 |
|
Największe marzenie ? - znowu usłyszeć od Ciebie " kocham Cię ".
|
|
 |
|
- pff. mozecie mowic, ze jestem tepa! Mam to gdzies, bo chlopacy i tak wola blondynki. - powiedziala wytapetowana blondyneczka.
- malenka, chlopcy lubia blondynki, ale MEZCZYZNI WOLA BRUNETKI. :)
|
|
 |
|
chcę chłopaka , który... trzymałby moją rękę bez przerwy , nie pozwoliłby mnie skrzywdzić . rzuciłby we mnie pluszowym misiem , gdybym zachowywała się idiotycznie , a potem obdarowałby mnie milionem całusów . robiłby z siebie idiotę tylko po to , bym się uśmiechnęła . opowiadałby o mnie swoim przyjaciołom z uśmiechem na ustach . kłóciłby się ze mną o głupie rzeczy , by potem przepraszać mnie kupując kinder niespodzianki . liczyłby ze mną gwiazdy . byłby moim najlepszym przyjacielem . i nigdy , przenigdy nie złamałby mi serca ..
|
|
 |
|
mineło juz tyle czasu a ja nie przestałam Cię kochac .. pomimo tych łez i olbrzymiego bólu . I gdzie się podziała suka która mieszkała we mnie?
|
|
 |
|
Odczuwam przeogromną potrzebę poznania kogoś, kto wywróci moje życie do góry nogami
|
|
 |
|
mądra dziewczyna całuje , ale się nie zakochuje , słucha , ale nie wierzy , odchodzi , zanim zostanie porzucona .
|
|
 |
|
i żyli długo i szczęśliwie, dopóki księżniczka z sąsiedniego zamku nie założyła ładniejszej sukienki..;/
|
|
 |
|
` najdłużej i najlepiej pamięta się te rzeczy, o których najbardziej i najszybciej chce sie zapomnieć
|
|
 |
|
rozbierał ją powoli. ze wszystkich uprzedzeń, oraz z ubrań. był delikatny. zachowywał się jak prawdziwy mężczyna. zauważyła, iż nie chce by cierpiała. pytał o każdy odważniejszy ruch. pozwalała mu na wszystko. podniecenie brało górę, nad zakazanym. zapach miłości unosił się wokół. to co robili, ani trochę nie przypominało jej zwykłego seksu, który widziała na filmach. wyjątkowe uczucie, wyjątkowa chwila. gdy skończyli, wyczerpana, zasnęła. obudził ją zapach grzanek, jajecznicy i gorącej, malinowej herbaty. niedługo później, zobaczyła ukochanego, w świeżej koszuli i jasnych jeansach. na same wspomnienie wczorajszego wieczoru uśmiechnęła się szeroko, zrozumiał o co chodzi. odwzajemnił. usiadł obok. karmił ją jedzeniem i komplementami. mimo wszystkich przeciwności losu, było tak już zawsze, na zawsze
|
|
 |
|
I chciałabym się cofnąć te 12 lat do tyłu, kiedy zmartwieniem była dla mnie zgubiona lalka, albo gdy ulubionemu misiowi odpadło oczko.
|
|
 |
|
miłość to bajka ktora sie tak samo zaczyna "motylkami w brzuchu' a konczy łzami bólem rozczarowaniem,, straconym czasem....
|
|
 |
|
"Lecz przyjdzie kiedys ktos kto powie mi ze kocha
że taką jaką jestem pragnął i chcial
i bedzie Tylko ze mna przez wszystkie dni i noce..."
|
|
|
|