnoszę wzrok, widzę parę Twoich pięknych oczu, smak ust, których tak na swoich chciałbym poczuć, delikatny dotyk kasztanowych włosów na policzkach, seksowny uśmiech, który z nienawiści mnie oczyszcza. wpadnij do mnie, nigdzie nam się nie spieszy, mogę zrobić ci sałatkę i ją zjemy przy świecy plus butelce wina, kocham też ten klimat, kiedy jesteś obok i czas wolno mija
|
|
 |
|
Gdy już znajdziesz swoją drogę, nie lękaj się. Miej odwagę popełniać błędy. Rozczarowania, porażki, zwątpienie to narzędzia, którymi posługuje się Bóg, by wskazać nam właściwą drogę. / Paulo Coelho
|
|
 |
|
Teraz wydaję mi się że to wszystko jest zbyt trudne, nie wiem co mam robić. Ja nawet nie wiem co tak naprawdę czuję. Ale przecież czas nie stoi w miejscu, on biegnie bez żadnej nawet maleńkiej zadyszki. Problemy trzeba pokonywać, bo po to one są. Pokazują nam jak potrafimy się poddawać na początku startu. Trzeba iść odważnie, dochodzić do mety. Znam swoją wartość. Nikt nie ma prawa wtykać swoje opinie na mój temat bo to ja znam siebie najlepiej. Ja jestem swoim reżyserem, mimo wszystko. A nie inni, którzy czyhają tylko na mój upadek.
|
|
 |
|
Napisz mi wzór na reakcję spełnienia marzeń.
|
|
 |
|
nie jestem uzależniona od narkotyków, od alkoholu czy papierosów. jestem uzależniona od ludzi, a to znacznie poważniejszy problem. widziałeś gdzieś klinikę, w której faszerują cię prochami, abyś nie pamiętał o tym co dla ciebie zrobili, o tym jak ich głos, ich zdanie, ich stan zdrowia jest ważniejszy niż własny oddech? no powiedz mi. są jakieś spotkania typu AA? są jakieś spotkania, gdzie siadasz z całkiem obcymi ludźmi w kręgu i przedstawiasz się, opowiadasz o swoim chorym uzależnieniu od konkretnych par oczu? nie. tu nic nie da się zrobić - ci ludzie stali się cząstką ciebie. oni cię tworzą, oni są twoim fundamentem. twoim wszystkim. wasze drogi nagle się rozdzielają? świat nie zwolni tempa - pędzi dalej. nie złapiesz go na przystanku czy na dworcu. spotkasz jedynie gorzki smak kłamstwa i surowej, trudnej codzienności. zatracasz się. gubisz bez nich jak małe dziecko. jesteś bezbronny, niewinny.. tak cholernie uzależniony. /happylove
|
|
 |
|
Wiesz, chyba mam już dość. Jest noc, a ja siedzę tu i bazgram jakieś słowa na kolejnej kartce zamiast spać, ale powiedź mi, po co spać? Skoro i tak rano wstając nic się nie zmieni, skoro i tak będę czuła ten ból. Ból serca. Pamiętam jak wspominałeś, że znasz to uczucie, ba, że właśnie tym uczuciem żyjesz. Ale zadam Ci jedno pytanie. Po co całą resztę po brzegi wypełniać kłamstwem? Jednego dnia umierasz, a na drugi znów masz ten swój sens, którego znów kochasz całym sobą. Po co te sceny? Po co ta nagła rozpacz? Jaki widzisz sens w pisaniu czarnego scenariusza po raz setny, chwilę później wypełniając go miłością? Może nie potrafię zrozumieć, a może to właśnie ktoś tak bliski Tobie, jak sama ja, nie jest w stanie tego pojąć, bo zwyczajnie to jak jest, jest tak żałośnie niezrozumiałe. / Endoftime.
|
|
 |
|
nie wiem czy umiem tu mówić o uczuciach, na pewno rozumiem jak łatwo można upaść, nie wiem czy słuchasz jak mocno bije serce, kiedy proste słowa zdają się najtrudniejsze
|
|
 |
|
mówią ze miałem czas, czas na konsekwencje, bo straciłem wiele szans które trzymałem w ręce
i czasami pędzę jak głupiec, myśląc, że szczęście i tak w między czasie gdzieś kupię
|
|
|
|