głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sunfruit

mój wpis.. proszę o podpis lub o usunięcie..   teksty pozorna dodał komentarz: mój wpis.. proszę o podpis lub o usunięcie..;] do wpisu 27 luty 2012
uwielbiam to co między nami istnieje.

przezroczystesercceee dodano: 27 luty 2012

uwielbiam to co między nami istnieje.

Nie puszczaj mojej dłoni i nie pozwól  bym ja puściła Twoją.

przezroczystesercceee dodano: 27 luty 2012

Nie puszczaj mojej dłoni i nie pozwól, bym ja puściła Twoją.

Wiesz  my nawet oddychamy w jednym tempie.

przezroczystesercceee dodano: 27 luty 2012

Wiesz, my nawet oddychamy w jednym tempie.

w tle słychać irytujące cykanie zegara. a z moich rzęs spadają łzy  wymieszane z tuszem i resztkami jego oddechu  pozostawionego na mojej twarzy.

przezroczystesercceee dodano: 27 luty 2012

w tle słychać irytujące cykanie zegara. a z moich rzęs spadają łzy, wymieszane z tuszem i resztkami jego oddechu, pozostawionego na mojej twarzy.

to czego szukam jest tak blisko  zarazem tak daleko

przezroczystesercceee dodano: 27 luty 2012

to czego szukam jest tak blisko, zarazem tak daleko

mam dla kogo żyć. nawet jeśli jego nie będzie  to przecież mam przyjaciół  rodzinę i innych którzy mnie potrzebują.

przezroczystesercceee dodano: 27 luty 2012

mam dla kogo żyć. nawet jeśli jego nie będzie, to przecież mam przyjaciół, rodzinę i innych którzy mnie potrzebują.

Mówili dąż do szczęścia nie powiedzieli jak duży będzie jego koszt.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 26 luty 2012

Mówili dąż do szczęścia nie powiedzieli jak duży będzie jego koszt. /improwizacyjna

Dziś już sie nie dogadujemy  nie są całym światem dla nas dnie spędzane wspólnie. Już nie malujemy się cali kredą i nie jeździmy na rowerowe wycieczki gubiąc sie przy tym. Uśmiech i spojrzenia w oczy przestały być ważne. Pocieszanie i bliskość drugiej osoby której już nie potrzebujemy  nie potrzebujemy już siebie nawzajem  co nie jest takie miłe jakie może sprawiać wrażenie. Widzę ciągle imię migające na gadu i nie piszę już. Nie ma już Ciebie  jakby pięć lat zabrał mi ktoś na moje własne  nieświadome życzenie. Nie mogę winić Ciebie ani nawet jej  choć miała w tym swój spory udział.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 26 luty 2012

Dziś już sie nie dogadujemy, nie są całym światem dla nas dnie spędzane wspólnie. Już nie malujemy się cali kredą i nie jeździmy na rowerowe wycieczki gubiąc sie przy tym. Uśmiech i spojrzenia w oczy przestały być ważne. Pocieszanie i bliskość drugiej osoby której już nie potrzebujemy, nie potrzebujemy już siebie nawzajem, co nie jest takie miłe jakie może sprawiać wrażenie. Widzę ciągle imię migające na gadu i nie piszę już. Nie ma już Ciebie, jakby pięć lat zabrał mi ktoś na moje własne, nieświadome życzenie. Nie mogę winić Ciebie ani nawet jej, choć miała w tym swój spory udział. /improwizacyjna

Jego ciepłe dłonie krążyły po moich nagich plecach co chwilę ocierając się o moje zapiecie od stanika.Pocałunki w usta szyję powodowały dreszcze na całym moim ciele które lgnęło do niego jak pszczoła do miodu.Jednak rozsądek podpowiadał że powinnam to przerwać.Odpuścić i odejść.Ale dlaczego?Otworzyłam oczy widząc Jego pragnienie i zrozumiałam.Alkohol szumiał mi w głowie zapomnialam co i z kim robię.Odepchnęłam go i usiadłam na łóżku Co jest? spytał biorąc mój podbródek Nic  po prostu wciąż go kocham szepnęłam zupełnie trzeźwiejąc.Podniosłam z podłogi bluzkę buty i wybiegłam.Biegłam ile sił w nogach.Czułam jakbym go zdradziła.Czuję to za każdym razem gdy spotykam się z innym mimo że od dwóch lat ma inną..Przystanęłam z braku sił otarłam łzy i wybuchnęłam histrycznym płaczem.Nie daję rady nie potrafię zapomnieć.Nie potrafię się odkochać..Nie potrafię go NIE kochać..A świadomość że to wszystko przeze mnie po woli mnie zabija..    pozorna

pozorna dodano: 26 luty 2012

Jego ciepłe dłonie krążyły po moich nagich plecach co chwilę ocierając się o moje zapiecie od stanika.Pocałunki w usta,szyję powodowały dreszcze na całym moim ciele,które lgnęło do niego jak pszczoła do miodu.Jednak rozsądek podpowiadał,że powinnam to przerwać.Odpuścić i odejść.Ale dlaczego?Otworzyłam oczy widząc Jego pragnienie i zrozumiałam.Alkohol szumiał mi w głowie-zapomnialam co i z kim robię.Odepchnęłam go i usiadłam na łóżku-Co jest?-spytał biorąc mój podbródek-Nic, po prostu wciąż go kocham-szepnęłam zupełnie trzeźwiejąc.Podniosłam z podłogi bluzkę,buty i wybiegłam.Biegłam ile sił w nogach.Czułam jakbym go zdradziła.Czuję to za każdym razem,gdy spotykam się z innym mimo,że od dwóch lat ma inną..Przystanęłam z braku sił,otarłam łzy i wybuchnęłam histrycznym płaczem.Nie daję rady,nie potrafię zapomnieć.Nie potrafię się odkochać..Nie potrafię go NIE kochać..A świadomość,że to wszystko przeze mnie po woli mnie zabija.. || pozorna

Witam najśmieszniejsze lekcje pod słońcem    dzyndzel

dzyndzelek dodano: 26 luty 2012

Witam najśmieszniejsze lekcje pod słońcem [ dzyndzel ]

Robcio teksty niunciaa93 dodał komentarz: Robcio do wpisu 26 luty 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć