 |
|
To ja jestem tą , która zawsze ma dziwne skojarzenia . To ja jestem tą , która ludziom gra na nerwach i sprawia jej to przyjemność . Tak , to ja jestem tą , która niesamowicie przywiązuje się do ludzi . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Nie widzisz ? Chcę byś był mój . [ stryczu ]
|
|
 |
|
A to wszystko co się stało ? wydarzyło się zdecydowanie za szybko . W pewnym momencie zapomniałam o granicy , która jest , zapomniałam o zasadach , które od dziecka gdzieś we mnie tkwiły . Straciłam głowe dla jednego człowieka , który niewątpliwie zrobił bałagan w moim życiu . Bałagan , który pokochałam wbrew wszystkiemu i wszystkim . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Nie miałam nic przeciwko temu , że tak bardzo przesiąknięty był arogancją . Wkurwiało mnie , gdy na każde pytanie odpowiadał z taką pewnością siebie - ale pasowało mi to . Lubiłam gdy woził się chodząc między blokami , i nie przestawał mówić 'cześć' - bo znał chyba każdego . Uwielbiałam ten wredy uśmiech , i głowę uniesioną ku górze - czasem zbyt często . Nie obrażałam się , gdy dzwonią mówił : ' weź mi nie ryj , pije piwo' . Gdy zamiast ' tak , kochanie' , mówił 'noooo' robiąc tą swoją minę . I choć kawał z Niego skurwysyna - ja Go za to uwielbiałam . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Czytaj z oczu jeśli nie wierzysz emocjom . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Próbowałam być słodka i urocza, doprawdy, ale wiesz co? jebać to, w szerokich ciuchach czuję się zdecydowanie lepiej. /improwizacyjna
|
|
 |
|
[CZ.4] Wstawiłam wodę na kolejna tego dnia kawę i przysiadłam na krześle wpatrując sie w jeden punkt na ścianie.Objęłam kolana dłońmi i jak zahipnotyzowana podjęłam kolejna podróż za marzeniami,wspomnieniami i obietnicami Jego wiecznej miłości.Myślałam o wydarzeniach sprzed kilku dni.Widziałam Go tylko raz po tamtym incydencie na szkolnym korytarzu.Mijajac go mimowolnie spuściłam wzrok bojąc się spojrzeć mu w oczy.Bałam się,że ujrzy w nich światełko w oczach i miłość do Jego osoby.Nagle z rozmyśleń wyrwał mnie jakiś dzwięk.Spojrzałam na kuchenkę lecz nie był to dzięk gwizdka lecz dzwięk dzwoniącego na stole telefonu.Otworzyłam klapkę i przyłożyłam go do ucha.Usłyszałam Go.Prosił o spotkanie,przepraszał i mówił,że wciąż pamięta i zapomnieć nie może.Usiadłam wypuszczajac łzę,po chwili kolejną i jeszcze jedną..Czajnik zaczął gwizdać lecz nie byłam w stanie go wyłączyć..Drżałam bijąc się z własnymi myślami.Wspomnienia wzięły górę.Mimo konsekwencji zgodziłam się.. || pozorna
|
|
 |
|
Moje życie jest zbyt szybkie , parę osób mnie skreśliło . - Pezet .
|
|
 |
|
Przez myśl nie przeszło to nigdy nawet że ona i on mogliby spróbować razem . Rozmawiali już o tym na samym początku , co by było gdyby ona pytała na niby .. Wtedy było za wcześnie , nie zdawał sobie sprawy że ona będzie tą o której śni i marzy . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
" Mądra dziewczyna całuje , ale się nie zakochuje, słucha , ale nie wierzy i odchodzi zanim zostanie porzucona ." - Marylin Monroe .
|
|
 |
|
Well hopefully the hate subsides and the love can begin / Więc miejmy nadzieję, nienawiść ustępuje i miłość może się rozpocząć
|
|
 |
|
And I told you to be patient
And I told you to be fine
And I told you to be balanced
And I told you to be kind / I mówiłam Ci, abyś był cierpliwy
i mówiłam Ci, abyś był delikatny
I mówiłam Ci, abyś zachował równowagę
i mówiłam Ci, abyś był dobry.
|
|
|
|