 |
|
bezsenne noce mam przez pana .
|
|
 |
|
Czasami chcę znów być małym dzieckiem, obdarte kolana są łatwiejsze do wyleczenia, niż złamane serce.
|
|
 |
|
Życie zatacza krąg, wszystko powraca ze zdwojoną siłą, jakby wszystko to, o czym chciałam do tej pory zapomnieć, o czym chciałam nie myśleć, obruciło się przeciwko mnie i powiedziało 'Nie zapomnisz, nie pozwolę, musisz o tym pamiętać, bo właśnie to wszystko trzyma Cię jeszcze przy życiu'. Znowu powróciło uczucie, którego tak chciałam się wyzbyć, znowu wróciły wspomniania o tych rozmowach od których byłam uzależniona. Zrozumiałam, że tak naprawdę nie chcę o tym zapominać, to wszystko ukształtowało mój charakter, zmieniło mnie do tego stopnia, że jestem zupełnie inną dziewczyną niż jeszcze jakiś czas temu. Nie pamiętam nawet co się wtedy ze mną działo? Kim byłam? Jak reagowałam na ból? Co było moim uzależnieniem? Co tak naprawdę kochałam? W kim miałam oparcie? Czy naprawdę kochałam życie, czy może tylko udawałam, że tak jest?
|
|
 |
Cz. 2 Każde kolejne słowo wzbudzało we mnie takie samo uczucie jak wtedy kiedy to pisałam. Miałam ochotę krzyczeć w niektórych momentach albo wyć z bólu kiedy czytałam dzień w którym dowiedziałam się, że mnie zdradziłeś. Łzy leciały po policzkach a z serca po kolei odrywały się kawałki plastrów, którymi sklejałam kawałki organu po jego odejściu. Kartki miały ciemniejsze małe plamki spowodowane łzami z przeszłości a teraz ja dorabiałam im świeższe. Na ostatniej kartce było nabazgrane parę słów ' Umarłam. I nie wiem gdzie się teraz znajduje choć ciałem jestem tam gdzie zawsze, sama. A pamiętasz? Mieliśmy być zawsze, nigdy osobno.' Z rozmazanym tuszem, upadłam na podłogę pogłębiając się jeszcze bardziej w płaczu i tracąc wszelkie nadzieje, że to kiedykolwiek odejdzie.
|
|
 |
Cz. 1 Po wielu latach zajrzałam do pamiętnika, który leżał na szafce zakurzony już od długiego czasu. Usiadłam z nim na łóżku i długo zajęło mi przewrócenie pierwszej strony kiedy w końcu przymusiłam się ujrzałam moje krzywe pismo, datę i słowa 'Drogi pamiętniku!' które widniały zawsze na samym początku. Przejechałam palcami po literach jakbym nadal czuła nacisk długopisu na gładką kartkę, pierwsza strona zapisana była tysiącami buziaków i słów jak bardzo go kocham, następne były opisami dni które spędzaliśmy razem. Nie ukrywałam uśmiechu czytając kolejne kartki czasem nawet wybuchałam śmiechem na wspomnienie głupiej sytuacji. Nie wiem ile czasu minęło ale natrafiłam na rozdział w pamiętniku, którego nie chciałam otworzyć bo wiedziałam, że za tą stroną czeka mnie coś na co jeszcze chyba nie jestem gotowa. Byłam świadoma tego, że jeśli mogę przepłakać przez to kolejne noce a przecież tak z tym walczyłam. Wzięłam głęboki wdech i zaczęłam czytać.
|
|
 |
Polski rap to siła. Siła, która ma za sobą rzesze świadomych ludzi, sięgających po tę muzykę z własnego wyboru. Siła, której ukręcało się łeb w zarodku. Która przez lata była tłamszona, spychana do podziemia. O której się nie mówiło, a duże media udawały, że nie istnieje. Że to przelotna moda, chwilowa fanaberia.
|
|
 |
mieliśmy być na zawsze, pamiętasz?
|
|
 |
Jeśli macie instagrama to zapraszam instagram.com/delibeeracja :)
|
|
 |
Chcę żebyś wrócił. nie obchodzi mnie nic innego, zrobię wszystko, dla ciebie, tylko wróć. będę lepsza, obiecuję, lepsza niż ona, idealna, taka tylko dla ciebie. obiecuję, a słowa dotrzymuję zawsze. Chcę żeby wróciły te wszystkie rzeczy, które robiliśmy zawsze razem. chodzenie nocą po ulicach, wspólne wożenie się twoim autem, zamykanie licznika. chcę żebyś znów nosił mnie na rękach i dawał bluzę, kiedy tylko naskarżę się, że mi zimno. żebyś całował mnie tak czule i delikatnie jak tylko ty potrafisz. nie ważne, że potrafiłam przez ten związek wylać milion łez, nie ważne, że ciągle cierpiałam. to na prawdę nie jest ważne. chcę żebyś tylko był, nawet jeśli znów bym miała cierpieć. poświęcę się, tylko wróć. / charakterystycznie
|
|
 |
Ale nauczyłem się, że można żyć dalej, bez względy na to, jak niemożliwie się to wydaje, i że ból... łagodnieje. Nie mija całkowicie, lecz po pewnym czasie nie jest już taki dominujący.
|
|
 |
Nie możesz poświęcić swego życia dla innych. Musisz robić to, co jest dobre dla ciebie, nawet jeśli w ten sposób zranisz część bliskich ci osób./ Pamiętnik
|
|
 |
Rozstanie boli tak bardzo dlatego, że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdywaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. / Pamiętnik
|
|
|
|