głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika striptizer

Obiecuję  że będę. Zawsze. Tylko daj poczuć  że tego chcesz i potrzebujesz.

uzaleznionanim dodano: 21 luty 2012

Obiecuję, że będę. Zawsze. Tylko daj poczuć, że tego chcesz i potrzebujesz.

'kocham Cię i nigdy nie przestanie i zjem Cię na śniadanie''

uzaleznionanim dodano: 21 luty 2012

'kocham Cię i nigdy nie przestanie i zjem Cię na śniadanie''

 Tylu ludzi  chciałbym widzieć lepszy świat   ze spokojem w nim się budzić  mieć więcej zysków niż strat.

uzaleznionanim dodano: 21 luty 2012

"Tylu ludzi, chciałbym widzieć lepszy świat, ze spokojem w nim się budzić, mieć więcej zysków niż strat."

Wszystko jak dawniej  tylko trochę bardziej tęsknię.    pannikt

mrs_porazka dodano: 21 luty 2012

Wszystko jak dawniej, tylko trochę bardziej tęsknię. // pannikt
Autor cytatu: pannikt

część 2. Chociaż nie chciała się przyznać brakowało Jej Jego głosu  kiedy wypowiadał dwa cudowne słowa składające się z dziewięciu liter  ale wiedziała  że nigdy nie zapomni Jego niebieskich oczu które spoglądały na nią z troską  i uśmiechu który tak bardzo uwielbiała. A zapach Jego perfum  starała się codziennie na nowo przywracać. Wiedziała  że już nigdy nie będą razem. On ją skreślił. Chciała dotrzymać obietnicy  że będą się przyjaźnić  ale to było zbyt świeże. Kiedy widziała Go dostępnego  ból się nasilał  a mijając Go na korytarzu  starała się nie upaść  choć brakowało jej siły. Pragnęła tak bardzo zniknąć  bo kochała Go zbyt mocno. Nie zdając sobie sprawy  że traci oddech  powiedziała mu  ostatni raz  że Go kocha.

mrs_porazka dodano: 21 luty 2012

część 2. Chociaż nie chciała się przyznać brakowało Jej Jego głosu, kiedy wypowiadał dwa cudowne słowa składające się z dziewięciu liter, ale wiedziała, że nigdy nie zapomni Jego niebieskich oczu które spoglądały na nią z troską, i uśmiechu który tak bardzo uwielbiała. A zapach Jego perfum, starała się codziennie na nowo przywracać. Wiedziała, że już nigdy nie będą razem. On ją skreślił. Chciała dotrzymać obietnicy, że będą się przyjaźnić, ale to było zbyt świeże. Kiedy widziała Go dostępnego, ból się nasilał, a mijając Go na korytarzu, starała się nie upaść, choć brakowało jej siły. Pragnęła tak bardzo zniknąć, bo kochała Go zbyt mocno. Nie zdając sobie sprawy, że traci oddech, powiedziała mu, ostatni raz, że Go kocha.

część 1. Mimo tego  jak któś kiedyś cholernie Ją zranił  po pewnym czasie  zakochała się. Nie chciała Mu ufać  ale zaufała. Najpierw jako przyjacielowi  potem chłopakowi  na końcu jednak był dla Niej wszystkim. Potrafił sprawić  że wróciła ta stara dziewczyna która rozpierdalała system swoim uśmiechem.  Sprawił  że każda chwila była zbyt ważna dla Niej  zbyt ulotna aby mogła o niej zapomnieć. Zapisywała w pamięci wszystkie wspólne chwile  każdy Jego uśmiech  wypowiedziane słowo  dźwięk Jej imienia w Jego ustach. Doprowadził Ją do punktu z którego nie miała wyjścia  nie potrafiła normalnie bez Niego funkcjonować  starała się  ale nie potrafiła. Był dla niej niczym powietrze  musiała go ignorować teraz  ale nie potrafiła bez Niego oddychać  żyć. Nigdy nie sądziła  że się do tego przyzna  ale w jednej sekundzie zaczęło Jej Go brakować. Jego ust  tego jak musiała na palcach stawać by dostać upragnionego buziaka. Jak cholernie pragnęła Jego ramion w których zawsze czuła się bezpiecznie.

mrs_porazka dodano: 21 luty 2012

część 1. Mimo tego, jak któś kiedyś cholernie Ją zranił, po pewnym czasie, zakochała się. Nie chciała Mu ufać, ale zaufała. Najpierw jako przyjacielowi, potem chłopakowi, na końcu jednak był dla Niej wszystkim. Potrafił sprawić, że wróciła ta stara dziewczyna która rozpierdalała system swoim uśmiechem. Sprawił, że każda chwila była zbyt ważna dla Niej, zbyt ulotna aby mogła o niej zapomnieć. Zapisywała w pamięci wszystkie wspólne chwile, każdy Jego uśmiech, wypowiedziane słowo, dźwięk Jej imienia w Jego ustach. Doprowadził Ją do punktu z którego nie miała wyjścia, nie potrafiła normalnie bez Niego funkcjonować, starała się, ale nie potrafiła. Był dla niej niczym powietrze, musiała go ignorować teraz, ale nie potrafiła bez Niego oddychać, żyć. Nigdy nie sądziła, że się do tego przyzna, ale w jednej sekundzie zaczęło Jej Go brakować. Jego ust, tego jak musiała na palcach stawać by dostać upragnionego buziaka. Jak cholernie pragnęła Jego ramion w których zawsze czuła się bezpiecznie.

Moje szczęście  ktoś nazwał je Twoim imieniem.

fuck_you_bejbe dodano: 21 luty 2012

Moje szczęście, ktoś nazwał je Twoim imieniem.
Autor cytatu: mr_mruczynski

Wspomnienia palą moje serce.

mrs_porazka dodano: 21 luty 2012

Wspomnienia palą moje serce.

Byłam tylko plastrem na samotność . Nikim więcej .

mamba.x3 dodano: 21 luty 2012

Byłam tylko plastrem na samotność . Nikim więcej .

Zostawię za sobą ten dym nad miastem  tych wszystkich ludzi  na których nie chce mi się patrzeć. Wiem  miałam się zmienić  ale chyba nie potrafię. I czasem myślę  że to przeze mnie płaczesz.

choleryczka dodano: 21 luty 2012

Zostawię za sobą ten dym nad miastem, tych wszystkich ludzi, na których nie chce mi się patrzeć. Wiem, miałam się zmienić, ale chyba nie potrafię. I czasem myślę, że to przeze mnie płaczesz.

Powiem  że zaczynam nowy rozdział w życiu. Brzmi lepiej  niż przyznanie się  że po prostu uciekam przed starym.

choleryczka dodano: 21 luty 2012

Powiem, że zaczynam nowy rozdział w życiu. Brzmi lepiej, niż przyznanie się, że po prostu uciekam przed starym.

Mówi na mnie  czarna   choć moje włosy są ciemnobrązowe. Mówi do mnie  mała   choć sam jest niewiele wyższy. Potrafi wymądrzać się jak nikt inny  a później z oczami szczeniaczka mówić  Przepraszam  jednak nie miałem racji.  Najchętniej cały dzień przesiedziałby ze swoimi kumplami  pijąc piwo  po czym później mówić  że  Abstynencja rządzi.  Ale najbardziej uwielbiam w nim jedno   potrafi mnie znieść  kiedy popadam w swoje humorki  kiedy rzucam przedmiotami i kiedy bluzgam wszystkich naokoło. Wszystko byłoby idealne  gdyby nie jeden  malutki szczegół   jego dziewczyna.

choleryczka dodano: 21 luty 2012

Mówi na mnie "czarna", choć moje włosy są ciemnobrązowe. Mówi do mnie "mała", choć sam jest niewiele wyższy. Potrafi wymądrzać się jak nikt inny, a później z oczami szczeniaczka mówić "Przepraszam, jednak nie miałem racji." Najchętniej cały dzień przesiedziałby ze swoimi kumplami, pijąc piwo, po czym później mówić, że "Abstynencja rządzi." Ale najbardziej uwielbiam w nim jedno - potrafi mnie znieść, kiedy popadam w swoje humorki, kiedy rzucam przedmiotami i kiedy bluzgam wszystkich naokoło. Wszystko byłoby idealne, gdyby nie jeden, malutki szczegół - jego dziewczyna.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć