 |
|
największy problem to taki, że jestem łatwowierna .
|
|
 |
|
choć nie miałam do tej pory łatwo w życiu, to wciąż mam nadzieję, że coś się zmieni, pewnego dnia dostanę wszystko, czego mi potrzeba i już nigdy nie powiem, że czegoś mi brak . chcę kiedyś z czystym sumieniem wykrzyknąć "jestem szczęśliwa!" .
|
|
 |
|
a potem okazało się, że widziałam w tobie wszystko, co chciałam . wyobrażałam sobie coś, czego tak naprawdę nie było . ale ze mnie idiotka .
|
|
 |
|
niech ktoś mnie uszczypnie, nie, najlepiej niech mnie jebnie w twarz, bo nie wierzę w to, co się dzieje .
|
|
 |
|
a ja znów zaczynam z tobą pierwsza rozmowę, mając świadomość tego, jak bardzo się poniżam .
|
|
 |
|
codziennie wstawanie o tej samej porze, codzienne wykonywanie tych samych czynności, te same twarze w szkole, ci sami nauczyciele codziennie wstawiają mi uwagi, a w weekendy spanie, nic poza tym . znudziło mi się takie życie . chcę czegoś nowego, chcę zmian, chcę, żebyś był, a wszystko nabierze koloru .
|
|
 |
|
tak naprawdę, to nie wiem do czego dążę, co chcę robić w przyszłości, czy chcę założyć rodzinę, u mnie liczy się tylko tu i teraz . życie jest krótkie, aby marnować czas na tworzenie dalszego planu na przyszłość .
|
|
 |
|
Byłam tą dziewczyną, która nie odzywała się następnego dnia po miłym wieczorze. Przesiadywałam z kumplami i urządzaliśmy sobie zawody w piciu na czas. Paliłam papierosa za papierosem i potrafiłam biegać nago z przyjaciółką po polu, krzycząc, że jestem szczęśliwa, a życie jest piękne. Wracałam chwiejnym krokiem nad ranem do domu, odsypiałam kilka godzin, a potem znowu ruszałam na miasto. Wiele widziałam, poznałam kilka osób, które według Ciebie są marginesem społecznym, a ja spędzałam z nimi zajebiste chwile. Wiem jak to jest upadać, dostawać po ryju i nie pamiętać co robiłam w nocy. Wiem jak to jest kiedy życie wymyka się spod kontroli i robisz rzeczy, których potem żałujesz. Fakt, zmieniłam się, mam teraz kogoś dla kogo warto ogarnąć tyłek, ale tamta ja zawsze będzie tą, którą wspominam z uśmiechem i do, której mimo wszystko będę wracać, nawet jeśli tylko wspomnieniami./esperer
|
|
 |
|
On doceni Cię dopiero wtedy, kiedy znikniesz.Nie będzie miał już adresu pod, który zawsze będzie mógł się udać i nieważne w jakim stanie przyszedł, nigdy nie zamknęłaś przed nim drzwi. Jego sekrety u nikogo nie będą tak bezpieczne jak u Ciebie i mógł nawet Ci się wypłakać i nie uznawałaś tego za niemęskie. Po imprezie, po pustym seksie z tamtą blacharą zorientuje się, że już nie będziesz nad ranem leczyć jego kaca, chodząc po domu tylko w jego koszulce. Z żadną już tak nie pożartuję i nie będzie tak na luzie. Grałaś z nim w gry i nie marudziłaś, gdy proponował kolejne i nie zawsze musieliście szeptać czułe rzeczy, bo oprócz tego, że byliście związkiem, budowaliście też przyjaźń. Zobaczysz, on za Tobą zatęskni i zobaczy co stracił, ale wtedy będzie już za późno, bo Ty docenisz kogoś innego./esperer
|
|
 |
|
wybaczysz mi jedno ? mianowicie to, że w ogóle dopuściłam się takiej myśl, iż możemy być razem .
|
|
 |
|
a ja ? ja zawsze będę mu obojętna .
|
|
 |
|
ja się nie kłócę, wyjaśniam tylko dlaczego mam rację .
|
|
|
|