 |
|
Proszę mnie nie dotykać, zostawić tutaj i sobie odejść, proszę kurwa odejść, zostawić i nie dotykać.
|
|
 |
|
Nie rozumiem cię. Nie umiem rozgryźć twojej pojebanej psychiki, mój najdroższy Czytelniku. Siedzisz i czytasz te pierdoły, które wciąż tu wypisuję, zamiast pójść się najebać albo potańczyć (oczywiście jedno nie wyklucza drugiego). Myślisz i wspominasz, pewnie się tniesz albo chociaż to rozważasz. Ćpiesz narkotyki po których nie masz odlotu – jedynie czujesz się gorzej. Wgapiasz się tępo w monitor swojego komputera zamiast żyć. Nie trać czasu na wpisy takie jak ten. Jeśli wciąż to czytasz to znaczy, że mnie nie słuchasz, nie dobrze. Już dawno powinieneś wyjebać komputer przez okno i zacząć żyć.
|
|
 |
|
Boję się pogryzienia przez chorą na wściekliznę rzeczywistość, strzaskania iluzji, romantyzmu utopionego w ostatnich złotówkach, dylematach - cola czy chleb.
|
|
 |
|
'czy go kochasz?' a co, nie widać? mocno tak, że aż można się od tego zrzygać.
|
|
 |
|
chciała jeszcze raz, ale rozum wygrał z sercem.
|
|
  |
|
naucz mnie kochać i żyć. ~schooki~
|
|
 |
|
''Druga zero trzy.
Nie ma dokąd iść.''
|
|
 |
|
''Cały czas ocieramy się o piekło, niuniu.
Życie to dziwka, co ma nas w chuju, niuniu.
Sprawa jest przykra, ale nie czuje bólu, niuniu.
Nic nie czuje, niuniu.''
|
|
 |
|
''I powiedz dziecku, żeby kochało życie,
Bo jeszcze kurwa zdąrzy je znienawidzieć.''
|
|
 |
|
Zawsze ma się pretensje do deszczu, do wiatru i do szóstej nad ranem.
|
|
 |
|
''Nie wiem co to brak odwagi, wiem co to brak powagi.''
|
|
|
|