 |
|
postanowiłam znów wrócić do pisania na tym koncie, mimo że to chyba nie będzie to samo.;) dzięki za wsparcie;] liczyłam sie z tym że będę musiała skasować konto, no ale jakoś nie umiem. z racji tego, że już wiadomo że jestem kobietą a nie facetem moja popularność spadnie;d tworzę dla siebie a nie dla uznania więc jeśli ktoś ma zamiar krytykować to proszę aby sobie odpuścił. pozdrawiam.
|
|
 |
|
zastanawiam się co będzie, gdy odejdę.. gdy zostaniesz sama.. jesteś taka krucha i delikatna.. kto cię obroni? kto uchroni przed złem? kto zetrze z policzków ślady Twoich łez..?
|
|
 |
|
tysiące razy wyobrażałem sobie sytuację w której odchodzisz..zawsze wizja kończyła się tak samo: zatrzymywałem Cię, wyznawałem miłość..przytulałem z obietnicą poprawy. jednak gdy moja wizja urzeczywistniła się, nie zrobiłem nic aby cię zatrzymać. odeszłaś. a ja do tej pory budzę zlany się potem, krzycząc:przepraszam skarbie.
|
|
 |
|
Powiedz mi w twarz, czy kogoś masz, czy ja ją znam, czy jesteś sam ?!
|
|
 |
|
Nie będę mówić nikomu o niczym to dla mnie święte... Chcę wierzyć w to, że na moment zło zostało przeklęte...
|
|
 |
|
Zobacz mnie, zobacz niebo, zobacz mnie, zobacz niebo, zobacz mnie, zobacz nas . Skończyło się już nie ma szans .
|
|
 |
|
Nie miałeś dla mnie chwili, nagle potrzebujesz mnie. Zapomniałam Twoje imię, wściekła podeptałam je. To nie jest takie proste ...
|
|
 |
|
Widzisz, to taki numer o miejscach z przeszłości, o znajomych, którzy dziś szukają mieszkań, bo dorośli. Ty pewnie też u siebie w mieście miałeś taki punkt, że jak wchodziłeś, mówiłeś: "Znam wszystkich tu!"
|
|
 |
|
Tańcz , gdy w klubie błyszczy ultrafiolet widać po oczach , że kochasz czasem tracić kontrolę ;d
|
|
 |
|
Gdyby żadne serduszka nie pękały
Gdyby kary winnych spotykały
Gdyby każdy był wyrozumiały
|
|
|
|