 |
|
Chuj, że rozwinęłam się mu z pieprzonym monologiem na piętnaście linijek, prawdopodobnie nigdy mu tego nie wyślę, nigdy tego nie dostanie i nigdy się o niczym nie dowie. Znów niweluje łzy, uspokajając się cichym 'przecież go pierdolisz'. /improwizacyjna
|
|
 |
|
I mimo tego , że uważasz , że nie chcesz się wiązać . Wciąż dajesz mi wyraźnie znaki , że coś czujesz , a przyjaźń Ci nie wystarcza . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Nienawidzisz mnie ? A jednak na mój widok uginają Ci się nogi . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Nigdy nie dowiesz się , jak bardzo starałam się uśmiechać , kiedy czułam jak w środku rozpadam się na kawałki . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Wyrzygam wszelkie wnętrzności może wtedy poczuję jak opuszczają mnie wszystkie uczucia i myśli. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Powiedział ”nie chcę żyć, idź po wódkę”, miał błękitne oczy i nikt go nie kochał. /Bonson.
|
|
 |
|
odkrywam w sobie niesmiala swiadomosc ze zycie mi coraz predzej ucieka.
|
|
 |
|
Tu czas niby płynie rutynowo-wstajesz ok 11,cały dzień szlajasz się po zaułkach, zwiedzasz, odpoczywasz, a wieczorem odprężasz się przy alkoholu. Tak naprawdę rutyna tu nie istnieje,każde wyjście na miasto to wielka zagadka i przygoda, a wieczorne libacje zaczynają się i kończą na spontanie i całkiem w innych miejscach.
|
|
 |
|
przyjdź, a opowiem Ci jak reszta świata przestaje dla mnie istnieć gdy Cię widzę.
|
|
 |
|
pozwoliłam , aby uczucia dyktowały mi decyzje . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Dyskretnie mnie całuj . Przecież świat nie będzie o tym wiedzieć .
|
|
|
|