 |
|
czy mogę się w tobie zakochać ?
|
|
 |
|
a jeśli powiem że tęsknię za tobą, zjawisz się tu ?
|
|
 |
|
z naszych marzeń nic nie wyszło
|
|
 |
|
ona jakby czekała. on jakby miał to gdzieś..
|
|
 |
|
oddycham powietrzem wypełnionym twoim spojrzeniem.
|
|
 |
|
moje oczy są oczami wariata, kiedy spotykają się z twoimi oczami.
|
|
 |
|
a on tuląc ją do piersi, przypomniał jej ten ranek wiosenny, jej szczęście, jej radość z życia,a potem wspomnienie i nagły smutek.
|
|
 |
|
patrzyła na niego oczami zamglonymi ze snu i pożądania.
|
|
 |
|
najchętniej zostałabym tutaj przez całą noc..
|
|
 |
|
nie powiedziałam, że Cię nienawidzę. nienawidzę samej siebie, bo nie potrafię gardzić Tobą tak, jak na to zasługujesz.
|
|
 |
|
zmierzch zdążył już przejść w wieczór, kiedy w końcu uniosła głowę i spojrzała mu w oczy.
|
|
 |
|
zapachem przypominasz ten dzień, miłości początek.
|
|
|
|