  |
|
- Erik - powiedziałam po wyjściu ostatniej osoby - musimy pogadać. Puścił moją rękę, jakby go parzyła. - Lepiej już idź. Chyba nie chcesz sie spóźnić na kolejną lekcję. - Potem odwrócił się ode mnie i wszedł do swojego kantorka, z hukiem zatrzaskając za sobą drzwi. Mocno przygryzłam wargę, by powstrzymać łzy i upokorzona, z płonącymi policzkami wybiegłam z klasy.
|
|
  |
|
Włożyłam w ten pocałunek cały swój ból, smutek, namiętność i miłość, a on rozchylił wargi i odpowiedział tym samym - namiętność za namiętność, ból za ból, miłość za miłość.
|
|
  |
|
Milczałam, bo nie byłam w stanie otworzyć ust by wypowiedzieć na głos to, co przyszło mi do głowy. Bałam się, że poszczególne sylaby przemienia się w osobne sztuki broni, a kiedy połączę je w całość, zniszczą nas wszystkich.
|
|
 |
|
Wiesz, jakie to uczucie, kiedy wszystko na czym Ci zależy nagle znika? Gdy osoby, które kochasz, którym ufasz w jednej chwili od Ciebie się odwracają? Czujesz ten ucisk w klatce piersiowej, który narasta z każdą sekundą, rozrywa Twoje wnętrze, a Ty nie jesteś w stanie nic z tym zrobić? Czujesz, jak Twoje oczy stają się zeszklone, a po policzkach spływają strumieniami słone łzy, których nie jesteś w stanie powstrzymać? Czujesz, jak Twoje myśli skupiają się w jednym rozdziale Twojego życia, że wiąże się z to z niedawną przeszłością, która odeszła, a której tak bardzo pragniesz? Widzisz, jak to co wokół Ciebie jest obecne się zmienia, jak zostajesz sam na sam ze swoim pokruszonym sercem? Odczuwasz, że nie jesteś w stanie kompletnie nic zrobić pomimo, że masz w sobie odrobinę sił, które pragniesz zawzięcie wykorzystać? Rozumiesz co się z Tobą dzieje? Rozumiesz, że z dnia na dzień usilniej tęsknisz, ale starasz się wszystko zamaskować za uśmiechem do ludzi, aby się nie ujawnić?~remember_~
|
|
  |
|
wspomnienia wracaja jak bumerang, uderzaja w sam srodek mojego serca, to boli ~schooki~
|
|
 |
|
Oczywiście, ja nic nie czuję, nie mam uczuć i bez przerwy można mnie ranić. Pozwalasz sobie na to, aby mi dopiec specjalnie, czy dlatego, że jesteś niedowartościowaną osobą, która musi znaleźć wyżycie w słabszej od siebie osobie? A może sprawia Ci przyjemność kłamanie, udawanie, że coś do kogoś czujesz? Lubisz pisać, że jesteś przyjacielem, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, a po chwili wyzywać mnie od tego co najgorsze, poniżając przy tym moje wartości? Lubisz mówić wprost, że życie ze mną to była jedynie dla Ciebie niepowtarzalna zabawa, która się skończyła z chwilą, gdy odmówiłam pójścia z Tobą do łóżka? Jeżeli tak to widzisz i w ten sposób mnie traktujesz to muszę życzyć Ci powodzenia. I trzymaj się przez to na baczności, bo zły ruch z twojej strony, a twoja nowa dziewczyna dowie się jakim wiernym jesteś chłopakiem, który leci do pierwszej lepszej, aby tylko zaspokoić swoje potrzeby. ~remember_~
|
|
  |
|
czego teraz pragnę? abyś tu do mnie przyszedł. nie pukaj, nie czekaj, aż cię sama zaproszę. wproś się. przytul mnie. obejmij mnie. połam mi żebra i zmiażdż serce, ale już nigdy, przenigdy nie wypuszczaj mnie z rąk. ze swojego świata. bądź przy mnie. tylko tyle. /happylove
|
|
 |
|
To wszystko wokół mnie ma dopiero sens wtedy, gdy Ty jesteś przy mnie. Powodujesz swoją obecnością codzienny uśmiech na mojej twarzy. Zaczynasz mnie odrywać od całej przeszłości, przy Tobie zapominam o tym, jak ciągle byłam raniona. Uświadamiasz mi, że nie wolno się poddawać. To właśnie dla Ciebie czuję, że chcę walczyć, chcę zdobywać to co jeszcze jest mi nieznane. Dzięki Tobie chcę uczyć się wszystkiego od nowa, zdobywać coraz to nowsze doświadczenia oraz przy Tobie czuję, że nie chcę się poddawać, bo widzę, że w życie pomimo, że jest tak pochrzanione ma swój ukryty sens. A Twoje zjawienie się w moim życiu nie było tylko czystym przypadkiem. I pomimo, że dla wielu osób jest to zabawne to ja widzę w tym coś czego inni nie są w stanie dostrzec...~remember_~
|
|
 |
|
I to uczucie,którego nie jesteś w stanie opisać słowami. Czujesz,że coś się zmienia w Twoim życiu, ale jeszcze nie wiesz do końca co.Czujesz, że kończysz z przeszłością, zapominasz o bólu i ranieniu, a zaczynasz żyć czymś zupełnie nowym. Nagle wszystko wokół Ciebie zmienia się, nie wpadasz w silną depresję, jak po każdym rozstaniu, lecz próbujesz się bronić i walczyć z każdym smutkiem. Czujesz, że wiesz czego oczekujesz od życia i pragniesz to zdobyć. Potrafisz zdobyć się na odwagę, aby powiedzieć stanowcze 'NIE' pokusą, którym jeszcze do niedawna ciągle ulegałaś. Cieszysz się z tego, że coraz częściej na Twojej twarzy zaczyna pojawiać się uśmiech. Wiesz, że masz po co żyć, bo coś nadaje sens temu, abyś się nie załamywała, nie poddawała. Z nastaniem kolejnego dnia widzisz, że masz kolejną misję do wypełnienia i starasz się zrobisz wszystko, jak najlepiej. Aczkolwiek zdajesz sobie sprawę, że nic nie będzie łatwe, a krok, który podejmiesz musi zostać ostatecznie przemyślany. ~remember_~
|
|
 |
|
Nagle czegoś mi brakuje. Odczuwam niechęć do wszystkiego i głęboką tęsknotę rodzącą się w moim sercu. Ciągle o Nim myślę, jakbym nie mogła w ogóle przestać. Nie ważne czy idę spać, czy zajmuję się lekcjami bądź słuchaniem nauczycieli na lekcjach. Cały czas, bez minimalnych przerw jest w mojej głowie. Jego imię opętało moje myśli. Bez przerwy chwytam za komórkę, jakbym pragnęła zobaczyć od Niego jakąkolwiek wiadomość, lecz gdy spoglądam na wyświetlacz ciągłe jest rozczarowanie. Nie ważne czy przychodzi jakiś sms, ja od razu chwytam telefon w dłoń i myślę, może to właśnie wiadomość od Niego? Lecz kiedy nie widzę Jego imienia, ale w zamian dostaję kolejną głupią wiadomość z konkursem złoszczę się. Nie chcę być tak straszona. Moje serce wtedy zaczyna bić, jak oszalałe. Chce się wyrwać z piersi, aby tylko mieć pewność, że to On jest po drugiej stronie, że o Mnie myśli.. Aż tu nagle czar pryska, a ja zaczynam coraz mocniej odczuwać tęsknotę, która nasila się z każdą sekundą. ~remember_~
|
|
  |
|
nie mogę, nie potrafię, nie umiem o nim zapomnieć! ~schooki~
|
|
|
|