 |
|
- Tak bardzo sie boję (powiedziało Serce do Miłości).
- Nie masz czego zobaczysz będzie wspaniale (wtrąciło się Szczęście).
- Ale czasami będzie bolało (szepnęło Rozstanie).
- Przecież tamto Serce ma kogoś innego a Ty nie pasujesz do niego (szyderczo zaśmiała się Zazdrość).
- Razem pokonacie wszystkie przeszkody (podszepnęła Nadzieja). Serce uważnie wysłuchało wszystkich opinii i zauważyło, że tylko Rozum milczał.
- A Ty Rozum, co o tym sądzisz?
- Wiesz przecież, że moja opinia będzie przeciwieństwem Twojego wyboru (odezwał się zadumany Rozum).
|
|
 |
|
Niektórych problemów nie da się przeskoczyć. Trzeba po nich przejść bosymi stopami i nie zważać na to, że boli.
|
|
 |
|
Ona płakała, ale tylko wtedy, gdy nikt nie widział, nikt się nie domyślał. Udawała szczęśliwą, ale każdy uśmiech sprawiał jej coraz więcej bólu. Chciała już przestać, wykrzyczeć jak bardzo cierpi, ale nie potrafiła. Bała się, że kiedy to zrobi jakaś część jej, która go kochała nagle umrze i już nie będzie miała żadnej nadziei na to, że On jeszcze wróci.
|
|
 |
|
największa wojna to ta pomiędzy tym co czujesz, a tym co powinieneś zrobić
|
|
 |
|
nie szukam niczego na siłę,
by potem nie żałować, że znowu to zgubiłem
|
|
 |
|
Ostatni czas pokazał mi,
co tak naprawdę widziałeś w Nas.
|
|
 |
|
Nie jesteś wart miłości,
którą chciałam zmienić cały Twój świat.
|
|
 |
|
Szła pustą ulicą patrząc w niebo, po cichu powtarzała sobie: "Nie becz jesteś twarda", a łzy zalewały jej cała twarz.
|
|
 |
|
Na koniec poprosiła go, żeby na chwilę stanął przed nią. Obeszła go wokół i pożegnała się. - Po co to zrobiłaś? - spytał. - Wiesz uczono mnie, że marzenia należy spełniać. A ja zawsze chciałam udać się w podróż dookoła świata
|
|
 |
|
To wszystko polega na tym, żeby żyć dla kogoś.
|
|
 |
|
Kocham Cię bardziej niż wczoraj, ale mniej niż jutro.
|
|
 |
|
Chce Ciebie. Oryginał to oryginał. Masz być Ty. Ty albo nikt.
|
|
|
|