 |
|
Cz. 3
Przerażona wbiegła na górę. Jej miejsce nadal było puste. Usiadła koło niego i mocno ścisnęła jego rękę. Odwróciła się, a kilka krzeseł wyżej siedziała ona. Uśmiechnięta, patrząc na nią jadowicie. Jej przyjaciółka wstała i podeszłą do niej szybko, po chwili zawołała ją. Ona niechętnie pościła jego rękę i poszła w górę. Usiadła i zaczęła rozmawiać. Po chwili zorientowała się, ze jej ukochany zniknął. Po zakończeniu meczu, wyszli razem przed szkołę. Szli przed siebie, w pewnym momencie zadzwonił jego telefon. I już go nie było. Zostawił ją. Zostawił samą, idąc do niej. Odszedł bo kochał bardziej inną, kochał ją starą miłością. Lepszą, tą bardziej wytrwała./ i_need_you_now_x33
|
|
 |
|
Cz. 2
Uważała, ze to nic, że da mu lepszą miłość. Każda impreza każdy dzień każde spojrzenie było przesiąknięte pożądaniem. Nie umieli długo bez siebie wytrzymać. Były kłótnie kończące się soczystymi buziakami. Były śmiechy kończące się płaczem. Były wieczory, ze nie spała, myśląc o tym jak bardzo go kocha. Był jej, miała go dla siebie. Wszystkie te dni, w których była jego oczkiem w głowie, nagle miały się skończyć. Miała przyjechać. Miała zabrać jej szczęście, którego za nic nie chciała oddać. Przyjechała, pierwszy dzień nic, drugi również, zero odzewu z jej strony. Straciła więc czujność i nadal cieszyła się z jego obecność. W 18 urodziny kolegi, poszli na mecz koszykówki. Usiedli, nagle wstała, i wyszła do łazienki. Myślała że to tylko chwila nieuwagi z jej strony. To tylko kilka minut gdzie nie sprawowała nad nim kontroli. Zaraz miała wróci i być dalej szczęśliwa. Wycierając ręce, do łazienki wbiegła jej przyjaciółka. Całkowicie roztrzęsiona wypowiadając jedno słowo...`Wróciła.
|
|
 |
|
Cz. 1
On był zwykłym chłopakiem zakochanym po uszy w idealnej dziewczynie. Ładne oczy, zęby, nienaganny strój, na brak pieniędzy też nie narzekała. Był tylko jeden problem który niszczył ich związek. Odległość która ich dzieliła. Chłopak czekał na nią wytrwale, pisząc jej słodkie smsy. Robiąc wszystko byle by tylko być bliżej niej. Miał przyjaciele, który zakochał się w jego dziewczynie. Poprosił więc dwie przyjaciółki, bo pomogły mu, rozbić związek przyjaciela. Dziewczyny patrząc jedynie na szczęście przyjaciela, zgodziły się i wymyśliły plan idealny. Jedna z nich, byłą wolna więc postanowiła zakręcić go sobie wokół palca. Druga miała stworzyć sytuacje do tego idealną. Udało się, zdrada byłą szybka i bolesna przez chwile. Przyjaciel zajął się zdradzoną dziewczyną, a jedna z koleżanek wykraczając za granice planu zakochała się. Zakochała się w chłopaku, któremu zabrała coś najcenniejszego, miłość.
|
|
 |
|
spokojnie, wszystko płynie własnym rytmem,
powolnie,wiele wspomnień powraca do mnie. / rastamaniek.
|
|
 |
|
sama sobie zapracowałaś i sama sobie zasłużyłaś. teraz masz cierpieć, dziwko. wybrałaś trudniejszą drogę, nie musiałaś.
|
|
 |
|
kiedyś skoczyłabym za tobą w ogień. dziś jedynie stałabym i z łzą w oku, patrzyła się jak płoniesz. poddaje się, nie mam siły już o ciebie walczyć. zresztą nawet jakbym stanęła na głowie czy zrobiła coś równie szalonego, ty i tak byś tego nie doceniła, to nie ma sensu.
|
|
 |
|
wiesz. powinnam ci życzyć, aby ktoś kiedyś złamał ci serce tak jak ty złamałeś je mnie. ale nie będę. mało tego, powiem ci, że będę pierwszą osobą, która z miłą chęcią przypierdoli w twarz osobie, która cię zrani. może wtedy zrozumiesz..
|
|
 |
|
nieważne co, jak, gdzie. ważne z kim. ♥
|
|
 |
|
to coś, co krew w żyłach mrozi.
|
|
 |
|
poczekajmy. miłość kiedyś przyjdzie. przynajmniej powinna.
|
|
|
|