 |
|
-Czy Ty zawsze będziesz z Nią chodził?
-Nie.
-Jak to?
-Kiedyś się z nią ożenie ♥
|
|
 |
|
Uwielbiam chodzić z tobą wieczorami, przytulać się do ciebie w każdej sytuacji i mieć tą cholerną pewność, że naprawdę ci zależy. ♥
|
|
 |
|
Jego imię . Głębia oczu. Kolor włosów. Barwa Głosu. Odgłos bicia serca. Styl chodzenia. Słodki uśmiech .delikatny dotyk. Usta idealnie pasujące do moich. Ciepły oddech. Zapach, który pozostawia na mojej koszulce-oto całe moje szczęście .
|
|
 |
|
- Jego oczy.. - co z nimi.? - z nimi.? z nimi związane jest każde moje marzenie, każdy sen. bo... tylko On ma taaaakie oczy... !♥.
|
|
 |
|
Każdy ma swoją teorię szczęścia, Ty jesteś moją
|
|
 |
|
Przytulona do Ciebie, poczułam idealny zapach szczęścia ♥.
|
|
 |
|
Jest taka osoba , której nikt nie zastąpi . Może nie jest ideałem , ale jest tylko jedna jedyna na całym świecie , tylko moja ♥
|
|
 |
|
Spójrz w moje oczy i zrozum ile jesteś wart.♥.
|
|
 |
|
a kiedy Go obejmuje , zamykam oczy ze szczęścia ; *
|
|
 |
|
te jego niebieskie oczy , które doprowadzają mnie do szału . ten jego zapach , przez który odlatuje . i on bez którego nie umiem żyć . ♥
|
|
 |
|
*' Zimno mi ' - przeczytała napis na karteczce, którą dała jej przyjaciółka siedząca obok. Odpisała szybko lecz starannym pismem - ' Kiedy patrzę na Michała to robi mi się ciepło i mam gdzieś tą okropną pogodę... ' . Nagle pani podeszła do ich ławki, wzięła kartkę i zaczęła czytać na głos. Cała klasa ryknęła śmiechem. Wybiegła z klasy cała czerwona. On też poczerwieniał i nagle wstał. ' Dziękuję, że pani to przeczytała. Teraz, kiedy wiem, że ona coś do mnie czuje mogę jej wyznać swoje uczucia. ' Wyszedł z klasy z rękami w kieszeniach. Odnalazł ją siedząca na ławce. Usiadł koło niej. ' Przepraszam... ' - odpowiedziała zakłopotana i cała czerwona. ' Ej, nie ma za co. ' - podniósł jej podbródek i delikatnie pocałował ją w usta. ' Też Cię kocham '.*
|
|
 |
|
Obudziła się koło południa. Był słoneczny, letni dzień. Stanęła przy oknie i wpatrywała się w błękitne niebo. Nie mogła zmarnować całego popołudnia, więc szybko ubrała się i przygotowywała do wyjścia. Nie miała żadnych znaczących planów, nic konkretnego. Pewnie włóczyłaby się z przyjaciółką po mieście jedząc truskawkowe lody, gdyby nie jeden sms. Gdy usłyszała dźwięk wiadomości od razu znalazła telefon w torebce...mimowolnie uśmiechnęła się do siebie, gdy na wyświetlaczu pojawiło się Jego imię. "Hmm... dobrze się spało? Znam Cię na tyle, że raczej teraz dopiero wstałaś Ty mój śpiochu ;* Będę za godzinę : )". I do szczęścia nie potrzebowała nic więcej
|
|
|
|