 |
|
'' Boję się, że któregoś dnia zadzwoni do mnie i powie, że mnie potrzebuje. Najgorsze w tym wszystkim będzie to, że nie będę umiała mu odmówić, rozumiesz? Czasem nawet nie mogę zaufać sobie, jeśli chodzi o Ciebie. ''
|
|
 |
|
chciałam żebyś był zawsze, obok. niestety chcieć to nie zawsze móc, a ja nie mogłam cię mieć. nie gniewam się. przecież nie można mieć wszystkiego na zawołanie, od tak z własnego kaprysu. jednak trochę przykro mi było żegnać się z tobą. miałam wrażenie, że robię to już na zawsze. a przecież zawsze to strasznie długo. czułam, że tym razem wszystko będzie inne, że to jest prawdziwy koniec. było mi cholernie ciężko się z tym pogodzić. a potem było już tylko gorzej. nie wiesz co przeżyłam patrząc jak szczęśliwy jesteś przy boku innej kobiety. nie wiesz, jak bardzo zaciskałam pięści do krwi. nic nie wiesz. nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak ważny byłeś. / niechcechciec
|
|
 |
|
Dzisiaj, dzisiaj jest taki dzień, że mam ochotę krzyczeć i przeklinać na wszystko, na tą całą cholerną miłość, albo nie miłość i na Ciebie. Płakać, drzeć się, zagryzać z bólu wargi. Dzisiejszy dzień jest do niczego, prawda jest taka, że każdy dzień jest do niczego, że już dłużej, więcej nie zniosę tego jak jest, tego jak się czuję. Nie wytrzymam dłużej z tą cholerną pustką, tęsknotą i zagubieniem. Nie chcę już tego, nie chcę tych wszystkich uczuć, wspomnień, nadziei, tego ciągłego czekania na Ciebie, na cud, albo na lepsze dni. Nie ma już siły wierzyć, że będzie lepiej, że będzie dobrze, że wszystko co najlepsze jeszcze przede mną. Wciąż nie mogę pojąć tego co się stało, chociaż każdego dnia wciąż próbuje i próbuję. Dzisiaj żałuję wszystkiego, nienawidzę dnia, w którym Cię poznałam. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
''Jesteś najlepszym i najgorszym co mnie dotychczas spotkało.''
|
|
 |
|
2.No nie wiesz .. nie wiesz i ja tez nie wiem bo w tym czasie płakałam lamentowałam, cierpiałam.. odrzucałam każdego.. Być może to był mój błąd. Być może czas już to wszystko skończyć. Przestać wciąż rozpamiętywać przeszłość i zacząć żyć przyszłością. Być może.. Tylko to tak cholernie trudne.
|
|
 |
|
1.Myślisz że mi łatwo ? Wcale nie ..Wiesz ile ja nocy przepłakałam ? Ile ja dałam z siebie żeby cokolwiek tu ruszyć żeby podtrzymać? Aby płomień który sie już tylko tli, nie zgasł? Wiesz ile ja cierpiałam? Ile rozmów odbyłam ? Ile razy musiałam sie powstrzymywać żeby mu w twarz nie wykrzyczeć że jest idiota i czy nie widzi że go kocham ? Ile razy powstrzymywałam sie żeby do niego nie napisać.. wiesz ? Wiesz ile kurwa pierdolonych dni, tygodni miesięcy nawet już lat się kurwa z tym męczę ?
Wiesz ilu chłopakom dałam kosza bo ON ? Bo może jednak jeszcze jest jakaś pierdolona nadzieja ?
A wiesz może czy czasem właśnie w tym czasie kiedy byłam tak nim zaślepiona nie pojawił sie w moim otoczeniu ktoś komu właśnie jestem przeznaczona ? Ktoś kto jest przeznaczony mi ..? Może nie zwróciłam uwagi.. Może nie zauważyłam.... może przepadło.. może przepadła jedyna okazja bycia szczęśliwą .. naprawdę szczęśliwą z kimś kto pokochałby mnie całą taką jaka jestem. Z wzajemnością.. ?
|
|
 |
|
Cz.2 Pozwól mu czasem uciec, gdy mu się wszystko wali, ale zawsze na niego czekaj. Nie pytaj, nie naciskaj, daj czas. Przytulaj go dużo i rozśmieszaj, On w gruncie rzeczy nie lubi się długo smucić. Powtarzaj mu, że jesteś z niego dumna, że jest w stanie osiągnąć wiele. Wspieraj go. Dbaj. Kochaj. Nie zapominaj jednak o sobie, nie popełnij tego samego błędu co ja. Nie rezygnuj z własnego zdania, wymagaj, wyjaśniaj. Czasem postaw na swoim, czasem pozwól by to on się postarał. Walcz o niego, ale nigdy nie rób tego wbrew jemu, On wtedy ucieka. Nie zapominaj w tym wszystkim co między wami o sobie, bo wiesz... On ma w zwyczaju odchodzić. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.1 Nie wiem co takiego masz w sobie, a czego mi zabrakło. Nie wiem, dlaczego Ciebie potrafił pokochać, a mnie nie. Wciąż zastanawiam się jakim cudem dostałaś wszystko to o co ja zabiegałam miesiącami. Nie wiem jak to sprawiłaś, że zechciał przy Tobie być i przewartościować swoje życie. Nie rozumiem, dlaczego nie potrafił zrobić ze priorytetu, nie wiem. Trudno mi się pogodzić z tym, że moja miłość nic nie dała, że nie ma go przy mnie i już nie będzie. Był dla mnie trudną lekcją, ale też piękną i może właśnie dlatego tak za nim tęsknię. Nie zmienia to jednak faktu, że nam nie wyszło, że nie potrafiłam sprawić by chciał być przy mnie, by chciał być lepszym. Przy Tobie ma szansę stać się takim, stać się prawdziwym mężczyzną, który już więcej nie zrani, a tą jedyną będzie kochał na zabój. Proszę Cię, dbaj o niego. Dbaj. Pamiętaj, że dwie łyżeczki cukru sypie do herbaty, a czekoladę z orzechami wcina tabliczkami.
|
|
 |
|
Mówi się żeby nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, problem jednak w tym, że z Nim weszłabym także trzeci raz. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać. Zadzwoń do mnie. Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą.
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić. Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec razem z Tobą.
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie. Obiecuję być wtedy z Tobą i być cicho.
Ale jeżeli któregoś dnia zadzwonisz do mnie i nikt nie odbierze. Przybiegnij do mnie szybko. Mogę Cię wtedy potrzebować.
Teraz Cię potrzebuję/?
|
|
|
|