 |
|
Każde szczęście ma swoją datę ważności.
|
|
 |
|
6 miesięcy to jednak za mało czasu aby zapomnieć kogoś, na kim ci cholernie zależało.
|
|
 |
|
Nie mam wątpliwości, że go kocham. Czasami tylko zastanawiam się kurwa, za co.
|
|
 |
|
To nie może być miłość. To niemiłość. Czy to miłość?
|
|
 |
|
Gdybyśmy wrócili do siebie nawet teraz, to pamiętaj że nie byłoby tak samo. Każde z nas wypominałoby błędy jakie wzajemnie robiliśmy. [fuckyouwhore]
|
|
 |
|
Siadam z telefonem w ręku, czytam sms'y i żałuję,że już nie jesteśmy tak blisko jak byliśmy kiedyś.
|
|
 |
|
Spóźniłeś się. Kilkanaście łez wcześniej byłabym w stanie Ci wybaczyć.
|
|
 |
|
Tu nawet nie chodzi o to, że mam do Ciebie żal. Boli tylko to, że byłam opcją awaryjną, kiedy życie waliło Ci się na głowę - bo chłopak rzucił, kiedy miałaś zły humor - bo nie odpisał na sms-a i kiedy rzeczywistość rozwalała Ci psychikę, Przyjaciółko.
|
|
 |
|
spójrz, niektórym się udało. a nam? / md.
|
|
 |
|
niewyobrażalne jak bardzo ktoś może, stać się częścią ciebie pomimo tego, że spędziłeś z tą osobą jedynie kilka godzin. wcześniej nie miałeś pojęcia, że ktoś taki istnieje, a teraz potrzebujesz Go jak powietrza...
|
|
 |
|
Kiedy tylko kładę się do łóżka i mam chwilę, by odetchnąć oraz pomyśleć, przeanalizować ostatnie wydarzenia, to zaczynam myśleć o Tobie. A jak zaczynam myśleć, to i tęsknić. A jak tęsknie, to uświadamiam sobie, jak bardzo Cię kocham. A kiedy sobie to uświadamiam, zaczynam płakać. A potem to już te kilka godzin snu poszły się gdzieś jebać.
|
|
 |
|
to jedna z tych nocy, gdy z całej siły zaciskasz powieki i starasz się nie płakać. modlisz się o sen, ale on nie nadchodzi. gdy oczy wypalane powoli codziennością widzą coraz gorsze i gorsze obrazy i pamiętają, a bezsenność wkrada się pod poduszki przez nieszczelne okna i otula smutkiem niczym chłodną pierzyną. to ten moment, gdy marzysz i marzysz i marzysz o lepszym jutrze, które nie nadejdzie. / md.
|
|
|
|