 |
|
3 003 wizyty...! kochani jesteście
|
|
 |
|
cz 2 . - w tej chwili zatkało mnie , nie wiedziałam co jej odpowiedzieć , przecież nie powiem kilkuletniej dziewczynce , że znudziło mi się życie , że męczy mnie codzienność , że duszę się własnym oddechem , nie powiem jej też że nie mam nikogo , kto mógłby mnie przytulic , zadbać o mnie , przecież ona i tak nie zrozumie . Otarłam ostatnie łzy i ściskając w dłoniach jej misia , wyszeptałam - Zgubiłam gdzieś swojego misia mała , to był najlepszy miś , jakiego miałam . - Myśląc o nim , wzięłam głęboki wdech . [dajmitenbit]
|
|
 |
|
cz 1 . Siedząc któregoś z jesiennych popołudni na przystanku. Autobus zatrzymywał się za autobusem , auta wymijały się jak szalone na ulicy , jedyną granicą było dla nich czerwone światło . W pewnym momencie przysiadła się do mnie mała , słodka dziewczynka. Trzymała w dłoniach misia , uśmiechając się dokładnie tak beztrosko jak ja w jej wieku . Dziś , ja trzymałam w ręku wypalającego się prawie papierosa , czułam jak łzy mieszając się tuszem do rzęs , spadając co chwilę po moich policzkach . Rękawami kurtki wycierałam poliki , kiedy nagle usłyszałam obok piskliwy głosik . - Co się stało Proszę Pani ? - dziewczynka niewinnie spojrzała w moją stronę , podsuwając mi misia
|
|
 |
|
Eliminować własne wady i pielęgnować zalety tak, by w lustrzanym odbiciu nadal widzieć siebie, a nie pajaca zadowalającego innych.
|
|
 |
|
O własnej śmierci mówią słabi, nie Ty.
|
|
 |
|
Powiedz mi jak to jest, patrzysz w lustro i czujesz się jak śmieć.
|
|
 |
|
i wiem, że to dziwne, ale umiem być bez niego szczęśliwa. Lubie widzieć jego uśmiech. Nie pragnę dla niego jak najgorzej, wręcz przeciwnie. Niech będzie szczęśliwy, kiedyś karma się odwróci...! /i_need_you_now_x33
|
|
 |
|
Jedynym chłopcem, za którym będę biegać, będzie mój synek bawiący się ze mną w berka.
|
|
 |
|
święta? już nigdy nie będą takie jak kiedyś. nie będę biegać po domu w wielkich kapciach i kucyku na czubku głowy przeszkadzając babci w kuchni , nie będę chodzić za nią i ględzić żeby dała mi kilka pierogów , nie będę biegać po pokoju rodziców poszukując prezentu , skakać z radości kiedy tata przyniesie choinkę , chodzić z ciocią wieczorem na spacery w celu oglądnięcia jak kto ma oświetlony dom co było dla mnie największą atrakcją , nie obudzę się w wigilię i nie będę siedzieć cały dzień wyszykowana z kurtką w ręce i czekać aż w końcu pojedziemy do babci , nie będę uciekać z kuzynami na trzecie piętro domu i jarać się Kevinem , nie będę czekać aż babcia wyciągnie z szuflady ogromne pudełko z czekoladkami i po powrocie do domu od razu biegnąć zobaczyć czy leży dla mnie prezent pod choinką. nie będę.. a chciałabym. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
życie to nie bajka, częściej przypomina dramat. / hg
|
|
 |
|
wszystko wypala się jak szlug.
|
|
|
|