 |
|
Musisz mieć jakieś cele i ambicje w życiu. Musisz mnie kochać.
|
|
 |
|
Wszyscy czegoś ode mnie chcą. Nikt nie chce pobyć ze mną blisko przez chwilę, i nic więcej. Każdy od razu chce, abym pomogła mu rozwiązać jego problemy. A ja chciałabym się po prostu przytulić i na moment znieruchomieć.
|
|
 |
|
Czego oczekuję od Ciebie? Tego byś był ze mną tak często, jak to możliwe. Tego, bym mogła słyszeć Twoje "kocham". Tego, bym mogła Cię przytulić, i czuć blisko. Tego, bym w Twoich słowach "kocham Cię" czuła to, co czuję. Tego, bym mogła bez lęku opowiadać Ci o moich tęsknotach. Tego, byś umiał znieść to spokojnie albo się na mnie zezłościć z tym cudownym uśmiechem i zmrużonymi oczami.
|
|
 |
|
wszyscy jesteśmy bardzo dojrzali , dopóki ktoś nie przyniesie foli bąbelkowej ; p
|
|
 |
|
Dlaczego uwierzyłam Ci w to, że mnie pokochałeś?! Dlaczego stałam się aż tak naiwna by uwierzyć w to, że za mną tęskniłeś.. dlaczego?
|
|
 |
|
Czwarta kawa z rzędu, aby trochę się rozbudzić. Na słuchawkach znowu Anberlin, nie pamiętam nawet, który raz. Staram się na jakiś czas oderwać od rzeczywistości, żeby nie myśleć. Nie myśleć, nie czuć, nie wiedzieć, nie słyszeć. Każdy mój dzień ogranicza się do wstawania, pójścia do szkoły, powrotu do domu, upajania się muzyką w te chłodne, samotne dni, upijania się i myślach o nim. Tak, to przez to wyglądam jak zaawansowana ćpunka. Podkrążone i sine oczy, od braku snu. Blada, prawie przezroczysta cera. Żywe zwłoki, tak można mnie nazwać.
|
|
 |
|
- Dlaczego Ty nie śpisz?
- Bo boję się gwałtu i czuwam.
|
|
 |
|
rzadko bo rzadko, ale zawsze.
|
|
 |
|
"Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz
Wszystkie myśli, uczucia, których nie masz gdzie pomieścić
I nie możesz znieść ich, masz dosyć substytutów
Może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku
Może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek
Móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie
I gdybym nie miał kilku cech o których wiem
Pewnie podszedłbym do ciebie w ten smutny szary dzień."
|
|
|
|