 |
|
- będziesz ze mną chodziła ? - nie, posiedzę jeszcze .
|
|
 |
|
jak chciałaś kurwa zabłysnąć, to trzeba było posypać się brokatem .
|
|
 |
|
i wiesz co kretynie ? kupiłam sobie nowe buty i po prostu do nich nie pasujesz, więc musimy się pożegnać skarbie. wybacz siła wyższa
|
|
 |
|
mamo przepraszam, to nie moja wina że się tak upiłam . byłam naćpana i nie wiedziałam co robię.
|
|
 |
|
Zależało ci. cholera, zależało ci bardziej ode mnie. Jestem tego pewna. Gdyby przecież tak nie było, nie pytał byś się czy na pewno wszystko w porządku słysząc w moim głosie coś dziwnego, czego nikt inny nie słyszał. / i.need.you
|
|
 |
|
za dużo, za poźno i po prostu niewystarczająco. / i.need.you
|
|
 |
|
wszystko jest inaczej i wszystko się zmieniło / i.need.you
|
|
 |
|
Boję się ciebie kochać, lecz bardziej boję się, że odejdziesz na zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
daj mi czas, niech złapię oddech. / i.need.you
|
|
 |
|
a ja głupia, naiwna, wciąż wierzę i czekam. / i.need.you
|
|
 |
|
nawet twoje najsłodsze, najpiękniejsze słowa, nie będą w stanie zastąpić Twojej obecności. Nigdy. / i.need.you
|
|
 |
|
Oddech na karku. To on. koniec maja, a ja wciąż go wspominam. / i.need.you
|
|
|
|