głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sunfruit

. Naprawdę uważasz   że kiedy powiesz mi : zapomnij o nim   to przestanie boleć mnie serce ? to tak jakby ciebie rozbolała głowa a ja powiedziałabym ci : naklej sobie plaster .   dzyndzel ♥

dzyndzelek dodano: 12 luty 2012

. Naprawdę uważasz , że kiedy powiesz mi : zapomnij o nim , to przestanie boleć mnie serce ? to tak jakby ciebie rozbolała głowa a ja powiedziałabym ci : naklej sobie plaster . [ dzyndzel ♥ ]

  Wciąż pamiętam tamten dzień   smak Twoich ust w głowach wirował nam świat   .

dzyndzelek dodano: 12 luty 2012

" Wciąż pamiętam tamten dzień , smak Twoich ust w głowach wirował nam świat " .

  Żadna miara czasu spędzona z Tobą nie będzie wystarczająco długa   ale zacznijmy od wieczności

dzyndzelek dodano: 12 luty 2012

" Żadna miara czasu spędzona z Tobą nie będzie wystarczająco długa , ale zacznijmy od wieczności "

. Dopóki śmierć nas nie rozłączy ! te słowa dla mnie to zwykłe zasrane kłamstwo i chuj .   dzyndzel ♥

dzyndzelek dodano: 12 luty 2012

. Dopóki śmierć nas nie rozłączy ! te słowa dla mnie to zwykłe zasrane kłamstwo i chuj . [ dzyndzel ♥ ]

Trzeba się myć  a nie podlizywać.

zapachmamby dodano: 12 luty 2012

Trzeba się myć, a nie podlizywać.
Autor cytatu: burdeel

Ból w klatce piersiowej stawał sie coraz bardziej nie do zniesienia.Tego dnia snuła się po domu jak wlasny cień szukając niewiadomo czego.Chłód przenikał jej ciało tworząc gęsią skórę.Otuliła nagie ramiona kocem i podeszła do okna próbując je domknąć.Poczuła zapach unoszący się z koca.Delikatna lecz przyjemna woń męskich perfum otulała jej nozdroża wywołując wspomnienia.Ta pierwsza ich wspólna noc potem kolejne.Za każdym razem otulał jej ciało tym właśnie kocem całował w kark i mówił jak bardzo kocha.Łzy napłynęły jej do oczy a ciało delikatnie zsunęło się na podłogę.Skulona czekała na coś co już nigdy nie nadejdzie.Nie nadejdzie bo on odszedł mówiąc jej coś o pomyłce.Powiedział że nigdy jej nie kochał myślał że tak jest ale się mylił.Pokochał inną.Tą która jej go odebrała..Skulona wciąż leżała otulona kocem na podłodze czekając aż sie obudzi i to wszystko okaże się złym snem..Ale nie był..Otworzyła oczy i wciąż znajdywała się sama w pustym mieszkaniu bez Niego..    pozorna

pozorna dodano: 12 luty 2012

Ból w klatce piersiowej stawał sie coraz bardziej nie do zniesienia.Tego dnia snuła się po domu jak wlasny cień szukając niewiadomo czego.Chłód przenikał jej ciało tworząc gęsią skórę.Otuliła nagie ramiona kocem i podeszła do okna próbując je domknąć.Poczuła zapach unoszący się z koca.Delikatna lecz przyjemna woń męskich perfum otulała jej nozdroża wywołując wspomnienia.Ta pierwsza ich wspólna noc,potem kolejne.Za każdym razem otulał jej ciało tym właśnie kocem,całował w kark i mówił jak bardzo kocha.Łzy napłynęły jej do oczy,a ciało delikatnie zsunęło się na podłogę.Skulona czekała na coś co już nigdy nie nadejdzie.Nie nadejdzie,bo on odszedł mówiąc jej coś o pomyłce.Powiedział,że nigdy jej nie kochał,myślał,że tak jest,ale się mylił.Pokochał inną.Tą która jej go odebrała..Skulona wciąż leżała otulona kocem na podłodze czekając aż sie obudzi i to wszystko okaże się złym snem..Ale nie był..Otworzyła oczy i wciąż znajdywała się sama w pustym mieszkaniu,bez Niego.. || pozorna

Nie wiem dlaczego jestem ubrana tak a nie inaczej. Wchodzę po schodach stukając obcasami  odkluczam drzwi do pustego mieszkania i ze łzami w oczach rzucam się na łóżko. Podnoszę się. Męcząc się z zamkiem od sukienki sprawdzam barek. Resztki red label lądują w szklance z lodem i colą. Zarzucam na siebie żółtą bluzę i podarte dresy. Siadam po turecku puszczając te same nuty  które kilka godzin temu dawały ukojenie a teraz są przeklęte. Odpalam papierosa i znów zastanawiam się w którą stronę toczę to gówno zwane potocznie życiem.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 12 luty 2012

Nie wiem dlaczego jestem ubrana tak a nie inaczej. Wchodzę po schodach stukając obcasami, odkluczam drzwi do pustego mieszkania i ze łzami w oczach rzucam się na łóżko. Podnoszę się. Męcząc się z zamkiem od sukienki sprawdzam barek. Resztki red label lądują w szklance z lodem i colą. Zarzucam na siebie żółtą bluzę i podarte dresy. Siadam po turecku puszczając te same nuty, które kilka godzin temu dawały ukojenie a teraz są przeklęte. Odpalam papierosa i znów zastanawiam się w którą stronę toczę to gówno zwane potocznie życiem. /improwizacyjna

pierdolony mięsień w klatce piersiowej dyktuje mi warunki.

zapachmamby dodano: 12 luty 2012

pierdolony mięsień w klatce piersiowej dyktuje mi warunki.
Autor cytatu: burdeel

nie wiem co bierzesz  ale to coś jest zajebiste.

zapachmamby dodano: 12 luty 2012

nie wiem co bierzesz, ale to coś jest zajebiste.
Autor cytatu: burdeel

szlachta musi pobalować.

zapachmamby dodano: 12 luty 2012

szlachta musi pobalować.
Autor cytatu: burdeel

z całodobowym bananem na mordzie .

zapachmamby dodano: 12 luty 2012

z całodobowym bananem na mordzie .
Autor cytatu: burdeel

Chciałeś marketingu  będziesz zbierał zęby z ringu.

zapachmamby dodano: 12 luty 2012

Chciałeś marketingu, będziesz zbierał zęby z ringu.
Autor cytatu: burdeel

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć